Powszechnie wiadomo, ‡e m‚‡czyˆni, nie b‚d‚ si‚ tu rozdrabniaƒ i dzieliƒ t€ pƒe na maƒych, du‡ych oraz najwi‚kszych chƒopc…w, w swoim kole‡e„skim gronie zmieniaj€ si‚ nie do poznania. W domu przed ‡onami, na randkach przed dziewczynami pƒaszcz€ si‚, udaj€ kulturalnych, moralnie czystych. Ich sƒownictwo jest poprawne. Przynajmniej jako przerywnik…w w rozmowie nie u‡ywaj€ wyrazu 'kurwa'. Staraj€ si‚ zrobi na partnerce wra‡enie - m‚‡czyzny uƒo‡onego, z nienagannymi manierami. Rzeczywisto† jest jednak zupeƒnie inna. Wystarczy, aby spotkaƒo si‚ dw…ch dobrych kumpli, a ju‡ nast‚puje zmiana o 180 stopni. Z potulnego, milutkiego chƒoptaska wychodzi monstrum, kt…rego sƒownik wyraz…w brzydkich i niekulturalnych ledwo mie†ci si‚ w 1000 stronicowym notatniku formatu A4. Dotychczasowe nienaganne zachowanie ulega natychmiastowej zmianie. Zawsze uƒo‡ony, w stosunkach mi‚dzy ludzkich m‚‡czyzna, wodzi w ok…ƒ zawistnymi oczyma. Czeka na chwil‚, w kt…rej caƒkowicie ujawni si‚ jego zwierz‚cy, drapie‡ny instynkt... W tym miejscu chciaƒbym podzi‚kowa za dostarczone dialogi ×ŌĒĪŻŌÜĪ. Wƒa†ciwie to on jest pomysƒodawc€ tego artykuƒu i jemu nale‡y si‚ gloria i chwaƒa. Tych kilka drobnych dialog…w pozwoli Wam zrozumie (ja ju‡ zrozumiaƒem), kim na prawd‚ jeste†my: zwierz‚tami, niewychowanym pospolitym bydƒem i chamskim nasieniem. Je‡eli kto† ma inne zdanie na ten temat prosz‚ o polemik‚ na ƒamach BP, wolno† sƒowa (no nie)... Dialogi s€ by mo‡e nietypowe i do† dziwne, ale pewne fakty z czasem ulatuj€ z gƒowy, a przecie‡ trzeba ogarn€ wszystko w sƒowa... ¾®°ø¬ 1 - Ty sraczu, w kt…rym ju‡ dawno g…wno pod niebo wybiƒo. Capi od ciebie szambem na kilometr. Gdy ci‚ dziewczyna zobaczy, to ze smrodu jej wƒosy na piˆdzie siwiej€. Ty kurwa kocie z chorob€ Hainego Medina, tw…j wsiarz nadawaƒby sie doskonale na szczot‚ do szorowania sracza! - Ciekawe ile nad tym my†laƒe† zapyziaƒy ryju. To tobie †mierdzi z mordy jak z murzy„skiej chaty. Powiniene† umy sw…j uz‚biony sracz past€ RAM€ i wypƒuka DOMESTOSem. ¾®°ø¬ 2 (ci sami kumple) - Ty zidjociaƒa ko„cuwo. Widz‚, ‡e jeste† rozgarni‚ty jak kupa g…wna. Wnioskuj‚ to z tego, i‡ w innym razie nabazgraƒby† te swoje pierdoƒy na czystej kartce. Widz‚,‡e niedoroby nie potrafi€ w og…le my†le. Ten tw…j zajebany ƒeb nadawaƒ by si‚ doskonale do muzeum na spluwaczk‚. A ten anormalny m…zg mo‡na by byƒo bez wahania wypierdoli na †mietnik. - Co to ma kurwa by? Opowiadanie?! Masz tak nasrane we ƒbie, ‡e †wietnie mo‡na by ci‚ por…wna z kiblem podw…rkowym. Ale tak w og…le to musz‚ przyzna, ‡e pierdoƒa z ciebie nie z tej ziemi. Moje kozy z nosa przerastaj€ ci‚ inteligencj€ 5-cio krotnie , ty fujaro ! Nie gniewaj si‚ ale tw…j ojciec strasznie spierdoliƒ robot‚! ¾®°n¬ 3 - Chuju raby! Gdzie pchasz ten wredny pierdolony ryj? Nikt Ci‚ nie uczyƒ kultury?! - Co kurwa zobaczy nie mo‡na? Tylko ty mo‡esz pcha wsz‚dzie te zasrane gaƒy? Odpierdol si‚!!! ¾®°n¬ 4 nie b‚dzie z powodu braku materiaƒ…w dialogi dostarczyƒ -Robix- a zƒo‡yƒ -Ozzy-