Jak zwykle w tym cyklu dzi† prezentujemy nast‚pn€ gar† porad naszej (a wƒa†ciwie mojej) kochanej ciotuni. Dzi† jak odpƒaci pi‚knym za nadobne, czyli jak nie by nikomu krewnym. Powiedzmy mamy drobny problem z s€siadami, ci€gle nie daj€ nam spokoju po nocach: jak nie odgƒosy nocnego baraszkowania to ten ich pierdolony pies szczeka, albo dzieciaki becz€, s€siad za gƒo†no puszcza na najnowszym sprz‚cie (zapewne SONY) swoje przeboje lat 30-tych lub sƒycha nocami odgƒosy b…jek pomi‚dzy nimi a jak wiadomo †ciany s€ cieniu†kie i u nas w mieszkaniu wszystko sƒycha. Na nasze drobne uwagi odpowiadaj€ bezczelnie: CO SI‹ PAN (PANI) CZEPIA??? CZEP SI‹ PAN LEPIEJ CUDZEJ ONY (M‹A)!!! albo zwyczjnie ODPIERDOL SI‹ PAN, ZNŽW PANU SI‹ KURWA CO NIE PODOBA!!! Fakt, przez jaki† czas mo‡emy †cierpie takie nocne haƒasy, ale co jak nam si‚ cierpliwo† wyko„czy??? Nic trudnego, oto kilka skutecznych rad na takich s€siad…w: 1. Zakupujemy psa stosownego do tej okoliczno†ci (najlepiej takiego powy‡ej metra wysoko†ci) i dajemy mu do zrozumienia, ‡e jak b‚dzie gƒo†no szczekaƒ to dostanie du‡o ko†ci. Po tygodniu takiego szczekania s€siad powinien nie wytrzyma nerwowo albo nasz pies straci gƒos. No c…‡ i tak bywa, pies na reklamacji, czyli mo‡emy odnie† go do punktu zakupu i ‡€da nowego w celu powt…rzenia eksperymentu lub przej† do punktu nast‚pnego... 2. Po‡yczmy od znajomego budowla„ca mƒot pneumatyczny do robienia otwork…w w †cianach, ewentualnie zwykƒ€ wiertark‚ i od godziny 24 przyst‚pujemy do dziaƒania na sucho (na mokro szkoda †cian), zwykle trzy takie noce i s€siad wyskoczy przez okno jak tylko usƒyszy wiertark‚ lub dzwi‚k mƒota. W razie nieskuteczno†ci sposobu (s€siad mo‡e by gƒuchy lub ogƒuchn€ od naszego dziaƒania) proponuj‚ skorzysta z punktu nast‚pnego... 3. Domowym sposobem odcinamy dla s€siada pr€d. Wystarczy troch‚ pogrzeba w tablicy rozdzielczej na korytarzu. Trzeba tylko uwa‡a na nieizolowane no‡yczki lub przecinak. Gdyby jednak nasz ulubieniec zza †ciany nadal kontynuowaƒ zabaw‚ np. przy †wiecach to nie pozostaje nam nic innego, jak punkt kolejny... 4. Zawsze mo‡na przecie‡ zachowywa si‚ gƒo†niej od naszego pierdolonego s€siada, no nie? Ale, gdyby jego to nie wzruszaƒo, to proponuj‚ next punkt... 5. Zakupujemy sobie odpowiednio du‡y (koniecznie metalowy mƒotek) i napierdalamy nim co noc w kaloryfer. Mog‚ si‚ zaƒo‡y, ‡e s€siad tego nie powinien wytrzyma nerwowo, cho bywaj€ tacy kt…rym to mo‡e si‚ spodoba. A co wtedy??? Oczywi†cie punkt kolejny... 6. Zaczajamy si‚ na naszego s€siada w ciemnym k€cie klatki schodowej i jak tylko b‚dzie obok nas przechodziƒ to niby ni‚chc€cy go leciu†ko tr€camy. Przy okazji ƒami€c mu wszystkie ‡ebra, obie r‚ce i nogi, rozbijamy ryja na kwa†ne jabƒko, w porywach nawet ƒamiemy go†ciowi podstaw‚ czaszki oraz kilkukrotnie kopiemy ju‡ le‡€cego (tak na wszelki wypadek) i dzwonimy po karetk‚ szanownie informuj€c wszystkich, ‡e nasz kochany s€siad spadƒ ze schod…w. Gdyby jednak to nie poskutkowaƒo to jedyne co nam pozostaƒo to oswojenie si‚ z gƒo†nym zachowaniem naszego s€siada, chyba, ‡e... Ale o tym ju‡ w nast‚pnym odcinku naszego staƒego cyklu. W rolach gƒ…wnych: CIOTKA DOROTKA, zwolniona z Przyjaci…ƒki w ramach redukcji etat…w oraz TRACTOR/Status O.K. jako nadworny pisarz i jedyny prawowity i licencjonowany ustaw€ przyjaciel naszej CIOTUNI. P.S. A tak wƒa†ciwie to kiedy ja kurwa honorarium swoje dostan‚ za te porady???