GUINNESS cz.1 - WSZYSTKOJADY Francuz Lottio. Przezwisko Wszystkojad. Od kilkudziesiźciu lat zjada matal i szkīo. Wielokrotne, drobiazgowe badania jego žoīędka zawsze kończyīy siź tę samę lekarskę diagnozę: unikalna zdolnoõē organizmu do trawienia 900 g metalu dziennie! Od 1966 roku w diecie Lottio znalazīo siź 10 rowerów, sklepowy wózek na zakupy zjedzony w cięgu 4,5 dnia, 7 telewizorów, 6 žyrandoli i "lekki" samolot Cesna, który skonsumowaī w Wenezueli. Dziźki Wszystkojadowi možemy mówiē takže o jedynej w historii trumnie (wraz z uchwytami i wszystkimi akcesoriami), która zakończyīa swoje istnienie wewnętrz czīowieka. Innym žoīędkowym kamikaze jest dziewiźtnastoletni Gwaltney, który zgīosiī swój udziaī w odbywajęcym siź w Chicago tzw. Skandalicznym Konkursie. W cięgu zaledwie 89 godzin zjadī brzozź o wysokoõci 3,35 m i õrednicy pnia 12 cm. Brytyjski superžarīok Dowdeswell zwany czźsto "maszynkę do przeróbki odpadów" ma na swoim koncie uporanie siź w zawrotnym tempie z kopę jaj, stertę cebuli i girlandami wźgorzy. Chlubi siź 19 rekordami w jedzeniu i 6 - w konsumpcji piwa. W bazie RAF w Oxon wypiī póītora litra tego napoju w cięgu 5-ciu sekund! Na szczźõcie nie každy, kto stara siź znaleūē w ksiźdze Guinnessa, musi mieē kombajn zamiast žoīędka i lejek zamiast przeīyku. Wydawcy zdecydowali, že ograniczę rekordy konsumpcyjne, poniewaž sę zbyt szkodliwe i nieestetyczne. Jedynym wyjętkiem, jaki przewidzieli, bździe zachowanie "wszystkožernych" - podobno ze wzglźdu na ich "historycznę i sentymentalnę wartoõē". Nawet bez žarīoków rekordy dotyczę prawie wszystkich možliwych i niemožliwych dyscyplin. Ogranicza je tylko ludzka fantazja, a tu - jak wiadomo - o limity trudno. c.d. w nastźpnym artykule...