Work -- ˝ąMY_NIE_LIFTERYľ° -- Znów po jakćő cholerę przejćîem klawiaturę i chciaîbym w imieniu moim (Larry) i Neuromancera przeprosiç szanownych Czytelników, za masę bîędów i literówek w tym numerze. Mam nadzieję, ţe jest ich nieco mniej, niţ w poprzednich wydaniach magazynu, bo do pracy zaprzęgnięto kilku korektorów, którzy siedzieli dzień i noc ( no, tylko dzień ) i starali się, aby niektórych "wzrokowców" nie rozbolaîy oczy od nadmiaru nieporzćdanych bîędów. Szczerze mówićc, nasza korekta nie byîa najszczęőliwsza. Ja osobiőcie nigdy nie miaîem jakichkolwiek kîopotów z ortografić, ale bîćd zawsze moţe się trafiç. Zazwyczaj jednak, przy czytaniu takowe znajduję, aczkolwiek nie zawsze. ˛ Korekta jest niesamowicie ţmudnym zajęciem, ° gdyţ kaţdy tekst trzeba przeczytaç kilka razy, pokolorowaç go, sformatowaç, dodaç polskie znaki na końcu wyrazów (bo nasz Ced obcina je przy formatowaniu) i pooddzielaç sîowa. Najgorzej byîo zawsze z dokîadnym czytaniem, bo nikomu nie chciaîo się przeczytaç tych kilkuset kilosów tekstu. Nawet jeőli komuő się to udaîo, to z czystego zmęczenia nie zobaczyî űle postawionych przecinków, czy "ţ" zamiast "ű". Myőlę jednak, ţe ortografów będzie statystycznie duţo mniej niţ w poprzednich numerach. ą Przepraszam, ale niektórzy z redaktorów po prostu nie zachowujć sensu w zdaniach i plćczć się, a potem stawiajć kropkę.° Niewykluczone, ţe nawet ja popeîniîem takć gafę, ale to moţe się zdarzyç (co prawda nie w duţych iloőciach). ˛ W jednym z artykuîów nie miaîem juţ siîy sprawdzaç sensu zdań i na końcu dodaîem takie maîe post scriptum, które wszystko wyjaőnia.° ą Chciaîem się teţ usprawiedliwiç i powiedzieç (czy napisaç???), ţe to moja pierwsza powaţna korekta, więc wybaczcie mi drodzy, wszelkie przeoczenia i patrzcie na nie z pobîaţaniem. ° Wybaczcie takţe Neuromancerowi, który oddaî mi korektę niektórych artykuîów ze względów zdrowotnych (broken arm!!!). ˛ Wiedzcie tylko drodzy Czytelnicy, ţe wbrew waszym opiniom, ten tekst zostaî skorektowany, a my, czyli korektorzy, staraliőmy się zrobiç to jak najlepiej.° Wobec tego, czytajcie i na bîędy baczenia nie dawajcie! ąZwićzek ˛Korektorówą Nie˛ząa˛ląe˛ţąn˛yąc˛h° ąP.S.° Ta historia z CED`em obcinajćcym polskie znaki i spacje po kropkach przy formatowaniu to najprawdziwsza prawda. Byç moţe byliőmy dupkami, ţe nie spojrzeliőmy na konfigurację owego CED`a, ale wydaje mi się, ţe nie tam tkwiîa caîa rzecz. ˛Teksty, które nie majć spacji po kropkach formatowano wîaőnie tym nieszczęsnym edytorem. Reszta artykuîów "obrobiona" byîa ąZasmashkowym CED`em° orazą Cygnusem 3.5. ˛ Przepraszamy za te bćdű co bćdű duţe potknięcia. W kolejnych numerach gazety napewno juţ nie wystćpić.°