Raz jeszcze o lamerach. Przed przeczytaniem siëgnijcie do 6/94 numeru MA. Do napisania tego textu skîoniî mnie artykuî w Magazynie Amiga 6/94, pod tytuîem: Lamerom NIE. Tytuî chyba oddaje w peîni stanowisko autora: The Generata z grupy Union. Muszë powiedzieê, ûe jako czîowiek, który rzadko uûywa okreôlenia lamer na bliúniego, tym razem nie mogë pozostaê obojëtny na taki tekst, chociaû ani mnie on osobiôcie nie dotyczy, ani nikogo z grupy czy znajomych . Ale po kolei. 1> Pierwsze co wymienia lAMER to scena. Jako ûywo, nikt do tego sië jeszcze nie przyczepiaî. Nie mogë tu tego zrozumieê: scena nie jest elitarna, wystarczu trochë chëci, talentu i PRACY, aby na niej zaistnieê. Ta elita, to teû nie zamkniëta grupa -np. Root podczas ostatniego party- nie wydawaîo mi sië, ûeby jakoô wynosiî sië ponad innych, czy XTD Jednak najgorsza jest legenda elity, to przeôwiadczenie, ûe taki elitarny czîowiek nie bëdzie ze mnâ rozmawiaî. Ale dlaczego miaîby nie rozmawiaê, jeôli tylko ja sobâ coô reprezentujë? Czy taki XTD, ROOT, The Generat nie odpowie na moje pytanie jeôli go o coô zapytam? Myôlë, ûe odpowie, jeôli bëdë na tyle interesujâcy, ûeby mojego rozmówcë zaintereswaê. Ale odchodzë od tematu. Chodzi mi o to, ûe ELITA istnieje nie obok nas, ale razem z nami. Kaûdy moûe dostaê sië na top. Kaûdy kto chce i wîoûy w to odpowiednio duûo pracy . A jeôli naszemu lAMEROWi nie podoba sië SCENA, to niech sië na niâ nie pcha. 2> lAMER pisze, ûe programuje w Amosie. No i dobrze. Nie rozumiem tylko dlaczego pisze on jëzyk w cudzysîowiu w odniesieniu do asemblera. Ironia? Nie wiem, ale przecieû asembler to jëzyk programowania a nie "jëzyk". Czyûby byî on zagîupi na to by zrozumieê, ûe istnieje coô oprócz jego Amosia i to coô jest czëôciej uûywane na scenie niû Amos. Objawia sië tu komleks maîego czîonka: mam mniejszego ale duûy napiszemy "duûy" i bëdzie OK. 3> Copy party. O tu mnie lamer wkurzyî. Wîaônie, tak jak to napisaî The Generat, na copy party moûe wejôê kaûdy, dlatego potem, widzi sië full jakiô nieznanych ludzi, kopiujâcych przez caîe party tysiâce dysków. Przecieû w Starachowicach myôlaîem, ûe umrë, taka byîa zajebista atmosfera. Jak moûna kopiowaê przez caîy czas dyski? Jeôli ktoô zna na to pytanie odpowiedú, to adres gdzieô powinien byê. Aha. Piszâc o parties The Generat trochë przesadziî, pijâ nie tylko lamerzy a kto kradnie to ja nie wiem, ale nie przypuszczam, ûeby jakaô znana postaê sceny zakosiîa komuô monitor albo jeszcze coô innego. Po prostu nie kradnie sië kumplowi, no nie? . 4> Prawdë mówiâc, to scena naprawdë boi sië spontanicznej krytyki lamerów. Dlatego tak przed wami uciekamy. Chciaîbym wiedzieê co to jest "niczym nie skrëpowana krytyka". Bo jeôli nasz lamer miaî na myôli okreôlenia w stylu: Ale to chujowe, lepiej bym to zrobiî w Amosie, to dziëki, ale nie powinno sië takich ludzi wpuszczaê na party. No chyba, ûe ze wzglëdów finansowych... 5> BBS. Tego juû nie mogë zrozumieê. Jeôli ktoô zostaî wypierdolony przez sysopa z systemu albo tam w ogóle nie wpuszczony, to nie jest to powód, ûeby robiê zamieszanie na îamach najwiëkszej polskiej gazety amigowskiej. Przecieû moûna sië byîo poskarûyê mamusi. Ale tak powaûnie. Jeôli ktoô prowadzi BBS to MUSIMY sië dostosowaê do jego warunków albo WON. Przykîadowo: jeôli prowadzë BBS i wpuszczam tam tylko tych którzy czytali wszystkie dzieîa Tolkiena, to co musi zrobiê lamer, ûeby sië tam dostaê? Proste, albo przeczytaê te ksiâûki, albo znaleúê inny BBS, w którym wpuszczajâ po podaniu hasîa LAMERS ONLY. To sprawa Easy Ridera czy wpuôci kogoô czy teû nie. Gdybym ja miaî taki problem, to z pewnoôciâ staraîbym sië wyrobiê sobie lepszâ pozycjë na scenie modemowej a nie ûaliê sië, jaki to ja jestem biedny, bo jakiô C*** , nie wpuôciî mnie do BBS. I pisaê listy do MA, denerwowaê spokojnych ludzi... 6> Widzë, ûe lAMER wstydzi sië podpisaê xywâ i wîasnâ grupâ. Jeôli to grupa jednoosobowa, to spoko, jeôli natomiast lAMER jest jednym z wielu czîonków, to na miejscu organizera, wyrzuciîbym takiego czîowieka. Nie kaûdy naleûy do znanej grupy, ale to nie wstyd przecieû. Wstyd to kraôê, jak mówi moja mama. 7> Skoro lamer dzwoniî na miëdzymiastowej, to moûe scena zîoûy sië i zwróci mu pieniâdze... kogo obchodzi, skâd ktoô dzwoni i ile pîaci, Jeôli kogoô nie staê na to, to niech tego nie robi. TAKA ELITA TO NIE ELITA. ELITA to tacy ludzie, którzy mówiâ: dobrze lamerku podjebaîeô tâ procedurkë i poîâczyîeô z tym KRADZIONYM moduîem. Ucz sië, bëdzie jeszcze z Ciebie elita. O kurwa, ja to nawet lamerem nie jestem, bo nie umiem obsîugiwaê DemoMakera! Sceno wybaczcie mi, chyba bëdë musiaî opuôciê Was na zawsze, albo przynajmniej do czasu kiedy bëdë juû potrafiî obsîugiwaê ten wspaniaîy program. Dobrze, ûe jakiô czîowieczek wytknâî mi to, póúniej dostaîbym sië na top i caîa scena by sië skompromitowaîa. Nastëpna sprawa to magi. Co tu tutaj nie podoba sië naszemu wspaniaîemu lAMEROWI? Cytat: "Wszëdzie istnieje friendship rulez i tym podobne brednie." Tutaj jako swapper mogë sië poznëcaê bardziej nad naszym lAMEREM. Oczywiôcie, ûe FRIENDSHIP RULEZ! Nie ma najmniejszych wâtpliwoôci, tylko, ûe trzeba postaraê sië byê friendship. Wbrew pozorom to nie taka îatwa sprawa. trzeba w to wîoûyê dosyê duûo pracy. Bo przecieû nie jest îatwo napisaê 20 dîugich listów. Ale tego lamer nie moûe zrozumieê i dla niego to sâ brednie. I na pewno nie trzeba mieê 100 kontaktów, ûeby mieê dostëp do elity . Nie chce mi sië wiëcej pisaê na ten temat, po co, skoro lAMER i tak wie swoje. Zresztâ, moûemy mu pomóc - wybierzmy go ELYTÂ lAMERÓW i wtedy bëdzie usatysfakcjonowany. I nie bëdzie wiëcej zabieraî cennego czasu NORMALNIE myôlâcych ludzi. Ostatnia sprawa to wstëp redakcji do tego artykuîu. Podobno ktoô kto wchodzi na scenë spotyka sië z niechëciâ, zobojëtnieniem lub wrëcz pogardâ. Ja z czymô takim sië nie spotkaîem. Kiedy napisaîem kilka pierwszych listów, odpisaî mi IREK P./UNION i FLI/MAD ELKS i przynajmniej w liStach nie dali odczuê, ûe oni sâ cool, a ja jestem lamer. Dziëki wam chîopcy, a co do lAMERA, to przypuszczam, ûe scenë zna TYLKO z opisów w róûnych gazetach i w kilku magach. Zapraszamy chîopie na next copy party, przekonasz sië dlaczego dziëki wam jest taka chujowa atmosfera. Ale przynajmniej moûna czasami coô skopiowaê. Eliot / Status OK