The Fuck'in Lammer's!!! (jak ja was nienawidzë) W tym artku chcë poruszyê te- mat, który "zjadî" mi poîowë ner- wów i rozregulowaî przemianë ma- terii (czyt. ciëûko jest mi sië wysraê). To o czym mówië to pierdoleni lammer'si. Moim zdaniem tych je- banych skurwysynów powinno sië wbijaê na pal odrazu przy urodze- niu. Któû nie zna frajerów (lam- mer's), którzy caîe swoje ûycie spëdzajâ na graniu, niekiedy w naprawdë debilne gierki. Grajâ w jakieô idiotyczne platformówki albo gierki WB (debilizm rules!), przeûywajâ orgazmy kiedy zobaczâ WB'czówkë, w którâ jeszcze nie grali (gra zazwyczaj skîada sië z kilku kwadracików i kropeczki). Jestem przekonany, ûe ûaden sza- nujâcy sië "Maltimedialny" uûyt- kownik nie rzygnâî by na to, a co dopiero graî. Moûna wyróûniê trzy zasadnicze rasy tych kutasów: 1. Pierwszy najbardziej przy- jazny dla ôrodowiska to Lammer coô nie coô wiedzâcy. Chodzi mi tu o goôci grajâcych caîe dnie, ale tylko w dobre tytuîy co za tym idzie konieczne jest dopale- nie sprzëtu. Jeôli sam dokona montaûu, to BRAWO! Ty, jebany chuju, oprócz îamania joysticka umiesz " cóô " jeszcze... 2. Z drugâ odmianâ tegoû ga- tunku jest juû gorzej. Moûemy ich nazwaê "Zrób mi bo nie umiem". Grajâ prawie we wszystko. Sâ to "îosie", którzy majâ "prawie mâd- rych" kumpli (piszë prawie ponie- waû dajâ sië nabraê tym idiotom i robiâ za nich przy sprzëcie). Nie daj Boûe niech wejdâ w posia- danie twardziela (nie wnikam jak go zamontowali) chmmmm..... to juû tragedia. Wystarczy, ûe pad- nie walidacja i sâ usrani po pa- chy. Wtedy tylko "nadzieja"... (...matkâ gîupich). 3. I tu sië zaczyna HORROR!!! Kurwa wiem, ûe Bóg kazaî wyba- czaê, ale nie tym SKURWIE- LOM!!!!!!!!!!!! Zazwyczaj zaczyna sië od kupna sprzëtu. Starzy sâ zadowoleni z tego, iû ich dziecko ma komputer. Oni sobie nie zdajâ sprawy jakâ zajebistâ krzywdë ro- biâ swemu potomkowi. Jak kaûdy na poczâtku gra, trwa to trzy mie- siâce, póî roku i jeôli jakiô ko- leô go z tego nie wyciâgnie, sta- je sië jeszcze wiëkszym frajerem od dwóch wyûej wymienionych. Na niczym sië nie zna, nie ma zielo- nego pojëcia co to sâ Fonty czy Locale co wiëcej myôlâ, ûe to sâ gry. Podczas grania w gierkë zro- bionâ przez kiepskiego grafika, który nie zna wszystkich opcji na DeLuxie i kulawego kodera, który myôli, ûe jedynym jëzykiem prog- ramowania jest "ATARI Basic", ma- îo sië nie spuôci na monitor. Ma- îo tego, goôê gra w co mu wpadnie pod rëkë i wszystko wedîug niego jest zajebiste. Ta grupa to naj- gorsze fiuty. "Jeôli wîaônie do nich naleûysz Ty nie podchodú kurwa, chamie do mych drzwi"!!! (N. A. S. Rulez!!! Swonyo.) Przedstawiîem wam trzy rodza- je Lammer'ów, co mnie najbardziej wkurwia to to, ûe do grania w te pierdolniëte gierki uûywajâ na- szej, kochanej AMISI. Jeûeli zo- baczysz kolesi w koszulkach "I LOVE PAC-MAN" albo "I LOVE TET- RIS" "nie wiesz co im odpierdzie- liê, wiëc ZAJEB KURWA SKURWIELI" (Czy to teû N. A. S., czy niedo- kîadna modyfikacja? Swonyo.) No i co masz ochotë pograê?!? (No, pewnie... w hiphop na sce- nie, walczâc mikrofonem! Albo nie, lepiej zagram w tâ nowâ grë - Workbench, czy jakoô tak... - -Swonyo.) PYROMANIAC / COOLGANGST Pyromaniac masz zayebeeste poglâdy i sîuchasz klasyki pol- skiego rapu (N. A. S.). A lamerów to sië nie zabija tylko mëczy sië caîe ûycie - tak bardziej boli!!! Peace gangsta brother! Swonyo.