gIFt!!! Kaūdy z nas (czyt. AMIGOWCÓW) marzy o jakiejō dopaīce dla uko- chanej AMISI, lecz kiedy dochodzi do zakupu szukamy takiej firmy, która jest tania i posiada w swo- jej ofercie dobry sprzėt. Po roz- patrzeniu ofert handlowych musimy wybraź tė jednā, której ceny naj- bardziej nam odpowiadajā (zazwy- czaj sprawa rozbija siė o por- tfel). Przed takim dylematem sta- nāīem, jakiō czas temu, równieū ja. W poīowie lutego bieūācego roku poznaīem kilku AMIGOWCÓW, którzy posiadali bardzo dobre konfiguracje (piszė bardzo dobre poniewaū w tym czasie miaīem jeszcze podstawowe 2 MB i twar- dziela). Wykonywali niezīe ani- macje, super obrazki, mogli od- twaūaź "jebutne" moduīy i w koļcu mogli pograź w tytuīy, o których mogīem tylko pomarzyź. Przez caīy czas truīem rodzicom o rozszeūe- niu horyzontów mojej AMIDZE. Ko- lesie podrzucali mi coraz to now- sze oferty firm, które oferowaīy hardware do mojego komputera. W sprawie kasy nic nie byīo wiadomo, gdy 14 kwietnia 1997r. otrzymaīem 3,5 baļki. Byīem w peīni usatysfakcjonowany. Jesz- cze tego samego dnia zadzwoniīem do wysyīkowej firmy (ACHTUNG!) "GIFT", mieszcācej siė w Puīawach w celu zakupu rozszeūenia pamiėci ELSAT 1208 (wybraīem "GIFT", po- niewaū ceny wydaīy mi siė przy- stėpne). Po trzech dniach doszīa do mnie paczka z nowiutkā kartā. Szybkim, niespokojnym ruchem usu- nāīem papier zabezpieczajācy pu- deīko. Dorwaīem coō takiego jak "instrukcja montaūu", w której czytamy m.in. o tym, iū montaū karty nie wymaga rozkrėcania AMI- GI. Super (pomyōlaīem) i zabraīem siė do montaūu. Przewróciīem AMI- GĖ na drugā stronė i zdjāīem klapkė. W instrukcji montaūu czy- tamy, iū zamontowanie karty "wy- maga uūycia dosyź duūej siīy". Ludzie jeōli ktoō myōli, ūe za- montowanie tej karty jest buīkā z masīem jest w duūym bīėdzie. Nie doōź, ūe trzeba AMIGĖ rozkrė- caź to jeszcze naleūy minimalnie powiėkrzyź otwór na pīycie gīów- nej miėdzy jednym a drugim zīā- czem. W wyūej wymienionej in- strukcji czytamy, iū dane udogod- nienie, czyli instalacja bez roz- krėcania komputera nie powoduje utraty gwarancji. Gówno prawda nie doōź, ūe jā tracimy to jesz- cze jesteōmy naraūeni na uszko- dzenie AMIGI. Po instalacji karty na górnej listwie rozkazowej ukazaī mi siė fajny bajer. Otóū pamiėci CHIP miaīem ponad 10 MB, a FAST'u 0 MB. Wtedy zaczāīem resetowaź kom- puter. Nagle nic siė nie zgīasza. Kolejno siódmy przyniósī poūādany efekt. Miodzio (jak to mówiī TENNA- GENT) przed oczami, konfigurowa- nie wszystkiego pod nowā pamiėź. Moja radoōź trwaīa krótko. Po ok. dwóch tygodniach historia siė po- wtóūyīa, czyli 10MB CHIP 0 FAST. Póśniej dziaīo siė tak raz, dwa razy na dzieļ. Postanowiīem jā odesīaź. Jednak zanim to nastāpi- īo udaīem siė do trzech innych AMIGOWCÓW w celu sprawdzenia. U kaūdego byīo to samo co u mnie. Wiėc odesīaīem jā spowrotem. Zniecierpliwiony czekaīem na paczkė z Puīaw. Minėīy dwa tygodnie gdy otrzymaīem kartė. Zamontowaīem jā i znowu numer. Komputer jej nie widzi. Upewniīem siė czy jest do- brze osadzona i ponownie wīāczy- īem AMIGĖ. Ciāgle jej nie widzi. Po wyjėciu jej chciaīem siė przy- jūeź z bliska "wymaūonej karcie". Okazaīo siė, ūe wszystkie zīācza byīy lutowane (dlatego, iū zīoūy- īem reklamacjė nie byīem tym wzruszony). Czas zajūeź pod spód. Gdybyōcie widzieli to co ja nie uwieūylibyōcie. Gīėbokie, dwucen- tymetrowe rysy wpoprzek ōcieūek. Tak mnie to ruszyīo, ūe zadzwoni- īem do znienawidzonego "GIFT'u" i objaōniīem na czym polega wad- liwoōź karty. Otrzymaīem infor- macje odnoōnie rozszeūenia. Otóū oprócz tego, iū sprzėt który rek- lamowaīem jest nowy to karta, którā orzymaīem jest nowa. Ja za- czāīem mówiź o rysach i brzydko lutowanych zīāczach. Natomiast goōź, który ze mnā rozmawiaī po- sādziī mnie o to, iū coō krėcė i nie uwieūy w nic przez telefon. Na nastėpny dzieļ po serii takich sīów odesīaīem rozszeūenie z lis- tem, w którym wspomniaīem o zwro- cie pieniėdzy i o tym, ūe zosta- īem potraktowany jak ōmieź, a nie klient. Ku mojemu zdziwieniu otrzyma- īem nowiutkā kartė w zabezpiecza- jācej folii. Myōlaīem, ūe wraz z kartā otrzymam równieū program do testowania pamiėci. Zamiast tego otrzymaīem nowā ofertė han- dlowā, z której nigdy w ūyciu nie skorzystam. Chciaībym przestrzec wszys- tkich uūytkowników: - Jeōli macie wybieraź miėdzy firmami wysyīkowymi to dajcie so- bie spokój z Gift'em. Moim zdaniem Gift psuje taki- mi numerami (nie myōlcie, ūe jes- tem jedynym AMIGOWCEM, który miaī takie przejōcia z Gift'em) psuje renomė firmie ELSAT, której chciaīem podziėkowaź za wyprodu- kowanie tak ōwietnej karty. Opisaī i wypróbowaī na wīas- nej skórze... PYROMANIAC