Notorious was B.I.G. Notorious B. I. G. - byî jednym z najwiëkszych nowojorskich raperów lat 90., czîowiekiem o wielkim talencie. Doskonale czuî rytm podkîadów muzycznych, nie baî sië bawiê sîowami i ich kombinacjami, przede wszystkim zaô obdarzony byî niesamowitym talentem obrazowego opowiadania historii. Miaî wszystko czego potrzebowaî raper by zaistnieê nie tylko w caîym Nowym Jorku, ale i na ôwiecie: wyglâd i posturë prawdziwego mafioso, gîos na tyle hipnotyzujâcy by nakîoniê ludzi do kupna swoich pîyt oraz ûyciorys prawdziwego gangsta. I rzeczywiôcie - staî sië sîawny. Jego pierwszy album "Ready To Die" sprzedaî sië w 2 milionach egzemplarzy. Biggy wciela sië w nim nie w postaê podrzëdnego dealera czy zîodziejaszka, lecz w prawdziwego, dobrze ustawionego mafioso, który rzâdzi dzielnicâ. Wyobraúnia Biggiego wykraczaîa poza podwórko, na którym sië pije browary, obrabia frajerów, a opuszcza sië tylko na chwilë ûeby postrzelaê z samochodu do gangsterów z sâsiedniej dzielnicy. On opowiadaî o budowaniu prawdziwego imperium przestëpczego. Muzyczna strona pîyty jest w porzâdku, chociaû moûna sië do niej przyczepiê. O ile DJ Premier oddaî Biggiemu doskonaîy podkîad wykorzystany w Unbelivable, Lord Finesse, trochë niewykorzystany w Suicidal Thoughts, a Easy Mo Bee szeôê charakterystycznych dla niego produkcji (w tym fenomenalny The What) to pozostali producenci, szczególnie Sean "Puffy" Combs, dali plamë. Ich podkîady sâ maîo twórcze, nie oryginalne, czasami nawet irytujâce (Respect z Dianâ King!!!). Jednak "Ready To Die" podobaî sië. Choê pîyta nie zostaîa ôwietnie wyprodukowana, podkîady nie bîyszczaîy nowymi pomysîami, raper nie ôpiewa z charyzmâ, która sprawia, ûe z chëciâ wracamy do jego nagraï, naleûy jâ zaliczyê do ôcisîej klasyki. Zawdziëczaê temu moûna doskonaîâ równowagë miëdzy elementami prawdziwego hip-hopu akomercyjnym rapem. (Nie wiedziaîem, ûe rap jest komercyjny, a hip-hop nie -Swonyo.) Dlatego na "Ready To Die" mamy zarówno hardcore'owe, ostre kawaîki (The What, Unbelivable), jak i utwory nadajâce sië wyîâcznie na imprezy (Big Poppa, Juicy). Na pîycie sâ teû kompozycje z rymami o powaûnych rzeczach, dobre do sîuchania w kaûdej sytuacji (Evryday Struggle). Jednâ z najwaûniejszych cech albumu jest wrëcz filmowy sposób jakim operuje Biggy opowiadajâc o ûyciu czarnych dzielnic Nowego Jorku. Jednak pîyta nie bëdzie podobaê sië wszystkim. O ile sîowa i rymy skîadane sâ ôwietnie to jednak treôê niektórych utworów pozbawiona jest gîëbi i wiëkszego sensu. Chodzi tu o dziesiâtki szybkich kobiet, z którymi sypiaî, litry luksusowego szampana, który zostaî przez niego wypity oraz kilogramy wypalonej marihuany. To chyba jedna z najwiëkszych wad tej pîyty, która prawdopodobnie bëdzie sîuchana przez prawdziwych fanów hip-hopu (w szczególnoôci przez fanów Notoriousa) jeszcze przez dîugi czas. Biggy byî takûe twórcâ nowego jëzyka oraz stylu tak czësto i chëtnie uûywanego w utworach takich artystów jak Jay-Z, Raekwon z Wutang Clan i Nas. Widaê takûe w ich clipach tradycyjny dla Notoriousa sposób ubierania sië bohaterów, miëkkâ jazdë samochodem marki Lexus. (Co to jest miëkka jazda?-Swonyo) Jednak róûnica miëdzy nim a jego naôladowcami jest znaczâca. Nie musiaî on fabrykowaê swojej gangsterskiej biografii. To wîaônie realne wydarzenia z jego ûycia byîy fundamentem jego sztuki. Album "Ready To Die" uczyniî B. I. G.'a wielkim, bogatym i sîawnym raperem. W 1995 roku magazyn The Source przyznaî mu nagrody aû w czterech kategoriach: nowy artysta roku - solo, album roku, tekôciarz roku, wykonawca koncertowy roku. Nastâpiî jego czas. Czas Notoriousa B. I. G. Prawie natychmiast zaczâî wspóîpracowaê z takimi artystami jak Supercat, Mc Lyte, Total, Many J. Blige. Równoczeônie rozpoczâî budowë hip-hopowego imperium produkujâc pîyty swoich ziomków, z których najbardziej zasîynëîa JUNIOR M. A. F. I. A.. Wszystkie produkcje wychodzâce spod jego rëki odnisîy ogromny sukces, sprzedajâc sië îâcznie w piëciu milionach egzemplarzy. Umocniîo to jego pozycjë w show biznesie oraz daîo ogromnâ liczbë zer stojâcych za pierwszâ cyfrâ na jego rachunku bankowym. Jednak pieniâdze szczëôcia nie dajâ, za to z pewnoôciâ deprawujâ. C.D.N. w DF#2 HooVER