Wiecej, czy lepiej iloôê, czy jakoôê? -------------------------------------- z01Oz00.d pewnego czasu obserwujemy pewnâ ..prawidîowoôê. Mianowice na kaûdym kolejnym polskim i zachodnim party pojawia sië coraz mniej produkcji demo sceny. Na "kultowym" Assembly pokazano w tym roku jedynie cztery dema (piâte zîoûono w poôpiechu juû na samym party), zaô inter 64k byîo jedynie siedem. Na Intelu czwartym pokazano szeôê dem, z czego jedynie cztery byîy powaûne. Tyle samo dem w ogóle pokazano na Gravity`97. Na tym ostatnim party pokazano teû jedynie DWA dobre intra. Na Rush Hours`97 byîy teû jedynie dwa dobre dema - reszta to fake`i... Oprócz tych powaûnych produkcji, które mogâ ôwiadczyê o wysokim poziomie koderów pojawiajâ sië teû takie, które sâ oddawane do konkursu, by tylko pokazaê, iû grupa istnieje, a koder chce zobaczyê swe, wâtpliwej jakoôci dzieîo na bigscreenie. Oddajâc czeôê temu niezwykle chlubnemu momentowi, gdy widzimy swâ pracë prezentowanâ oczom setek zebranych, trzeba jednak stwierdziê, iû takie sîabe produkcje sâ nagradzane z powodu braku konkurencji... Tak jest juû od pewnego czasu na polskich parties (oba Gravity, Rush Hours). z01Nz00.a konkurencyjnej, pecetowej scenie ..sytuacja wyglâda podobnie. Tam jednak na kaûdym, nawet maîym party pokazywanych jest czasem i po 10 dem, albo 15 inter 64kb. Faktem pozostaje, iû jedynie dwie lub trzy pierwsze produkcje sâ warte zachodu. Jednak wszelkiej maôci krytycy i analitycy od siedmiu boleôci dostajâ niezbite argumenty - patrzcie, ile u nas wychodzi produkcji, a ile u was - chyba wasza scena umiera... Czy tak jest naprawdë? Czy czeka nas powolna ômierê? Pojawia sië zatem pytanie? Czy lepiej pokazywaê na parties tylko cztery dema. Dobre i bardzo dobre dema, poôród których rozgrywaê sië bëdzie zaûarta konkurencja, czy teû wystawiaê powiedzmy dziesiëê dem/inter z których jedynie dwa bëdâ dobre, a reszta to przykîady podawane wyûej? Czy lepiej mówiê, ûe mamy maîo, ale dobre, czy móc chwaliê sië - u nas teû wychodzâ setki produkcji i nadal jesteômy the best? Do dyskusji zaprosiîem kilka osób, wraz z którymi postaram sië poszukaê odpowiedzi na te pytania. "No tak, bardzo draûliwe pytanie dla nas scenowców. [kuhl klimat co? :)] Jak wiadomo, szczególnâ radoôê sprawiajâ parties, na których wydawana jest jak najwiëksza iloôê demek. Organizatorzy majâ sië z czego cieszyê, scenowcy z chëciâ latajâ z twardzielami, kopiujâc stafy z danej imprezy. Wszyscy sâ zadowoleni. Jest tylko jedno "ale"... Ten schemat bardziej pasuje do polskiego pecetowego party, ewentualnie multimplatformowego party, niû do typowo amigowskiej imprezy. Nie ma sensu ukrywaê faktu, ûe pecetowska scena wiëcej robi niû nasza - amigowska - coraz to skromniejsza radzinka. Nie ma sensu okîamywaê samych siebie - jesteômy coraz mniej produktywni" k02twierdzi Acidk01. Czy zatem powinniômy sië juû baê? "Nie jest znów tak tragicznie, jest jeszcze druga strona medalu - jakoôê. Jeôli chodzi o jakoôê pecetowskich demek to, moim zdaniem, wiëkszoôê z nich jest mierna. Czeôê z czytajâcych w tej chwili ten tekst powie: "Aleû nie! W tych demkach jest tak wiele fajowych efektów". Sam przyznam, ûe niektóre sâ bardzo ciekawe. Ale gdy ma sië sprzët o takiej mocy, nie jest problemem machnâê "scenkë" 1x1, z tysiâcami face'ów i innymi bajerami. Sam efekt to nie wszystko. Wiele demek nie ma za grosz klimatu. Sâ nudne, monotonne i po prostu standardowe. Z czego to wynika? Ano z tego, ûe wychodzi ich tak wiele" - ciâgnie Acid dalej. z01Gz00.dyby wychodziîo wiele dem nie ..uniknëlibyômy oglâdania tych stworzonych przez znane grupy - starych wyjadaczy, a takûe nowe teamy, które po raz pierwszy zagoôciîy na big screenie - "Wiëcej demek wystawianych, powiedzmy kaûde przez innâ grupë daje szanse ukazania sië nowym, mîodym grupom, które je wîaônie stworzyîy. Oczywiôcie gdy dema tworzâ sami zieloni, ich poziom jest niûszy od produkcji renomowanych grup. Kaûdy zobaczy to, oceni i wybierze jednâ z produkcji. A ûe kaûda byîa miernej jakoôci to nie jest juû tak waûne." - k02twierdzi Idahok01. Lecz moment - jeôli nikogo nie bëdzie obchodziî poziom wystawianych produkcji, lecz ich iloôê, to zgadnijcie jak szybko spadniemy na samo dno? "Niewaûne dla tego kto robiî, poniewaû zgarnâî nagrodë za pierwsze miejsce, a ma takûe nadziejë, iû zdobyî tym sîawë. A ûe stara elita patrzy na niego z politowaniem i nabija sië ze sîabych efektów, to juû inna sprawa... Grunt, ûe mîodzi wygrali. Inaczej miaîaby sië sprawa, gdyby oprócz tych kilku sîabych produkcji byîy pokazane, powiedzmy ze cztery na wysokim, ôwiatowym poziomie. To co innego. Bo wiadomo, ûe juû na poczâtku dema jak pokazuje sië logo znanej i uznanej grupy, to inaczej sië to oglâda, niû demo kogoô nowego. Poziom zobowiâzuje! I wtedy scenowcy podnieceni dobrymi demkami zupeînie olewajâ te na niskim poziomie (gwizdy, ômiechy, etc.)." klaruje Idaho dalej. Tutaj pojawia sië pytanie - czy znana firma to jednoczeônie potwierdzenie jakoôci? Na Assembly`96 drugie miejsce zajëli nieomal nieznani debiutanci - mîodziutka grupka Mellow Chips. Maîo ludzi ich znaîo, w Polsce juû chyba zupeînie nikt, a jednak zdoîali stworzyê "Dim" - demo, które rozwaliîo nawet staruszków z Mystic i gwiazdë sezonu - The Black lotus... I stali sië sîawni nieomal z miejsca. Czy wiëc trzeba z góry zakîadaê, iû nowi, to jedynie chîam i kopiowanie idei juû wymyôlonych i wyeksploatowanych? W wiëkszoôci przypadków tak, jednak nie do koïca... z01Tz00.ak przeszliômy do kolejnego ..draûliwego tematu, czyli kopiowania efektów, które wymyôlono juû dawno, dawno temu. "(...) Takie assembly'97 na przykîad, tylko piëê dem, w tym jedno naprawdë godne uwagi. reszta - mimo, ûe wyprodukowane przez grupy znane i lubiane - to zwykîe kwasy, efekty powtarzane juû tysiâce razy, oklepane pomysîy. na the party 6 byîo podobnie - z tym, ûe byîo tam o wiele wiëcej dem, jednak pierwsze trzy sië tylko broniâ przed skasowaniem z twardziela. reszta, przynajmniej w moim mniemaniu, mogîa w ogóle byê nie wystawiona. wiadomo, kaûda grupa, nawet ze starej sceny, chce sië czasami pokazaê, zrobiê coô ûeby ludzie wiedzieli, ûe nadal istniejâ i tak dalej. jednak w wiëkszoôci, dema takie nie sâ wcale godne uwagi." - doôê ostro k02replikuje Blazek01. Lecz czyû nie ma on racji? Przecieû cieniowanie Phonga dopracowano juû pod koniec 94 roku w zajebistym "Nexusie7", a kumlminacja tego przypadîa na Assembly`95 i intro Sonik Clique pt. "Fad", gdzie lepiej pocieniowaê Phongiem juû sië nie daîo... Ponad dwa lata, niedîugo juû prawie trzy! I do tej pory kaûdy koder - ten dobry i ten stawiajâcy pierwsze kroki stawia sppbie za zadanie zakodowanie Phonga... I mamy nadal w wielu produkcjach latajâce thorusiki cieniowane Phongiem, które powodujâ zawroty gîowy i wymioty... Hmmm... moûe to jest jednak myôl? Niech ci wszyscy outsiderzy sie dogadajâ i byê moûe razem coô zmontujâ? Wiadomo, ûe jak dwóch koderów siâdzie razem, to im o wiele szybciej i îatwiej idzie praca. Pojawia sië jendak problem - dobranie tego w caîóôê i atrakcyjne pokazanie na big screenie. Jestem szczerze przekonany, ûe w Polsce nie ma ponad dziesiëciu osób, które potrafiîyby zîoûyê naprawdë dobre demko na poziomie, które chciaîo by sië oglâdaê i oglâdaê, pokazywaê znajomym i tak dalej. I nie zaliczyîbym do nich nawet Ziga, który potrafi napisaê tylko odjechane efekty i nic poza tym. Moim zdaniem do poziomu trzeba takûe dorosnâê intelektualnie i po tym, co do tej pory pokazaîy grupy takie jak Whelpz, High Voltage, czy Phase Truce na demo scenie raczej trudno wróûyê im stworzenie czegoô dodrego. Podobnie jak norweska Ephidrena - mogîa by byê dobrâ grupâ, robi sporo demek, ale co z tego, skoro oglâda sië je z bólem? Jak nie chujowa grafika, to muzyka kole w uszy. Efekty sâ fajne, ale poîâczenie tego to naprawdë sól w oku (vide - "Poppets", "Protons", "Mnemonic"). Ludzie ci po prostu nie czujâ klimatu takiego, jak np. The Black Lotus, który przy starych efektach potrafi to tak dobraê, ûe wszystkim kopara opada, czy teû Virtual Dreams, Essence, Mystic etc. - te demka po prostu ciâgle radujâ oko ("Sumea", "Goa", "Thug Life", "Traffic") i cenië je o wiele wyûej, niû obecnie powstajâce gnioty typu "Pulse" Nerve Axis`ów - kolejny remake starych efektów, który wygraî Assembly`97 tylko dlatego, ûe byî najmniej chujowym demem... Zero chëci na ogladanie tego dema ponownie :( z01Cz00.iâgle przewija sië teû inny problem ..- kult jednostki. Pojawia sië jeden czîowiek, który przy pomocy kilku produkcji stawia na gîowie scenë i powoduje siwienie wîosów na gîowach reszty koderów. Jedni uwaûajâ go za boga, inni za lamera, który oszukuje i podpiera sië animkami. Lecz wszyscy zgodnie starajâ sië zrobiê to, co pokazaî ON. "... Zobacz co zrobiî Azure w "Dawnie". kurwa jak zrobiî to co zrobiî. Jakâ to zrobiîo furorë kaûdy chciaî mu dorównaê i kaûdy wie ûe on zrobiî takie cudo jako pierwszy chyba nie jestem pewien ale chyba to on pierwwszy zmieôciî tyle efektów w 4k. wiëc to tyle odnoônie mojego zdania co do zagranicy a teraz coô niecoô o polsce =) tu sië zaczyna skecz !! kurwa nie tu jest czadzik nie z tej ziemi aû sië bojë pisaê juû mnie brzuch boli kurwa maê .. co tak mnie bawi a no to ûe w polsce nie ma koderów, nic ostatnio ciekawego nie widziaîem, co zobaczylem to to ze ciâgle widzë jednâ xywkë ZIG rzâdzi nikt mu nie podskoczy i chuj, kaûdy inny koder choêby sië namëczyî to i tak zostanie w cieniu boskiego Ziga i chuj nie wiem dlaczego to tak jest..." Poprosiîem takûe moich rozmówców o kilka dalszych konkluzji (bez narzucania konkretnego problemu): k02Acid:k01 "Niech teraz kaûdy czytelnik zastanowi sië, co by byîo gdyby scena byîa dziesiëciokrotnie wiëksza. Wychodziîo by po 60-70 demek na party i co? Poza tym, ûe byômy pozasypiali z nudów nic by sië nie staîo. Demka byîyby prawdopodobnie prawie takie same. Róûniîyby sië jedynie pod wzglëdem muzyki, grafiki i "pseudodesignu". Kaûdy rypaîby z kaûdego. Tak wîaônie dzieje sië na pecetowskiej scenie. Zbyt wiele nowych grup chce zrobiê wîasne demko. Muszâ sië ofkoz na kimô wzorowaê. Wzorujâ sië wiëc na najlepszych. Nie trzeba mówiê, co z tego wynika... Jednakûe czeôê pecetowskich demek jest bardzo dobra i oryginalna, ale jest to jedynie maîa czeôê. Weúmy teraz na blat naszâ, amigowskâ scenë. Sami wiemy, ûe nie jesteômy juû tak potëûni jak to byîo kilka lat temu. Srednio na party wychodzâ 3-4 demka grup, które naprawdë potrafiâ coô zrobiê. I nie uwaûâm tego za zîe. Przynajmniej kaûdy team stara sië zrobiê coô w peîni oryginalnego. I tak na przykîad demka k02Venus Artówk01 roûniâ sië bardzo od demek k02Floppówk01 czy teû k02Venture'ówk01. Kaûdy ma ten swój styl i stara sië go trzymaê. Jedni robiâ to lepiej, drudzy gorzej. Myôlë wiëc, ûe lepiej cieszyê sië lepszym w mniejszej iloôci, niû masowym gównem, za przeproszeniem." k02Idaho:k01 "Wedîug mnie najlepiej by byîo jakby rzeczywiôcie selekcje przeszîy tylko te najlepsze dema. Nawet jakby miaîoby byê ich tylko piëê, czy nawet cztery. Zresztâ kaûdy chyba woli zobaczyê dobrze wykonanâ jednâ produkcje niû kilka do dupy. Tak wiëc koïczë te moje krótkie wypociny stwierdzeniem, ûe lepiej zobaczyê maîo a o wysokiej jakoôci niû typowâ masówe. To samo tyczy sië inter, moduîów i obrazków..." k02Barbi:k01 "Moim zdaniem wîaônie ta iloôê produkcjii ôwiadczy o tym ûe jest coraz mniej Amigowców na scenie zachodniej i nie ma co sië dziwiê, ûe jak juû sâ, to sâ one na dobrym poziomie, a to dlatego, ûe wypuszczajâ je grupy bardzo znane i kochajâce Amigë przez co jeszcze istniejâce. Tutaj Polska jest przykîadem - jest duûo rozmaitych grup, które w wiëkszoôêi jeôli coô wypuszczâ, to jest to chaîka. A te które reprezentujâ ôwiatowy poziom moûna policzyê na przysîowiowych palcach jednej reki. Ale jest to bardziej zdrowe, niû na scenie zachodniej, poniewaû te sîabsze dâûâ do osiâgniëcia przynajmniej zbliûonych efektów i majâ szansë sië w przyszîoôci wyrobiê. A z kolei kto ma sië wyrobiê na scenie zachodniej? Teraz jest wiëksza szansa, ûe wiëkszoôê tych co porzuciîo Amigë wróci na PPC, co moûe zaowocowaê wiëkszâ iloôciâ zachodnich produkcji." (od korekty - Barbi repezentuje naprawdë zakrëcone poglâdy, postaramy sië wyciagnâê z niego nieco wiëcej na ten temat juû w najbliûszym numerze "Excessa") k02Blaze:k01 "Lepiej wiëcej, czy lepiej? wiadomo, kaûdy lubi oglâdaê masë dem, wybieraê najlepsze i gîosowaê na nie... ale, w takim wypadku rzadko kiedy jest zdrowa rywalizacja, zawsze sâ te trzy, cztery najlepsze, odznaczajâce sië o wiele wyûszym poziomem niû pozostaîe. i na te sië przewaûnie gîosuje. w polsce jest troszkë inaczej. U nas, od czasów gravity'96 zauwaûyê moûna drastyczny spadek iloôci produkcji, ale teû znaczny wzrost ich poziomu. Nie wiem dlaczego akurat tak jest wîaônie u nas, na polskiej scenie... naprawdë, nie wiem. Ale to cieszy, poniewaû praktycznie wszystkie dema sâ bardzo dobre czy teû po prostu dobre, wszystkie moûna z godnoôciâ pokazywaê zachodnim ludkom, co polacy w dzisiejszych czasach potrafiâ i ûe mogâ pobiê teû zachodnie dema. I myôlë, ûe wîaônie inni powinni sië wzorowaê wîaônie na polskich imprezach, maîo dem, ale praktycznie wszystkie na wysokim poziomie. Maîo, ale lepiej, o to jest moje zdanie!"... A gdyby pozbieraê do kupy tych wszystkich nieudaczników, którzy majâ chëê zrobienia demka, ale im nie wychodzi? W jednej grupie moûe byê dobry grafik, w drugiej muzyk, a jeszcze inna ma najmniej chujowego kodera. Co zatem w takie sytuacji? "Wypierdalaê z gównianymi produkcjami! A jak nie umiecie zrobiê czegoô poûâdnego to albo îâczcie sië grupami i zróbcie coô ciekawego albo w ogóle nie zabierajcie sië za to o czym nie macie zielonego pojëcia. W koïcu takie zdechîe produkcje powaûnie zaniûajâ nasz polski poziom, który zaczyna sië naprawdë podnosiê i dla mnie osobiôcie w skali ôwiatowej jest prawie the best." - ostro stawia sprawë k02Boro.k01 k02Boro:k01 "Osobiôcie jestem za tym aby byîo mniej wystawionych dem, ale za to na bardzo dobrym poziomie. Ja (i wiele ludzi takûe) chcë mieê dema, którymi mogë kogoô zaskoczyê (chyba wiadamo kogo), które sâ naprawdë zajebiste i warte pokazania. Co mi z tego, ûe na party wystawiono dwadzieôcia dem, z których siedemnaôcie jest totalnâ szmirâ. Sâdzë, ûe na dema teû powinna byê przeprowadzana selekcja. A co! Skoro grafik czy muzyk ma sië stresowaê, ûe moûe byê nie dopuszczony do konkursu to i niech bëdzie takûe w wypadku caîych dem (jak wszyscy to wszyscy). Chyba wszystkim chodzi o pewnego rodzaju sîawë. W wypadku dem moûna by rzec, ûe jest îatwiej do tego dojôê. No bo przecieû nikt jeszcze nie odrzucaî dema z kompotu. Taka byle lamerska grupa wysili sië ledwo co, wynikiem czego jest jakaô gówno-produkcja, wystawi demo i oni myôlâ, ûe sâ pany bo ich ksywy znalazîy sië na big screenie. A chuja! No ale jeôli bëdziemy puszczaê byle chîamy w sieci to nie ma nawet co myôleê o czoîówce najlepszych païstw." k02Pepson:k01 "Pewnie, ûe wolë oglâdaê dema lepsze niû kurwa dema które ciâge to samo przedstawiajâ mam na myôli efekty w kóîko to samo, ostatnio to chyba jest mania, lubië oglâdaê dema które wprowadzajâ coô nowego, które sâ pionierami. Wedîug mnie nie ma sensu robienie dema które przedstawia stare efekty, na chuj pokazywaê to samo co inni zrobili .. no na chuj. chyba tylko po to ûeby pokazaê ûe jest sië równym a nie lepszym .. Tak jak przeglâdam zagraniczne magi i ich charsty to widzë nic ciekawego, jak to zwykle bywa Polacy, jak na nich przystaîo sâ nawet w pierwszej 10 ale co z tego jak tylko w Polsce rzâdzi Floppy - no kurwa jesteômy skazani na Floppy i chuj jak amen w pacierzu dobre i to przynajmniej ktoô z Polski a nie jakiô skîadanka innych nacji wiem ûe we Floppy to wszyscy sâ Polakami i to bardzo mnie cieszy .. ale jak wiesz to nie tylko Floppyki wystawiajâ dema przecieû na party sâ i produkcje innych grup zawsze mi sië podobajâ chîopcy z Venture kurwa majâ swój styl i chuj .. nie lecâ za tym co inni pokazujâ nie myôl ûe sie kurwa w tej chwili podlizujë bo przeczytaîem twój artek w AD#2 o demach z INtela 4 kurwa ja teû myôlaîem ze wygra Venture a tu jak zwykle boskie Floppy no i pozamiatane =) co by Zig nie zrobiî to bëdzie Fajne i chuj a ciâgle to samo nic nowego .. kurwa nie wiem czy piszë na temat ale pisze to co czujë i chuj jak sië nie bëdzie podobaê albo coô nie bëdzie pasowaê to jest coô takiego jak Delete =) dalej kurwa jeûeli chodzi o dema polskie, to stwierdzam i nawet jestem pewiem ze na Party w czestochowie bëdzie taki skîad w pierwszej 5 jeûeli chodzi o demo compo to bëdzie coô takiego to nie znaczy ûe piszë wedîug zajëtych miejsc ale jak to zwykle teraz bëdzie .. skîadzik nastëpujâcy .. uwaga Floppy 100%, Venture, Venus Art., Apendix, no i jaka mnie zapewniasz MAwi innych grup nie bëdzie chyba ûe ktoô z zagranicy przyjedzie i bëdzie próbwaî, a jak bëdzie to znajdzie sië w pierwszej 3 tak jak to byîo z na intelu 3 jak Impulse wpadîo rozjebaîo czereôniaków z polski zwineli kapuchë i siemanko buraki. Praktycznie konkurencji zero, no ale teraz jak by wpadli to demo z duûym napisem Floppy teû jest w pierwszej 3 nie ma chuja, kurwa pisze to dlatego nie ûebym nie lubiî Floppy ale dlatego ûe kurwa jakoô ludzie ci co wypeîniajâ wotki nie zwracajâ uwagi na to co oglâdajâ . to tyle kurwa wiëcej nie piszë dzisiaj na ten temat bo juû mie to wkurwiîo a nie mogë znalesê odpowiednich sîów ûeby to wyraziê kurwa moûe i ty mnie nie zrozumiesz w tym caîym burdelu co go tu naskrobaîem ale chuj jest tak jak jest i nic sië nie da zmieniê chyba ûe ja sie nauczë kodowaê i zmienië zasady zabawy =) ale to juû inna bajka" k02Otton:k01 "He tak to juû jest ûe jak jedziesz na party to od razu sië robisz hepi, nie moûesz sië doczekaê aby spotkaê sië  ze wszystkimi, pewnie coô sobie wypiê no i dotrzymaê do kompotów a wtedy popatrzeê na interka, pikczersy, posîuczaê muzyki no i of coz zobaczyê nowe dema - to chyba najwiëksza atrakcja. Dobrze jest jak jest co oglâdaê, ale zawsze lepiej jak to co masz przed sobâ na big-screen'ie reprezentuje jakiô odpowiedni poziom. Nie wiem, zawsze wytrwale siedziaîem do koïca kompotów, próbowaîem zaliczyê wszystkie demka, ale prawdë wam mówiâc wiëkszoôci z nich nie pamiëtaîem juû w drodze powrotnej. Nie chcë wam wcale powiedzieê, ûe jestem sklerotykiem (przynajmniej jeszcze nie), ale nie wszystko byîo godne uwagi aû tak aby mieê póûniej co wspominaê (ach te efekty - na mojej Amisi tak wolno chodzâ!), no chyba ûe byîo dobre, albo dennie ômieszne (lepiej jak sâ te pierwsze). Tak to jest ûe teraz "Polska na zachód idzie", spójrzmy jak oni to robiâ.  Jedziesz na party, nie doôê ûe organizacja jest ok to warto zrobiê takie zajebiste demko bo nagrody sâ naprawde warte tego. Co prawda produkcja musi coô reprezentowaê aby zostaîo wogóle pokazane (bo chîamu nie pokaûâ), produkcji bëdzie wtedy mniej ,ale naprawdë jest na co popatrzeê, pewnie kilka rzeczy z tego co zobaczysz zostanie utrwalonych przez twój mózg, a twe szare komórki bëdâ sië zamyôlaîy nad tym jak oni te efekty zrobili - i tak jest zajebiôcie . Ale cofajâc sië bardziej na wschód - wyobraû sobie jedziesz na party, jest demo compo siedzisz godzinë i oglâdasz dema, oglâdasz i odlâdasz... 1 - chaîa (zaraz usnë), 2 - to widziaîem, 3, 4, 5... itd. - w koïcu budzisz sië z pixelami na oczach. Stwierdzasz, ûe w tym czasie mogîeô iôê se na pifko i tam byô sië lepiej bawiî (fraktale w rzeczywistym!), bo tylko kilka dem byîo godne twej uwagi, chociarz nie jesteô moûe nawet wcale wymagajâcy i nie oczekujesz ûe zobaczysz coô co cië zwali z z nóg (no chyba ûe browar). Tak wiëc wracajâc do tematu mej wypowiedzi czy - Lepiej, czy teû wiëcej - ...he moûna by nawet przytoczyê pewne powiedzonko - co za duûo to nie zdrowo (i we îbie sië pierdoli hy, hy), i chyba lepiej z umiarem, ale za to i z klasâ." k02Enter:k01 "Myôlë, ûe dobrze jest "jak jest". Zawsze wôród tych dziesiëciu syfiastych demek znajdzie sië kilka dobrych, albo chociaû przeciëtnych. Poza tym gusta ludzi sië zmieniajâ i teraz "taki" model dema jest qhl! a za dwa miesiâce staje sië kompletnym knotem, albo raczej nie knotem a swego rodzaju legendâ. Pozostaïmy przy Polskiej scenie... Taka Trajanda/DXP. Zaraz po Trashu to demko naprawdë mnie wziëîo. Zajebisty transowy modek (co prawda maîo efektów i raczej sîabe jak na demo), ale moduî+efekty+bzdety tworzyîy caîoôê która mogîa sië podobaê (z przyjemnoôciâ to oglâdaîem). Jednak po kilkukrotnym obejrzeniu znudziîo mi sië totalnie i wydaje sië syfiaste. "Sunrise" Anadunów (demko z PSP`96). Zaraz po party wydawaîo mi sië genialne pomimo ûenujâcych efektów. Jednak dobra grafika+qhl muzyka daîy efekt. A "Utmost Vacancy" Scum`ów do tej pory mi sië podoba i z chëciâ to oglâdam (demka mam ponagrywane na kasecie VHS i co jakiô czas uaktualniam swój zbiór). Nie moûna dem selekcjonowaê a w inny sposób nie wyeliminujesz knotów. Myôlë ûe zawsze bëdzie tak, ûe czëôê dem wystawianych na konkursach bedzie totalnymi knotami, kilka bëdzie przeciëtnych a jedno-dwa genialne. Zauwaû, ûe praktycznie nie zdarza sië sytuacja gdzie jedna grupa wystawia wiëcej niû jedno demo. Poza tym kaûde demo ma coô w sobie i praktycznie nie zdarzajâ sië "kompletne syfy" (tj. dema które z demem majâ wspólnâ tylko nazwë, no moûe za wyjâtkiem celowo robionej siary)." z01Sz00.zczególnie ciekawe wydaje sië byê ..twierdzenie Entera - kaûde demko, nawet to najfajniesze moûe sië nam znudziê. Ale pozostajâ tak boskie hity, jk. np. "Goa", "Traffic", "Sumea", "Nexus7", czy starusieïkie "Desert Dream". Przecieû te produkcje moûna oglâdaê godzinami i codziennie i nadal sië dziwimy, ûe coô takiego powstaîo juz sporo czasu temu. Nie ma sië co oszukiwaê, ûe w dzisiejszych czasach zanikîo tworzenie dem traktowane jako sztuka sama w sobie. Pamiëtacie, jak kiedyô oglâdaîo sië prezentacje? To oprócz efektów pokazujâcych do czego zdolna jest nasza ukochana maszyna byîa opowieôê. Kaûde demo opowiadaîo jakâô historië, przekazywaîo jakieô postulaty lub poglâdy autorów. A teraz? Powastaî uznawany za boski "Captured dreams" The Balck Lotus`ów. I co z tego, skoro po cztero - piëciokrotnym obejrzeniu tego dema mamy go solennie dosyê? Nic, tylko kolejny slideshow efektów, beû ûadnego spoiwa, jedynie zgrany z muzykâ i podparty îadnâ grafikâ. Ale nie ma tego czegoô, co ciâgnie do tego, by obejrzeê je ponownie - jeszcze i jeszcze. Stare dema poprzedzaîy animacje wkrëcajâce w klimat, non stop towarzyszyîynam motywy przewodnie, caîe epopeje, jak w "Desert Dreamie"... A teraz? Weú dwa phongi, dwa env`y, jednego bumpa, logos tytuîowy i masz demko. Albo weû sobie 7-8 scenek, by nie pieprzyê sië z efektami i masz demko. Dwa - trzy dni roboty i chëê pozostawienia po sobie ôladu na wieki... W tym przypadku wszycy moi rozmówcy byli jednego zdania - lepiej, by na parties pojawiaîo sië mniej dem, lecz by kaûde byîo choê w maîym stopniu jakimô wydarzeniem, o którym warto by byîo wspomnieê na îamach magazynu, czy teû listu do kolegi. Ale chyba wszyscy sië zgodzâ, by ta niesprezycowana w ûadnym przypadku wartoôê "maîo" oznaczaîa osiem lub dzisiëê. Sâ w Polsce zdolni ludzie, lecz czësto nie chcâ braê sië za coô na powaûnie (Aln, Noster, Bay-tek, Hasid). I tak pozostaje na placu boju niestety sam Zig, z rzadka niestey ostatnio wspierany przez Thorusa, który sam w sobie jest koderem bardzo dobrym, jednym z lepszych na Amidze, lecz gdy nie ma staîej konkurencji, która zrobiîaby demo na kaûde party, powoli nasz entuzjam w stosunku do niego przechodzi w znudzenie. Zawsze wiadomo, ûe F