Power Of Amiga

Czy wiecie co okreôla sîowo 'uwstecznienie'? W najwiëkszym skrócie - jest to dâûenie do obniûenia kryteriów obowiâzujâcych w danej dziedzinie. Ten doôê naukowy termin chyba caîkiem nieúle naôwietla mój stosunek do kilku (kilkunastu?) osób, których wypowiedzi miaîem ostatnio przyjemnoôê/nieprzyjemnoôê poznaê.

Mniej naukowym, za to bardziej dosadnym terminem (np. zdziecinnienie, kretynizm wtórny itp.) mógîbym okreôliê gardîowania niejakiego HIV-a przedstawione w Silesii nr 14, pod jakûe literacko brzmiâcym tytuîem 'Koderzy to kurwy' (Miron - wiedziaîeô?).

Poniewaû do 'twórczoôci' tego goôcia ustosunkowali sië juû inni (nie moûna byîo nie zauwaûyê chîamu jakim zalewaî czytelników Silesii), ja z wrodzonâ zîoôliwoôciâ przyczepië sië do jego sîów tylko z tego jedynego artykuîu. Nie martwcie sië, artykuî jest jeden, lecz liczba gîupstw jakie zdâûyî nam przedstawiê jest doprawdy imponujâca.

Zacznijmy wiëc od poczâtku. HIV zauwaûa iû na THE PARTY V zaprezentowane zostaîa caîkiem imponujâca liczba dem których nie mógî niestety obejrzeê tzw. 'przeciëtny Amigowiec.' Dlaczego? Dlatego, iû wymagaîy mitycznego i niespotykanego nigdzie rozszerzenia pod nazwâ 'FAST MEMORY'.

Rozumiem, iû 'przeciëtny Amigowiec', to w takim wypadku goôê (a moûe zwykîy îepek?), który Amigë dostaî na komunië lub od rodzinki za dobre stopnie (aha zapomniaîbym o babci z Ameryki - to ta od 'ACE' :0). W ramach ciëûkich walk o rozszerzenie sprzëtu udaîo mu sië nawet kupiê 2 paczki dysków!

Nasz 'przeciëtny Amigowiec' uûywa oczywiôcie (i tu lista: CEd, Protracker, DeLuxe Paint itp, itp.) Oczywiôcie nie gra na Amidze, gdzieûby tam. Zapewne jeszcze interesuje sië scenâ, moûe nawet jest swapperem, ma 50 kontaktów, 'koduje' w Amosie, mëczy Protrackera, czasem zarzyna CEda (bo jest najprostszy), z zapartym tchem oglâda nowe i stare dema. Same schematy...

Wiëc nic dziwnego, iû takiemu przeciëtnemu Amigowcowi pamiëê FAST nie jest absolutnie potrzebna.

Cholera, tylko dlaczego ja do tego schematu nie pasujë? Komputer kupiîem za îatwo zarobione pieniâdze, Amosa nie uûywam, lubië oglâdaê dema, a jednak mam pamiëê FAST i jest dla mnie niezbëdna.

Nasz geniusz, po trafnym sformuîowaniu definicji 'przeciëtnego Amigowca' idzie dalej. Dowiadujemy sië, iû koder aby zdobyê FAST musi sprzedaê rower górski i wynajâê dupë siostry na nadgodziny.

Tak wîaônie pokutujemy za tych wszystkich 'komunijnych amigowców', oraz tych których nasze grono powitaîo w wyniku dobrego serca babci z Ameryki, wujka z Grenlandii itp. Jak dîugo jeszcze moûna sîuchaê gadania osobników, którzy nie majâ zielonego pojëcia o czym mówiâ, lecz robiâ to dla szumu i (nie)sîawy?

Tak sië skîada, iû dopiero bycie 'ôwiadomym' amigowcem pozwala nam wykorzystaê w peîni moûliwoôci naszej maszynki. A nie dokonamy tego tkwiâc w schematach z 89 roku, tworzeniu dem chodzâcych na A500, efektów 'CHIP Only' itp.

3 generacje sprzëtu do tyîu to za maîo? Doîóûmy jeszcze 100 lat za Murzynami! Bëdziesz sië wtedy czuî szczëôliwy?

A wystarczy skojarzyê sobie, iû 'przeciëtny Amigowiec' moûe byê goôciem, który wîasnorëcznie kupiî sobie sprzët WYBIERAJÂC!! potrzebnâ mu konfiguracje, Amigë wykorzystujë nie tylko do Amosa i CEda, a szybkoôê efektów w nowym demie BLABLA/PLE PLE uwaûa za drugorzëdnâ.

Co wiëcej, bawi mnie traktowanie przez HIV-a pamiëci FAST, jako panaceum na wszystkie Amigowe bolâczki. Oto bowiem po dokupieniu FAST-u, nasza Amiga z przeciëtnie szybkiego sprzëtu zamienia sië w demona szybkoôci, bijâc na gîowë jakieô tam Pentiumy czy RISC-i. Dodatkowo, warunkiem pokoju na ôwiecie jest chodzenie efektu w demie (CHIP ONLY) w jednej ramce.

Dowiemy sië takûe, ûe zrobienie dema na FAST nie jest juû sztukâ, liczy sië jedynie duszenie sië w 2 MB chipu. A wîaôciwie dlaczego w 2 MB? Przecieû i 512 KB to kupa pamiëci.

Ôwiat, Ôwiat, Ôwiat.... dowiemy sië takûe, iû caîy postëp komputeryzacji to wymysî PC-owców, a tak w ogóle to oni sâ BE, nie moûna i nie trzeba ich naôladowaê, bo to gîâby i do tego nie majâ Amosa. Niestety, Pentium samo nic nie zrobi. Poleganie jedynie na szybkoôci komputera zaowocuje wyîâcznie ôlimaczâ pracâ systemu (patrz Windows 3.1 i Windows 95). Myôlisz ûe jego uûytkownicy tego nie zauwaûajâ?

Nie masz racji HIV-ie. To nie jest konserwatyzm. To jest peîne uwstecznienie. W naszych amigowych warunkach, kiedy grunt sië pali pod nogami, podobne sprawy powinno sië to zaîatwiaê natychmiast. Poprzez trepanacjë.

Quetzalcoatl
1996.04.28

PS. Doskonaîym wydaje sië byê nowe hasîo reklamowe dla ludzi chcâcych nabyê AMIGI: 'Amiga jest dla ludzi chcâcych coô wiëcej niû PC'. Wypadaîo by wiëc wziâê z PC to co jest najlepsze i zaimplementowaê to w naszych warunkach, a nie trzâôê dupë nad brakiem FAST-u.