aa 3c8Zjawisko ômierci. 4a8(Delta) 1f Jak sië umiera? Oto pytanie jakie 1fstawia sobie ludzkoôê, od kiedy 1fistnieje. W ciâgu ubiegîych paru 1flat miaîem moûnoôê zadawaê je 1flicznym grupom moich sîuchaczy. Na 1ftej podstawie ômiaîo powiedzieê, ûe 1ftemat ten porusza najgîëbsze 1fodczucia ludzi o róûnej wraûliwoôci, 1fprzedstawicieli róûnych zawodów. 2f A jednak, mimo tego 2fzainteresowania, faktem jest, ûe na 2fogóî bardzo trudno na jest mówiê o 2fômierci. Istniejâ co najmniej dwa 2fpo temu powody. Jeden - to powód 2fprzede wszystkim psychologiczny i 2fkulturowy: temat ômierci jest 2fniejako tabu. Czujemy, moûe tylko 2fpodôwiadomie, ûe wszelki kontakt ze 2fômierciâ, nawet nie bezpoôredni, 2fstawia nas wobec moûliwoôci wîasnej 2fômierci, przybliûa jâ do nas, 2fsprawia, ûe jest bardziej 2frzeczywista i wyobraûalna. Na 2fprzykîad wiëkszoôê studentów 2fmedycyny, îâcznie ze mnâ samym, 2fprzekonaîa sië, ûe spotkanie, nawet 2fz anonimowâ ômierciâ - a dzieje sië 2fto podczas pierwszej bytnoôci w 2fprosektorium na poczâtku studiów - 2fmoûe wywoîaê bardzo silne uczucie 2fniepokoju. Przyczyna takiej reakcji 2fteraz caîkiem oczywista. Kiedy sië 2fnad tym obecnie zastanawiam, 2fdochodzë do wniosku, ûe 2fdoôwiadczyîem wtedy nie tylko 2fwspóîczucia dla zmarîych, których 2ftam zobaczyîem. To, co ujrzaîem na 2fstole sekcyjnym, byîo symbolem mojej 2fwîasnej ômiertelnoôci. W jakiô 2fsposób musiaîa zrodziê sië myôl: 2f"Mnie takûe to czeka" . 3f Drugi powód, dla którego trudno 3fnam mówiê o ômierci, jest bardziej 3fskomplikowany, gdyû wroôniëty w samâ 3fistotë jëzyka. W wiëkszoôci 3fprzypadków sîowami okreôlamy rzeczy 3fdoôwiadczalne przez zmysîy. Ômierê 3fjest czymô, co leûy poza ôwiadomym 3fdoôwiadczeniem wiëkszoôci ludzi, 3fponiewaû wiëkszoôê nas jej nie 3fdoôwiadczyîa. 4g Przeûycia towarzyszâce umieraniu. 1gSÎYSZENIE... 2fWielu ludzi¸ mówiîo mi o tym, ûe 2fsîyszeli, jak lekarze czy inne osoby 2fstwierdzaîy ich ômierê. Pewna 2fkobieta tak mi opowiedziaîa: 3fByîam w szpitalu, ale nie wiedzieli 3fco mi dolega. Dlatego dr James 3fopiekujâcy sië mnâ posîaî mnie na 3fdóî do rendgena na cholangiografië, 3fûeby dowiedzieê sië co mi jest. 3fNajpierw zrobiî mi zastrzyk w rëkë z 3ftego lekarstwa jakie miano mi podaê, 3fbo byîam uczulona na wiele leków. 3fPoniewaû nie byîo reakcji... dali 3fmi je, a ja w tedy straciîam 3fprzytomnoôê. Sîyszaîam jednak 3fwyraúnie, jak rentgenolog, który sië 3fmnâ zajmowaî, podszedî do telefonu 3f[...] i powiedziaî: "Doktorze 3fJames, zabiîem païskâ pacjentkë 3f[...]". Kiedy starali sië mnie 3freanimowaê [...] nic nie czuîam 3fkiedy mnie dotykali. 4gUCZUCIE SPOKOJU I CISZY. 1f Mëûczyzna, który miaî ciëûkie 1fuszkodzenie gîowy tak opowiada: 2gW momencie uderzenia uczuîem nagîy 2gból, który natychmiast caîkiem 2gzniknâî. Miaîem uczucie pîywania w 2gciemnej przestrzeni. Dzieï byî 2gwtedy bardzo zimny, ale w tej 2gciemnoôci byîo mi ciepîo i 2gwygodnie... 3gHAÎAS 4f Z wnëtrza mojej gîowy dobywaî sië 4fprzykry, trudny do zniesienia 4fbrzëczâcy haîas... Nigdy nie 4fzapomnë tego haîasu. 1fGîoône dzwonienie, które moûna nawet 1fokreôliê jako brzëczenie, a ja byîam 1fcaîkowicie oszoîomiona. 2gCZARNY TUNEL 3f Zaszkodziîo mi lokalne 3fznieczulenie i przestaîem oddychaê. 3fNajpierw znalazîem sië w czarnej 3fpróûni, w której poruszaîem sië z 3fniezwykîâ szybkoôciâ. Moûna by jâ 3fchyba porównaê do tunelu. 4fMiaîem uczucie, ûe poruszam sië w 4fgîëbokiej, bardzo ciemnej dolinie. 1gGRANICA, KRES... 2f Spojrzaîem przed siebie i na koïcu 2ftego pola zobaczyîam ûywopîot. 2fZaczëîam iôê w tym kierunku; po 2fdrugiej jego stronie zobaczyîem 2fmëûczyznë, który szedî naprzeciw 2fmnie, jakby na spotkanie. 3gDEFINICJA ÔMIERCI. 4gDEFINICJA #1: 1f Ômierê jako brak klinicznie 1fwykrywalnych oznak ûycia. 4gDEFINICJA 2: 1f Ômierê jako brak wystëpowania fal 1fmózgowych. 4gDEFINICJA #3: 1f Ômierê, jako nie odwracalny utrata 1ffunkcji ûyciowych. 2fNa podstawie ksiâûki pt.: "Ûycie po 2fÛyciu" by dr. R. MOODY opracowaî: 3b             Delta / Opium^HV