aa 1c8Satanizm - kontra 2a8(Blaze) 3f Wîaônie jestem ôwieûo po lekturze 3fdrugiego numeru magazynu 'Coma' 3fgrupy High Voltage. I nieziemsko 3fsië wkurwiîem na artykuî niejakiego 3fLucasa 'Satanizm - czarna magia'. 3fDlaczego? Postaram sië w tym 3fartykule to wyjaôniê. 4f Drogi Lucasie, na poczâtek moûe Ci 4fpowiem, ûe uwaûam sië za jednego z 4ftych 'satanistów', których tak 4fobrzucasz bîotem. Nie bezpoôrednio, 4fnie prosto w twarz, ale w swoim 4fartykule (czy na spóîkë z Gaônicâ - 4fmniejsza z tym) dajesz do 4fzrozumienia, ûe bardzo, ale to 4fbardzo jesteô przeciw tej religii. 4fTak, nie przesîyszaîeô sië - 4freligii. Okreôlasz satanizm jako 4f'antyreligië', 'kult' czy jakieô 4finne gówno. A tak nie jest, mylisz 4fpojëcia. Religia a chrzeôcijanizm 4fto jest caîkowicie co innego. 4fWedîug Powszechnej Encyklopedii PWN 4freligia jest to 'forma ôwiadomoôci 4fspoîecznej obejmujâca zespóî wierzeï 4fdotyczâcych genezy, struktury i celu 4fistnienia czîowieka, ludzkoôci i 4fôwiata, zwiâzanych z nimi zachowaï 4foraz form organizacyjnych (...)'. 4fChrzeôcijanizm jest wîaônie jednâ z 4freligii, jakich przecieû duûo 4fistnieje na ôwiecie (inne to 4fbuddyzm, hinduizm czy wîaônie 4fsatanizm). Mam nadziejë, ûe teraz 4frozumiesz, ûe sië myliîeô. Jednak 4fto jest dopiero pierwszy 'bug' jaki 4fznalazîem w Twoim artykule. 1f Kolejnâ sprawâ jest Twoje 1fodwoîanie sië do Biblii 1fSatanistycznej La Vey'a. Tak, znowu 1fsië mylisz, niestety (dla Ciebie ;). 1fPo pierwsze, Biblia ta nie jest dla 1ftakich ludzi jak Ty, dla 1fchrzeôcijan. Owszem, sâ tam rzeczy 1fzawarte, które nie jednego 1fprzekonaîy, ûe Bóg i caîe 1fzamieszanie z nim zwiâzane jest 1ftylko stekiem bzdur (ale o tym 1fpóúniej...), jednak ludzie, którzy 1fsâ maniakalnie wrëcz przekonani o 1fwyûszoôci 'dobrego Boga' nad 'zîym 1fSzatanem' nie powinni sië do niej 1fnawet dotykaê (chodzi mi o Biblië 1foczywiôcie). Wracajâc jednak do 1ftematu. Piszesz, ûe Czarna Ksiëga 1fjest kanonem wiary Satanistycznej - 1fto jest poniekâd prawda. Jednak jak 1fkaûda inna wiara Satanizm nie opiera 1fsië tylko i wyîâcznie na kilkunastu 1fstronicach zapisanych przykazaniami 1fi nakazaniami jak to w niektórych 1fwypadkach bywa. Wîaônie, czas 1fwyjaôniê czym wîaôciwie jest 1fSatanizm. Najproôciej mówiâc, jest 1fto wiara w Szatana, czczenie Go i 1fskîadanie Mu hoîdu. Jednak to nie 1fwszystko (niektórzy pewnie sië teraz 1fzawiodâ ;). Satanizm, w 1fprzeciwieïstwie do chrzeônijanizmu 1fjest religiâ doôê wolnâ od 1fwszelakich nakazów. Oczywiôcie, 1fjest takûe przeciwieïstwem, 1fprzykîadowo pod wzglëdem sprawy ûâdz 1fi tego co w kaûdym czîowieku siedzi. 1fWiadomo nie od dziô, ûe kaûdy dobry 1fchrzeôcijanin kieruje sië w swoim 1fûyciu dziesiëcioma przykazaniami 1fboskimi, stara sië nie 1fpopeîniaê siedmiu grzechów gîównych 1fczy zachowywaê ileô tam cnót. 1fKaûdego Satanistë moûna poznaê po 1frozpustnym, grzesznym ûyciu 1f(oczywiôcie w oczach 1fchrzeôcijanina), po zaspokajaniu 1fswoich ûâdz (jakiekolwiek by one nie 1fbyîy) czy teû przysîowiowym olewaniu 1fsîabszych od siebie samego. I 1fwîaônie to jest caîe sedno religii 1fSatanistycznej - ûyj kierujâc sië 1fswoimi ûâdzami, bez ascezy. Nie 1fpowiesz mi chyba, ûe nawet w Tobie 1fnie wyzwala sië czasami ûâdza 1fposiadania masy pieniëdzy czy 1fzaliczenia îadnej kobietki, bo 1fskîamiesz i zîamiesz jedno z 1fprzykazaï Twojej religii, a to byîby 1fgrzech ;). W kaûdym czîowieku 1fsiedzâ ukryte czy teû nie ûâdze, 1fktóre prëdzej czy póúniej wyzwalajâ 1fsië na zewnâtrz. Poûâdanie czegoô 1flub kogoô jest rzeczâ ludzkâ i jak 1fnajbardziej normalnâ, a zakazywanâ 1fprzez chrzeôcijanizm. 2f Wracajâc jednak do samej Biblii. 2fPiszesz o jakichô 'trzech sposobach 2foddziaîywania'. Ale na co, na kogo, 2fprzez co - nie ma o tym ani sîowa. 2fDomyôlam sië jednak, ûe chodziîo Ci, 2fdrogi Lucasie, o oddziaîywanie na 2fpsychikë ludzkâ, czego absolutnie 2fnie rozumiem. Sîowo jak sîowo, 2fkaûdy ma prawo wypowiadaê sië w 2fdanej sprawie, prawda? No i o jakim 2f'Panu' piszesz? Czyûby to byî pan 2fMietek co to mieszka w moim bloku 2fpod dziewiâtkâ? ;) Pewnie chodziîo 2fCi o to, ûe 'Panem' jest Szatan, 2fktóry wpîywa jakoô przez La Vey'a na 2fczytajâcych i ich opëtuje. Moûe byê 2fi tak ;) Jednak na przyszîoôê staraj 2fsië dokîadniej wypowiadaê, a nie 2ftylko bezmyôlnie przepisywaê równie 2fbezmyôlnie sklecone sîowa z jakiegoô 2fbrukowca koôcielnego. Dalej jest o 2fpobîaûliwoôci. Facet, nigdy nikt 2fnie zdoîa zatrzeê granicy miëdzy 2fdobrem a zîem, prawdâ czy kîamstwem. 2fGdzie bëdzie istniaîo jedno tam 2fpojawi sië drugie. Trwa to od 2fwieków i nikt nigdy tego nie zmieni. 2fWedîug wyznawców Boga, Szatan jest 2fnosicielem zîa i kîamstw, jest 2fksiëciem wszystkiego co zîe i 2fokrutne, prawda? Jednak pewnie 2fnigdy sië  nie zastanawiaîeô, ûe 2fBoga mogli wymyôliê sobie ludzie, 2fktórzy bojâ sië swojej duszy, swojej 2fosoby - wîaônie zîej i kîamliwej. 2fNa dnie kaûdego czîowieka istnieje 2fjego wîasny demon, malutki ale 2fzawsze. Wymyôlono Boga na jakieô 2fusprawiedliwienie swojej grzesznej 2fduszy, nie inaczej. Jeôli Szatan 2fjest ksiëciem zîa, to istniaî od 2fzawsze, bo zîo wîaônie od zawsze 2fistnieje. Innâ sprawâ jest to, ûe 2fgdyby nie Szatan, Koôcióî nie 2fprzetrwaî by aû do tej pory. Caîa 2fwiara chrzeôcijaïska opiera sië 2fwîaônie na przekonywaniu wierzâcych, 2fûe Szatan jest zîy, Bóg jedynie ma 2fracjë. Póki Szatan jest w 2fwyobraûeniu chrzeôcijan, 2fKoôcióî trwaê bëdzie. Gdy ludzie 2fprzejûâ na oczy i zobaczâ ile 2fniedomówieï i kîamstw gîoszâ 2fwysîannicy Boga, odwrócâ sië od 2fniego i na tym historia religii 2fchrzeôcijaïskiej sië zakoïczy. Bez 2fSzatana Koôcióî istnieê nie moûe i 2fnigdy by nie istniaî. Nastëpnie 2fporuszasz sprawë muzyki. Kurwa, 2fprzegiëcie maksymalne. To, ûe 2fsîucham sobie metalu, bardzo gîoôno 2fnajczëôciej, znaczy ûe za kaûdym 2frazem moje emocje wznoszâ sië ku 2fgórze i stajë sië opëtanym? Bo tak 2fwnioskujë z tego co napisaîeô. 2fWôród chrzeôcijan jest przyjëte 2fstwierdzenie, ûe ten kto sîucha 2f'szataïskiej muzyki' jest opëtany. 2fCóû, jak widaê nikt nie jest 2fnieomylny ;) Juû teraz jestem 2fprzekonany, ûe czerpaîeô informacje 2fz jakiegoô pisma dla zapalonych 2fwyznawców Boga ;) 3f Kolejna sprawa. W Biblii nie 3fznajduje sië nic na temat czterech 3fodîamów Satanizmu. Skâd to kurwa 3fwytrzasnâîeô? Satanista jest 3fczîowiekiem, jak juû wyûej 3fnapisaîem, ûyjâcym wedîug 3fprzykazaï swego Pana. A wiëc jednym 3fsîowiem mówiâc, ûyje uûywajâc ûycia 3fmaksymalnie jak sië tylko da. I tak 3fbyê powinno, bowiem ômierê nadchodzi 3fszybko i niespodziewanie. 4f Sprawa z rytuaîami 4fsatanistycznymi, czarnâ mszâ czy 4finnymi rzeczami zwiâzanymi z 4fSatanizmem wypaczonymi przez 4fpropagandë chrzeôcijaïskâ specjalnie 4fpominë, bo pewnie i tak tego nie 4fzrozumiesz. Powiem moûe tylko tyle, 4fûe Satanista ceni ûycie, zarówno 4fswoje jak i innych. Nigdy nie 4fskrzywdzi dziecka czy teû zwierzëcia 4f(a przecieû ich krwi najczëôciej sië 4fuûywa do obrzëdów, prawda?), bo 4fuwaûa, ûe w maîym dziecku istnieje 4fcaîa esencja naturalnych zdolnoôci 4fpotrzebnych czarnemu magowi. Tak, 4fwîaônie, dziecko jest najwiëkszym i 4fzupeînie naturalnym magiem, a nie 4fczarownikiem jak to bîëdnie ujâîeô. 4fAcha, nie zauwaûyîeô teû faktu, ûe 4fistniejâ biali magowie, znacznie 4fgorsi i bardziej brutalni niû 4fczarni. Ci 'prawdziwi i jedyni', 4fbiali magowie skîadajâ ofiary z 4fludzi, podczas wzywania demonicznych 4fsiî na pomoc w jakiejô sprawie, aby 4fsië uchroniê przed tâ wîaônie siîâ. 4fIronia jest tak widzialna, ûe chyba 4fnic wiëcej nie muszë mówiê. A 4frozdziaî traktujâcy o czarnej mszy w 4fBiblii rzeczywiôcie jest, jednak 4fjest tam opis tego obrzëdu oczami 4fchrzeôcijanina wîaônie. Widaê, ûe 4fnapewno nie czytaîeô dokîadnie (o 4file wogóle czytaîeô) të ksiëgë. 1f I na zakoïczenie jeszcze jedno. 1fMylisz, zupeînie nieôwiadomie, dwa 1fpojëcia - okultyzm i Satanizm. To 1fdrugie jest tym, czym ûyje kaûdy 1fnormalny czîowiek. A pierwsze jest 1fwîaônie tym, co Koôcióî uwaûa za 1fSatanizm. Czyli religiâ zîâ, 1fokrutnâ i brutalnâ. Z potwornymi 1fobrzëdami, skîadaniem ofiar i 1fgwaîceniem i zabijaniem dziewic na 1fkrzyûach. Okultyôci sâ maniakami 1fczerpiâcymi siîë i witalnoôê od 1fswojego boûka, bo napewno nie jest 1fnim Szatan. Szatan jest w kaûdym z 1fnas, wystarczy sië tylko dokîadnie 1fsobie przyjrzeê a wtedy zrozumie sië 1fcaîâ koncepcjë religii 1fSatanistycznej. 3f Mam nadziejë Lucasie, ûe zbyt 3fmocno sië na mnie nie wkurwiîeô i 3fnie bëdziesz teraz fakaî mojej osoby 3fgdzie sië da. Zauwaûyîem po prostu, 3fûe piszesz o czymô o czym nie masz 3fzupeînie ûadnego pojëcia, a 3fposiîkujesz sië tylko propagandowymi 3ftekstami ludzi, którzy myôlâ, ûe sâ 3fwszystkim. Nastëpnym razem gdy 3fbëdziesz pisaî o takich, doôê 3fkontrowersyjnych musisz chyba 3fprzyznaê (przynajmniej dla 3fniektórych), sprawach zaczerpnij 3ftroszkë dalej jëzyka, dobrze? Nie 3fmam zamiaru prowadziê z Tobâ wojny 3fna sîowa, po prostu przedstawilem 3ftutaj zgoîa inne poglâdy na pewne 3fkwestie które poruszyîeô w swoim 3fartykule bo przejôê bez echa nie 3fmogîy te bzdury. Mam nadziejë, ûe 3fpatrzycie teraz Wy wszyscy, drodzy 3fczytelnicy, na sprawë Satanizmu i 3fSatanistów. Naprawdë sië nie trzeba 3ftego baê czy wystrzegaê - Szatan 3fjest w kaûdym z nas... 4g Blaze / Floppy