Cisza w kosmosie Doyen Czasami wieczorem, patrzâc w bezchmurne niebo i podziwiajâc gwiazdy, uôwiadamiamy sobie jak maîy jest nasz ôwiat. I zaraz nasuwa sië pytanie - Czy jesteômy sami? Czy moûe wôród tylu ciaî niebieskich jest jakaô planeta na której mieszka inna cywilizacja. Te pytania nie sâ tylko i wyîâcznie naszymi intrygujâcymi zagadkami. Okazuje sië, ûe w róûnych instytutach na caîej Ziemi pracuje sië nad zagadnieniami zwiâzanymi z "obcymi". Instytuty te sâ finansowane gîównie przez rzâdy poszczególnych krajów i nie sâ to proste obserwacje lecz caîe cykle badawcze majâce wyjaôniê ten problem. Badania nad istotami pozaziemskimi rozpoczëto najwczeôniej w USA juû ponad 30 lat temu. Majâ one na celu wyjaônianie niektórych paranormalnych zjawisk jak równieû nawiâzanie kontaktu z istotami pozaziemskimi (ang. extraterrestrial, w skrócie E.T.). Nauczeni twierdzâ, ûe jeôli we wszechôwiecie istniejâ istoty inteligentne, to próbujâ one nawiâzaê kontakt z innymi cywilizacjami. W tych staraniach nie pozostajâ równieû w tyle Ziemianie. W latach 90-tych, z oôrodka w Arecibo, w Porto Rico, wysîano sygnaî w kierunku gwiazdozbioru Herkules, oddalonego od nas o 25 tys. lat ôwietlnych. Jeûeli istniejâ jacyô odbiorcy i oczywiôcie jeôli wykaûâ chëê nawiâzania kontaktu, to za jakieô 50 tys. lat ôwietlnych moûemy sië spodziewaê odpowiedzi. To dopiero za 50 tys. lat ôwietlnych, a tymczasem nadal trwa nasîuchiwanie sygnaîów pochodzâcych z kosmosu. W 1992 roku uruchomiono w Arecibo najwiëkszy na ôwiecie radioteleskop o ôrednicy 305 m. Wspomagany jest on równieû przez radioteleskop zbudowany przez NASA na pustyni Mojave w Goldstone. Fale radiowe pochodzenia kosmicznego próbujâ takûe odbieraê inne stacje nasîuchowe rozmieszczone na caîym globie. Nadzór nad caîym przedsiëwziëciem sprawuje Instytut Poszukiwaï Pozaziemskich Istot Rozumnych (ang. skr. SETI) Do tej pory nasîuch prowadzony byî na falach o dîugoôci 21 cm. Sâ one najpospolitsze w kosmosie, poniewaû wysyîajâ je obîoki wodoru. Jest to najbardziej rozpowszechniony pierwiastek w kosmosie. Jeôli jednak E.T. majâ technikë rozwiniëtâ w podobnym stopniu, mogli uznaê, ûe sygnaîy na tym pasmie emituje tylko wodór a nie istoty inteligentne. W wyniku tego postanowiono zaniechaê nasîuchu (bezowocnego zresztâ) na pasmie 21 cm i znaleúê czëstotliwoôê na którâ te sygnaîy nie docierajâ. Obszar taki istnieje w pasmach o czëstotliwoôci od 1000 do 10000 MHz. Obecnie na tych wîaônie czëstotliwoôciach prowadzâ nasîuch radioteleskopy poszukujâce kontaktu. Czy jest szansa? W obrëbie Drogi Mlecznej istnieje 400 miliardów gwiazd. Okoîo 40 miliardów jest podobnych do naszego Sîoïca pod wzglëdem wieku i wielkoôci. Sâ wiëc podstawy do prowadzenia badaï. Jeôli zaîoûymy, ûe liczba planet na których mogîo powstaê ûycie wynosi ok. 4 mld i na conajmniej 4 tysiâcach z nich powstaîy rozwiniëte cywilizacje, moûemy dojôê do zaskakujâcych wniosków. Istnieje takûe szereg sygnaîów na to ûe "obcy" odwiedzili Ziemië. Czy moûna im ufaê? Teoretycznie jest moûliwe ûe mogli przybyê na Ziemië nie zauwaûenie przez systemy ostrzegawcze i radary. Jeôli byliby zdolni na opuszczenie swoich planet, to wskazywaîoby na istoty o bardzo wielkiej inteligencji. Czy zîamanie zabezpieczeï byîoby wtedy aû takie trudne? Jest prawie oczywiste ûe "obcy" wyprzedzajâ nas o wiele lat (?!) w rozwoju. Nam jednak nadal pozostaje odbieranie sygnaîów, przypuszczalnie wysyîanych przez "obcych". A oto niektóre z sygnaîów odebranych w ostatnich latach przez naukowców: 15 sierpnia 1977 r.: radioteleskop w Ohio odebraî sygnaî pochodzâcy z gwiazdozbioru Strzelca. 10 paúdziernika 1986 r.: radioteleskop w Harvardzie odebraî 40 intrygujâcych sygnaîów z gwiazdozbioru Strzelca. 14 sierpnia 1989 r.: ten sam radioteleskop odebraî sygnaîy pochodzâce z gwiazdozbioru Panny. 16 sierpnia 1989 r.: znów ten sam radioteleskop odebraî sygnaîy, tym razem z gwiazdozbioru Ryb. 9 maja 1990 r.: radioteleskop w Australii odebraî sygnaîy pochodzâce z gwiazdozbioru Wëûa. Byî to ostatni z zarejestrowanych na ôwiecie sygnaîów. Od tamtej pory panuje cisza. Sâ to tylko te bardziej znane dowody sygnaîy. A ile jest jeszcze nieujawnionych, schowanych gîëboko w archiwach. Czy odebrane sygnaîy byîy rzeczywiôcie nadane przez ET? Co moûe oznaczaê nawiâzanie kontaktu z istotami pozaziemskimi? Czy bëdzie to szansa dla rozwoju naszej cywilizacji czy poczâtek jej zagîady. Istnieje wiele drëczâcych pytaï, na które w tej chwili nie ma odpowiedzi i chyba nieprëdko sië one znajdâ. Artykuî napisany na podstawie róûnych úródeî informacji. Doyen