3 LIROY "Scyzoryk"1 ---------------------- Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie Woîajâ, ludzie spoza mego miasta, Pewnie oni racjë majâ, bo ja jestem Z KIELC! I tak juû zostanie, czy Chcesz tego, czy nie. Zapamiëtaj Jedno, ûe o Kielcach, O KIELCACH!, O Kielcach ta historia, mieôcie Peînym cudów, brudów, ? ? Ksiëûy, ? , sklepów peînych wëûy BOA! Wystarczy spojrzeê dookoîa. Tego nie ma w podrëcznikach i nie Mówiâ o tym w szkoîach, ûe to miasto, HU!, to miasto HA!, jest jak czynny Kurwa wulkan i seksowny kurwa ma, Jest dziwny niczym New York i powabny Jak NA NA NA!, a tak w ogóle moi mili, To ja jestem LIROY! Zupeînie mocny goôê, Jak by nie byîo, trochë ludzi mnie zna, Ale to nie waûne, NIE! To nie o to tu Chodziîo, bo o jednym tak o jednym chcë Powiedzieê wam, ûe Kielce! KIELCE! Kielce To jest to, nie ma drugiej takiej nory Wiëc dlatego kocham to jedyne unique, Mather fuckin' babe. Miasto me wspaniaîe, I dumny jestem dziô! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, ûe Scyzoryk, SCYZORYK! to równy goôê, Jeôli w to nie wierzysz to WYPIERDALAJ! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, bo Scyzoryk, SCYZORYK!, Scyzoryk to Ja, a ûycie jest jak dziwka, NA NA NA. Bom, stigiribom, stigiribom, stigiribom, Na Wojska Polskiego jest nasz dom. W moim Mieôcie, MIEÔCIE!, powiem wam wreszcie, ????????? A tym którzy nas sîuchajâ mówië dzisiaj HAJ! Radoskór to ja i niech kaûdy mnie Zna. Nie jestem czîowiekiem ciszy i spokoju, Mówiâc szczerze dosyê, dosyê tego gnoju. Ûe caîa subkultura Kielc jest NA DNIE! I kaûdy z was, kaûdy to wie! Wiëc wy!, Mîodzi!, nie dajcie zdusiê sië, zbierzcie Sië w grupë, nie dajcie sië zastraszyê. A to co wywalczycie zostanie w duszach Waszych! Bo KIELCE SÂ POTËGÂ! I TY TO WIESZ! Bo ja juû o tym przekonaîem sië. A to co Najbardziej WKURWIA MNIE TAK! to to, ûe W Kielcach tolerancji brak. Raz siedzâc Z kumplami przy wódki butelce myôlaîem Sobie by opuôciê Kielce, wyjechaîem stâd, Na kilka dni, lecz tamtejsze ôrodowisko Nie odpowiadaîo mi. I doszedîem do wniosku, Ûe nie odejdë z tâd, bo tu sië urodziîem, I tu jest mój dom. Tu jest moja ulica I nie jestem sam. FAKT!, ale to nie byîem Ja. Tu Sinica, SINICA!, Sinica pîynie tu, Tu dziwek, Rumunów i ping-pongów jest w chuj. CHUJ, MÓJ, TWÓJ, WYPIERDALAJ! Trzymaj tych Skurwieli jak najdalej z dala. Bo to scoobie Doobiedoo! A co to kurwa jest? To takie bydle, To zajebisty pies. A scoobiedooya, scoobiedoobie Doo, SCOOBIEDOO! scoobiedooya, scoobiedoobiedoo, SCOOBIEDOO! scoobiedooya, scoobiedoobiedooya, Scoobiedoobiedooya SCOOBIEDOOBIEDOO! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, ûe Scyzoryk, SCYZORYK! to równy goôê, Jeôli w to nie wierzysz to WYPIERDALAJ! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, bo Scyzoryk, SCYZORYK!, Scyzoryk to Ja, a ûycie jest jak dziwka, NA NA NA. Jeôli ktoô mnie nie sîucha, jest moim wrogiem, Niech szybko stâd odejdzie, bo go zaraz zrobië, Jestem Wojtas, speedway'a fan! Coô do powiedzenia Mam! Moje miasto nie jest duûe, ludzi tu w chuj! Dîuûej sië pokrëcisz czeka Cië WPIERDUL! Na Kaûdej ulicy spotkasz oszoîomów, paru buców, Bandziory, dzieci kwiaty! Reszta bydîa kaleki, Kachajâce dyskoteki. Jest ich caîy rój, kîade Na nich CHUJ! Bëdziesz szukaî dymu, przyjedziesz Do Kielc, to musisz niestety wiedzieê o tym, ûe, Kaûdy nosi kosë w kieszeni, spróbuj kogoô zdener- Wowaê to Cië niâ oûeni. Gorzej bëdzie jeôli Przyjedziesz tu, i spotkasz na mieôcie SCOOBIEDOO! To pierdolona banda wiëc ratuj sië, bo bardzo úli Ludzie dopadnâ Cië! Tak to bywa jak nie jesteô U siebie. Uno, dos, tres, quatros. Hej posîuchaj, Posîuchaj, posîuchaj gîosu mego, najbardziej Wiarygodnego, uwagi godnego, bo Zajka ? jest W Kielcach znany, KSM to pany, choê Kielce to nie Stany, w mej dzielnicy jest wielu pijanych, to Zwykîe CHUJE!, trochë ich ûaîujë, Alkocholizm, Ooo! To jest choroba, wymiëka ûoîâdek, a póúniej Gîowa. Wiëc pijâ, PIJÂ!, ômierdzâ i srajâ, Pieniâdze sië dupy nie trzymajâ, a w sklepach, I pod sklepami zaîatwiajâ swe rachunki tîuczonymi Butelkami. Nie sîuchaj ich bo O! O! Oto, Wpadniesz w to samo co oni bîoto! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë Majâ, ûe Scyzoryk, SCYZORYK! to równy goôê, Jeôli w to nie wierzysz to WYPIERDALAJ! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë Majâ, bo Scyzoryk, SCYZORYK!, Scyzoryk to Ja, a ûycie jest jak dziwka, NA NA NA. Hej ty! Kurwa ty! Kurwa, kurwa, kurwa maê. Posîuchaj chuju jeden co mówi nasza braê. Braê, do japy, do papy jaê. Kalibon chuju ???? Bo to Kielce, KIELCE!, Kielce sâ bracie. Zajebista nora lepszej nie znajdziecie, jak Ôwiat dîugi, dîugi, dîugi i szeroki. Sîyszë Kroki, kroki, jakieô dziwne kroki. To ona, Ona, moja wymarzona, stary ????? Wielokrotnie przeîoûona przez Skoobiedoobiedoo! Ale to nie o tym, nie o tym, nie o tym byîa Mowa, bo Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë Majâ, ûe Scyzoryk, SCYZORYK! to równy goôê, Jeôli w to nie wierzysz to WYPIERDALAJ! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë Majâ, bo Scyzoryk, SCYZORYK!, Scyzoryk to Ja, a ûycie jest jak dziwka, NA NA NA. A teraz finaî, finisz, koniec i kropka. Koniec z tym pieprzeniem to ostatnia Zwrotka. Chcesz powiedzieê prawdë? Powiedzieê Tak jak jest, ûe latajâcych noûy numerem Jeden jest RAP! Bo o nim tak naprawdë mowa, Czarny rytm, chmm, i dosadne sîowa. Jestem Z Kielc, i tak juû zostanie, wiëc zapamiëtaj Jedno, zapamiëtaj chamie Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, ûe Scyzoryk, SCYZORYK! to równy goôê, Jeôli w to nie wierzysz to WYPIERDALAJ! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, bo Scyzoryk, SCYZORYK!, Scyzoryk to Ja, a ûycie jest jak dziwka, NA NA NA. Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, ûe Scyzoryk, SCYZORYK! to równy goôê, Jeôli w to nie wierzysz to WYPIERDALAJ! Scyzoryk! SCYZORYK! Tak na mnie woîajâ, Ludzie spoza mego miasta, pewnie oni racjë majâ, bo Scyzoryk, SCYZORYK!, Scyzoryk to Ja, a ûycie jest jak dziwka, NA NA NA. 2 Przepisywaî: Tomba1