SILESIA I & II Pierwszy numer dostaîem od Slayera na party w Poznaniu, drugi daî mi Magiel. Opisze oba w jednym artykule gdyţ gîupotć byîoby pisaç dwa artykuîy, jeden o starym numerze, drugi o nowym (starocie-fuj!). Poza tym warto opisaç naraz oba numery, ujrzymy wtedy lepiej proces przepotwarzania się tego Zinu. Na pierwszy rzut oka szata graficzna (w obu numerach taka sama) prezentuję się nieţle panele sć niezîe. Jednak mi nie zabardzo podoba się tego rodzaju őciőnięcie opcji na panelach, mogć one powodowaç rozproszenie u czytelnika, odwrócenie uwagi od artykuîów. O wiele lepiej prezentujć się panele Pythona w OMS#2. Tam nie ma zbyt wielu opcji i wîaőnie o to chodzi, mag nie jest miejscem gdzie się wykazuje swoimi moţliwoőciami koderskimi. Od tego sć dema. W magach naleţy się wykazaç moţliwoőciami pisarskimi, czego (niestety) brakuje autorom Silesii. Powiem od razu. Nic nie mam do ludzi z Illusion, nikogo od nich nie znam (przynajmniej z sekcji górnoőlćskiej), ale powiem wam od razu, ţe Silesia praktycznie pod kaţdym względem mi się nie podoba. Nie chcę ţadnych wojen bo wiem, ţe nasza Prawda Waszymi oczami moţe byç pod kaţdym względem gorsza od wszystkich zinów, macie do tego obywatelskie prawo (i po częőci się nie mylicie). Ostatnio teţ sîyszaîem o jakieő mini-wojence między SS, a OMS i to co zobaczyîem, usîyszaîem i przeczytaîem skîoniîo mnie do stawienia się po stronie NDM. Magi te wychodzć w tej samej okolicy, dlatego teţ często mogć byç porównywane ze sobć. Ja o wiele bardziej wole One More Shita. Podkreőlam, ţe jest to tylko i wyîćcznie moje zdanie, kaţdy inny moţe lubiç Silesię (bo moţe sie podobaç innym). Chciaîbym tylko przedstawiç Wam swoje argumenty, czyli opisaç wady SS. Tak jak pisaîem panele sć wykonane starannie, jednak nadmiar opcji, przynajmniej w mojej opinii, nie robi dobrego wraţenia. Podobnie rzecz się ma z galerić, niby őwietny pomysî, îadnie wykonane prace jednak razi poziom obrazków. Po prostu jest za dobry jak na takiego grafika, a to wićţe się z uţywaniem skanera (co powinno byç surowo karane). Oczywiőcie nie wszystkie sć tak "wspaniaîe", mówię tylko o pewnej częőci. Byç moţe się myle, ale tego w praktyce nie da się udowodniç. Co do muzyki, to nie mam im nic do zarzucenia, nie podoba mi się natomiast to, ţe aby wybraç inny moduî naleţy wyjőç z artykuîu i wejőç do innego menu. Wybieranie moduîu powinno byç czynnoőcić towarzyszćcć czytaniu i najlepiej gdyby moduîy byîy wybierane równieţ z klawiszy funkcyjnych. Po prostu jest przyjęty w Polsce (moţe na Őwiecie) taki standard i nic na to nie poradzicie. Kolejna rzecz to artykuîy. Niby jest super, macie 100 artykuîów, objętoőç z 400 kilo itd, itd... Mnie jednak cholernie razi treőç tych artykuîów, większoőç to czerstwe lanie taniej rozrywkowej wody. Kochani, nas (i prawie caîć scenę) nie bawić takie tanie sztuczki, wysilcie się trochę więcej nad artykuîami o scenie, a zobaczycie jak was będć lubiç. Przykîad - Zig-Zag byî stawiany przez większoőç na pierwszym miejscu, pomimo, ţe nie byîo tam takich bajerów jak w Zasmashce (lub w Silesii) i takiej objętoőci jak w Fatku. Byî to po prostu solidnie wykonany magazyn dyskowy o scenie. W tej chwili kiedy przestaî praktycznie juţ istnieç pozostaîa wolna luka i który magazyn wypeîni tć lukę ten będzie najlepszy w Polsce (osobiőcie chciaîbym, aby byîa to Prawda). W tej chwili większoőç polskich magów prezentuje podobne lanie wody, brak oryginalniejszych kroków w celu popularyzacji sceny. W ten sposób tylko utwierdzam się w opinii, ţe wszystkie polskie magi to wielkie gówno, spójrzcie na zachód i wskaţcie mi znanego maga nie-o-scenie. Widaç teţ, ţe niektóre artykuîy robione byîy z obowićzku, przykîadem jest tu artykuî Stana na temat palaczy. Autor (niepalćcy) pisze tam jakieő bzdety, historie dziennikarza-palacza, potem przytacza sposób na niepalenie. Jednak co taki goőç moţe wiedzieç o palćcych? Widocznie nie wie, ţe nikogo nie ruszć najgorsze przykîady chorych ludzi. On nie wie, ţe my jesteőmy őwiadomi tego co czynimy, wiemy, ţe to űle, ale to my, a nie on (a tak naprawdę to nie chcę mi się polemizowaç na ten temat). Bîędów nie szukam z lupć, pamiętam jednak, ţe jedna gafa byîa na pewno. Wkurwia mnie teţ artykuî Stana (znowu ten Stan !?) o piratach. Tutaj jestem wyraűnie po stronie Sinusa. Hej Sinus, widaç, ţe goőç nie wie co by byîo gdyby nie byîo piractwa. Tak w ogóle jest to kwestia w rodzaju ustawy aborcyjnej, obaj mamy swoje zdania, obaj wiemy, ţe mamy rację (bo ja mam rację i ty masz rację), ale nikt z nas nie przyzna racji drugiemu. Dlatego dla dobra sceny nie radziîbym dyskutowaç na ten temat. Sejm dyskutowaî i co się z nim staîo? Przejdţmy teraz do opisu popisów koderskich. Artykuîy sć wyőwietlane w postaci pionowego scrolla. Moţe i jest to ciekawe w wyglćdzie, ale bardzo gîupie w praktyce. Caîy czas trzeba trzymaç kursor na przycisku (albo palec na kursorze) co czyni czytanie trochę niewygodnym. Poza tym archaiczne jak na dzisiejsze czasy jest wyőwietlanie textu w jednej kolumnie, o tym kaţdy wie (o milky way), ţe text dwukolumnowy czyta się przyjemniej (i wyglćda îadniej). Ciekawć aczkolwiek niepotrzebnć sztuczkć jest zmienianie gruboőci literek. Samo menu artykuîów jest dobre jednak brakuje peînej obsîugi z klawiatury. Ostatnio kiedy zepsuîa mi się mysz, chciaîem poczytaç sobie jakiegoő maga. Okazaîo się, ţe maîo, który moţna obsîugiwaç w 100% samć klawiturć, w tej konkurencji odpadîy oprócz Silesii takie tuzy jak Fat Agnus, czy Zasmashka. A oto lista polskich Zinów, które moţna obsîugiwaç nie majćc myszki: Poczytaj mi mamo , Barbapapa, Paper White (to przez pracę w dosie) i... Prawda! Ogólnie stwierdzam, ţe mag mógîby byç dobry, ludzie majć duţe moţliwoőci, ale to nie jest to co tygrysy lubić najbardziej. Rada dla Illusion: Zmieńcie kompletnie styl, obsîugę i szatę Silesii, a zobaczycie. Artykuî ten napisaîem nie ze zîoőci, ale aby dobrze doradziç kolegom z ILS. Zibi PS1. Juţ widzę te texty w SS#3 "Czytajćc Prawdę bardzo zdenerwowaî nas artykuî niejakiego..." PS2. Jest juţ Silesia #3, goőcie sć naprawdę pracowici i coraz lepsi, w tej chwili Silesia jest najlepszym magazynem dyskowym w Polsce, choç ja osobiőcie mam dalej trochę zastrzeţeń.