Czyli CompuSex Pan ma o 3 cm za maîo? A pani o 10 kg za duţo? Ţe co, ţe najlepiej byîoby mieç datę urodziena "wczesny gierek"? Ojej pani naprawdę chciaîaby choç raz spróbowaç z innć panić? A pan aţ z trzema paniami? No wie pan! Niesîychane - stary babsztyl, a chce się jej jeszcze pasem na goîć dupę! I ţe ten gentelman w okularach, w rl-u(*) nauczyciel historii albo innej poezji, o niczym tak nie marzy, jak o tym, ţeby mu ktoő od "w dupe jebanych" nawymyőlaî? A moţe po prostu ţona podgryza rzodkiewki w czasie stosunku, albo maîţonek juţ trzeci tydzień skarţy się na bóle gîowy, albo nudzi się dobrodziejowi w odlegîej, leőnej plebanii...? Dziesięç lat temu byîy to problemy, ţe ho! I dziő jeszcze sć - w rl-u. Aby dostaç się do cyber space, do őwiata virtual reality, czyli rzeczywistoőci wyobraţonej, potrzebny jest tylko KOMPUTER, MODEM i TELEFON. Programy sć bardzo îatwe w obsîudze i bez ţadnych trudnoőci umoţliwiajć poîćczenie się z najbliţszć stacjć węzîowć np. w Berlinie, a przez nić, dosîownie z resztć őwiata. Węzîy sć bowiem poîćczone ze sobć w sieci obejmujćcej caîć kulę ziemskć. W systemie CB dialogi odbywajć się na ţywo, to znaczy tekst pisany na klawiaturze w Warszawie pojawia się jednoczeőnie na monitorach innych uţytkowników, którzy w rozmaitych krajach i miastach sć w danym momencie na linii i na tym samym kanale. Za okoîo 12.5 dolara za godzinę plus opîaty telefoniczne korzystaç moţna z wielkich sieci ("CompuServe", "GEnie", Internet") albo maîych umieszczonych na biurku studenta - entuzjasty BBS ("Bulletin Boards"). Te ostatnie reklamujć się wdzięcznymi nazwami: Laboratorium Lunatyki, Zboczeńcy z Brooklynu, ZOO Pettingu. Kanaîy komunikacyjne mogć byç otwarte, otwarte tylko dla dorosîych, mogć funkcjonowaç jako dwuosobowe separatki, albo saloniki dla zamkniętych amatorów seksu zbiorowego. Dialogi toczć się na nich przez 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Poniewaţ ziemia nie jest juţ pîaska, kiedy őwita w Monachium, największy ruch zaczyna się w Nowym Jorku, potem przenosi się do Kalifornii, itd. Bez przerwy dochodzć nowi uţytkownicy oraz wyîćczajć się zmęczeni i wyczerpani. Aktualne tematy na kanaîach otwartych to zakaz broni palnej, legalizacja narkotyków, homoseksualiőci w wojsku, NAFTA i, last but not least, zwycięstwo Chcago Bulls nad Los Angeles Lakers. Pyskata Kiki wîaőnie chce się poţegnaç z resztć towarzystwa. KIKI> Muszę kończyç, idę coő zjeőç. Ale mam na kolację tylko banana. Moţna wzićç coő takiego do buzi? WifeAwayForWeekend> . A kto powiedziaî, ţe seks oralny i kolacja wyîćczajć się wzajemnie? KIKI> Speînie kaţde twoje ţyczenie, schowaj tylko ten pejcz. WifeAwayForWeekend> Przejdţ na mój kanaî prywatny... W tym momencie WifeAwayForWeekend otwiera na jej ekranie okienko zapraszajćc jć do separatki. Tam się dopiero zaczyna! WifeAwayForWeekend i KIKI to pseudonimy tzw. handles. Kryjć się za nimi bardzo róţni uţytkownicy: Twarde 8 cali moţe byç programistć z nocnej zmiany, Harem - gospodynić domowć, Father Confessor - podróţujćcym businessmanem, Szmata - jego sektetarkć, Potrzebne 2 Kobiety - studentem, a Handy Slave - bosmanem z lotniskowca. Byî raz i Kmicic, zdaję się, ţe z Londynu. Kiedy wîćczam się do systemu, o godzinie 10 rano w sobotę, komputer melduje najwięcej uţytkowników z Kaliforni - tam bowiem dopiero minęîa póînoc, najlepsza pora na tę zabawy. Jest jeszcze paru zatwardziaîych CB'ersów z Nowego Jorku, którzy przesiedzieli przed ekranami do 4 rano i chyba nawet tego nie zauwaţyli. Czas w cyber space rzćdzi się bowiem swoimi wîasnymi prawami przyspieszenia, a rachunki po paręset dorarów miesięcznie wcale nie naleţć do rzadkoőci. W przeliczeniu na numer nie jest to droţej niţ artakcyjna call girl, a w przeliczeniu na godzinę nawet o wiele taniej. System zgîasza wîaőnie, ţe na kanaî weszîa moja dawna bliska znajoma. Zdawkowe czeőç, czeőç i juţ po paru minutach: Nicole (F)> A co mi zrobisz? 2 Cops With Warrant> poîóţ się na biurku Nicole (F)> 2 Cops With Warrant> Tyîem! Nicole (F)> Mam rozîoţyç nogi? 2 Cops With Warrant> Sam to zrobię... 2 Cops Warrant (Dwaj policjanci z nakazem aresztowania) to ja. To (F) obok Nicole znaczy Female - kobieta. Nie zawsze jest to pewne. Transwestyci (tv) i transgenderists (tg) uwielbiajć podawaç się za pîeç odmiennć. Gorćco namawiam do compuseksu takţe i z nimim poniewaţ potrafić czasem byç jeszcze bardziej kobiecy od "zwykîych" kobiet. Odkrywa się to juţ po paru zdaniach. Taka Christine (tv) z Teksasu wiele by daîa, ţeby móc przeczytaç ten komplement (szkoda, ţe "NIE" nie wychodzi po angielsku). Wielu jednak nalega na stuprocentowy dowód odmiennpîciowoőci partnera. Prywatny dialog z nieznajomymi rozpoczynajć najczęőciej od pytanie "M or F?" (męţczyzna czy kobieta). Jeţeli otrzymujć odpowiedű zadowalajćcć, proszć o "phone verify" - czyli o podanie im numeru telefonu dla akustycznej weryfikacji pîci. Ci "prawdziwoszkowie" nie sć na ogóî lubiani. Cieszy fakt, ţe na rynku zaczęîy pojawiaç się modulatory gîosu - podîćczone do telefonu przerabiajć gîos męski na kobiecy, starczy na mîodzieńczy, dziecinny na dorosîy - i odwrotnie. Jak kogoő podnieca normalnoőc, to niech szuka kontaktów na zabawach tanecznych, albo na sîonecznej plaţy w Buîgarii. Na CB udany urlop moţe zaczćç się juţ w samolocie, o czym őwiadczy następujćcy, autentyczny, dialog: Stewardessa E.> Zmień mnie Z., juţ nie mogę, dupa mnie boli. Kapitan> dawaj kurwę... Stewardessa E.> wsadű mi. Pasaţerka> Ja teţ chcę! Mam do chlery, bilet pierwszej klasy! Kapitan> <îapie jć za wielki biust> Ale nie zapîaciîaő za ekstra bagaţ... Czy seks komputerowy jest realny? A czy listy miîosne sć? Tygodnik SPIEGEL, powoîujćc się na niemieckich seksuologów Siguscha i Bornemanna, lamentowaî ostatnio, ţe w ostatnim dziesięcioleciu XX wieku mniej jest koitowania, niţ w jakimkolwiek okresie historii ludzkoőci, i ţe aktywnoő seksualna jest tylko pozorna. Ale czy mniej przyjemna? Onanizm przed komputerem bez obawy mogę poleciç jako bardziej urozmaicony niţ numer w burdeliku, którego mieszkanki znajć tylko jedno narzecze, najczęőciej z delt Wisîy albo Orinoko. W przestrzeni cybernetycznej między osobami, które w rl-u nigdy się nie spotkaîy, tworzć się zwićzki, które trwajć nieraz dîuţej niţ niejedno maîţeństwo pokropione przed oîtarzem. Moţna więc mieç 2-3 ţony, wspaniaîć kochankę, przyjaciela, adwokata i doradcę finansowego. Niestety takţe i tutaj majć miejsce plotki, zazdroőç i zdrady. O tym jak autentyczne mogć byç przeţycia w cyber space őwiadczy wcale niecybernetyczna őmierç 22-letniego studenta z USA, który zastrzeliî się, kiedy opuőciîa go jego 40-letnia (niedawno dowiedziaîem się, ţe w rl-u miaîa prawie szeőçdziesićtkę) kochanka. Wszyscy wiedzieliőmy, jak wspaniaîć stanowili parę, w kaţdym razie na otwartym kanale. Interaktywna masturbacja i intensywniejsze orgazmy to tylko pierwsze jaskóîki wirtualnej rewolucji. Elektorniczna symulacja otworzy nowe moţliwoőci, takţe i w innych dziedzinach. Osoba przykuta do wózka inwalidzkiego, przy pomocy trójwymiarowych okularów i sensorów przymocowanych do stóp, będzie mogîa graç w piîkę noţnć. Grupy entuzjastów epoki jaskiniowej spotykaç się będć na caîonocne polowania. W warsztatach projektantów sć juţ opracowywane pierwsze prototypy elektronicznych slipków i biustonoszy, które będzie moţna podîćczyç kablem do seryjnego wyjőcia PC. Będć one stymulowane elektronicznć rękawicć partnera po drugiej stronie Atlantyku. Tego jeszcze nie byîo. Moraliőci niech drć sobie wîosy z gîowy. A nasz pan papieţ, oby ţyî 100 lat, niech skrobie następnć encyklikę... Ale w komputerze siedzi diabeî i kusi, więc piórem, Janie Pawle, piórem! Josef Wiőniewski (2 cops with Warrant) *rl - w ţargonie CB "real life", czyli őwiat rzeczywisty. Termin wysoce pejoratywny.