3 RANDEZ-VOUS Z PODATKIEM DOCHODOWYM 1 (DLA URZËDASÓW KOMUNY) 2 Jakub T. Janicki 6 W Polsce juû od jakiegoô czasu obowiâzuje podatek dochodowy. Dochodowy, to znaczy, ûe roônie on wraz z naszymi dochodami, i wynosi znaczny ich procent (21%-45%). Niby wszystko jest w porzâdku - zabieramy bogatym burûujom, aby daê biednej klasie robotniczej, w postaci "bezpîatnej" sîuûby zdrowia, "bezpîatnego szkolnictwa", opîaty za nieróbstwo (t.zw. "zasiîek dla bezrobotnych"), i innych rzeczy. Jest to w peîni zgodne z duchem sprawiedliwoôci spoîecznej i z pewnoôciâ spodobaîoby sië wielkim propagatorom tej idei - Marxowi, Leninowi, Stalinowi, Mao Dze-Dongowi (tak to jest po polsku), Kim Ir Senowi, Pol-Potowi i wreszcie panu Castro. Spójrzmy jednak na ten podatek oczami matematyka. Ludzie biedni i ôrednio uposaûeni stanowiâ olbrzymi odsetek spoîeczeïstwa. Nawet jeôli bogaci pîacâ wiëksze podatki, to i tak caîy niemal budûet païstwa utrzymywany jest przez biednych. Poza tym, jeôli czîowiek, który zarobiî 300 000 000 starych zîotych odda païstwu w formie podatku 150 mln (50%), to te pozostaîe 150 paczek urzâdzi go na cacy. Jeôli jednak jakiô czîowiek zarobiî 12 mln starych zîotych, to dwadzieôcia procent podatku od tej sumy moûe byê kwestiâ ûycia lub ômierci. Ot, i pryska mit o "zabieraniu bogatym i dawaniu biednym"! Naleûy pamiëtaê, ûe wszystkie zabrane podatnikowi pieniâdze wpierw idâ do budûetu, a potem, przez niezliczonâ iloôê râk, z powrotem do czîowieka, ale juû w bardzo wyszczuplonej formie, jako np. "bezpîatna sîuûba zdrowia". Tak wiëc, jeôli z podatku Kowalskiego 1 mln idzie na sîuûbë zdrowia (liczba fikcyjna, podana dla przykîadu), to wîaôciwi lekarze i pielëgniarki w przychodni Kowalskiego dostajâ na niego 500 tys. Drugâ poîowë zûera administracja, róûne urzëdasy z t.zw. sîuûby zdrowia! Przecieû, do cholery, kiedy Kowalski jest chory, to potrzeba mu lekarza, a nie jakiejô tam "sîuûby zdrowia"!!! Te urzëdasy pracujâ tylko po to, aby pieniâdze z budûetu przelewaê w dóî! Toû to jakaô paranoja! Wyliczono, ûe statystyczny Polak (wîâcznie z dzieêmi!) zapîaciî w zeszîym roku coô 700 000 Szî 3MIESIËCZNIE6 na sîuûbë zdrowia. Zaîoûë sië, ûe osób, których leczenie faktycznie tyle kosztowaîo, jest bardzo niewiele. A wiëc, czy nie lepiej, taniej, i ekonomiczniej byîoby pozostawiê pieniâdze w kieszeniach ludzi, aby sami pîacili za to, czego potrzebujâ? Niech sië wreszcie païstwu przestanie wydawaê, ûe wie lepiej od obywatela, co ten powinien zrobiê z pieniëdzmi! I niech nikt mi nie wyjeûdûa z textami "A co z tymi, którzy w ogóle nie majâ forsy, jak oni majâ sië leczyê?"! Od tego sâ organizacje pomocy spoîecznej, finansowane z datków spoîecznoôci. Poza tym, jeôli zniesiemy païstwowâ opiekë zdrowotnâ zgodnie z programem UPR'u, to rozwój gospodarczy zlikwidujë bezrobocie, i w wiëkszoôci nëdze. A tak w ogóle, to ktoô w koïcu musi byê biedny, ûeby byîo wiadomo, kto jest bogaty... Kaûdy podatek jest ponadto przelewalny, znaczy to, ûe jeôli obîoûymy producentów (w tym producenta prezerwatyw) dodatkowym podatkiem "na zwalczanie wirusa HIV", to cena prezerwatyw (i nie tylko!) wzroônie, i zwiëkszy sië liczba zachorowaï na AIDS. Bo przecieû pieniâdze uzyskane ze specjalnego podatku zmarnujâ urzëdasy... Spójrzmy na jeszcze jeden aspekt podatku dochodowego. Czy nikt nie zauwaûyî, ûe jest to kara za pracë?!? Przecieû jeôli Kowalski zarobi 4 miliony, i poîowë z tego odda na podatek, to efekt bëdzie ten sam, jeûeli zarobi 8 milionów, i znów odda poîowë. Ani policja nie bëdzie lepiej strzegîa jego domu, ani lekarz nie bëdzie lepszy, ani straû poûarowa szybsza. A jednak Kowalski zapîaci dwa razy wiëcej! Dlaczego? Dlatego, ûe pracowaî dwa razy lepiej!!! A potem panowie z koalicji rzâdzâcej (tfu!) zastanawiajâ sië miesiâcami, dlaczego mamy zastój gospodarczy, tumany jedne! Podsumowujâc me dywagacje, postulujë, zgodnie z programem gospodarczym partii którâ popieram, Unii Polityki Realnej, sprywatyzowaê caîe mienie païstwowe w drodze jawnych przetargów, i w miejsce podatku dochodowego wprowadziê podatek pogîówny, wynoszâcy ok. 2 mln. Szî od kaûdego dorosîego mëûczyzny w kraju rocznie, który to podatek przeznaczony bëdzie na wojsko, policjë, sâdownictwo, i inne païstwowe urzëdy, niezbëdne do prawidîowego funkcjonowania kraju. Oczywiôcie inne podatki takûe naleûaîoby zmieniê (VAT) lub zlikwidowaê (podatek od wdów i sierot, zwany spadkowym, akcyzë, opîaty wyrównawcze), ale to juû zupeînie inna historia... 2 JTJ/UPR