3 PRAWDZIWA MAGIA 1 CZYLI JAK TO ROBI COPPERFIELD 2 Zajâc'95 6 Na pewno wszyscy wiedzâ kim jest David Copperfield. Kaûdy chyba oglâdaî emitowany niedawno w polskiej telewizji film "David Copperfield: 15 lat magii", a takûe byê moûe wczeôniejsze pokazy. W artykule tym nie zamierzam jednak wyjaôniaê, jak on TO robiî, bo szczerze i bez bicia przyznajë sië, ûe podobnie jak tysiâce innych ludzi NIE MAM ZIELONEGO POJËCIA. Zamierzam jednak opisaê dwie prostsze sztuczki karciane, które pozwolâ nam zaimponowaê innym, pomimo iû nie mogâ równaê sië z czarami mistrza Copperfielda. Pierwszej z opisywanych przeze mnie sztuczek, nauczyîem sië zupeînie przypadkowo, chorujâc na zapalenie pîuc i leûâc w szpitalu. Znajomy kolega z jednej sali, byî zatwardziaîym karciarzem, wiëc chcâc nie chcâc musiaîem z nim graê. Kiedyô przypadkowo rozmowa potoczyîa sië na "magiczne" tory i tak poznaîem kilka sztuczek. Dzisiaj juû nie pamiëtam ûadnej oprócz tej, którâ poniûej opisujë. Sztuczka ta jest bardzo prosta i opiera sië na logicznym myôleniu i odpowiednim ukîadaniu kart. Do jej wykonania niezbëdne jest szeôê dowolnych kart z talii. Karty te naleûy uîoûyê w wachlarz (typowa sposób trzymania kart np. w pokerze - to dla niezorientowanych), lecz w taki sposób, aby nasz partner mógî je zobaczyê. Teraz mówimy mu, aby zapamiëtaî jednâ z nich (kolor i figurë - aby byîo îatwiej sugerujë aby karty dobraê w sposób moûliwie zróûnicowany np. szeôê róûnych figur), karty zbieramy i moûemy je pokazowo przetasowaê. Teraz rozkîadamy karty w dwóch kolumnach (zakryte!), po trzy w kaûdej, tak jak jest to pokazane poniûej i prosimy partnera (lub partnerkë), aby wybraî(a) jednâ z kolumn. _____ _____ / \ / \ ! 1 ! ! 2 ! !_____! !_____! / \ / \ ! 3 ! ! 4 ! !_____! !_____! / \ / \ ! 5 ! ! 6 ! ! ! ! ! ! ! ! ! \_____/ \_____/ 3 UWAGA:6 Karty naleûy ukîadaê tak, jak wzrastajâ numery na rysunku obok. Zaîóûmy, ûe byîa to kolumna z lewej strony. Pokazujemy wiëc te trzy karty partnerowi (-ce) i pytamy, czy wybrana przez niego (niâ) karta znajduje sië poôród nich. Jeôli tak, karty te naleûy poîoûyê NA trzy pozostaîe. Jeôli nie, karty koniecznie naleûy wîoûyê POD trzy pozostaîe. Uwaga: Kart nie wolno przetasowaê. Teraz rozkîadamy karty w ten sam sposób co poprzednio. W powyûszym przykîadzie (wybrana kolumna lewa), karty powinny leûeê nastëpujâco: _____ _____ / \ / \ ! 5 ! ! 3 ! !_____! !_____! / \ / \ ! 1 ! ! 6 ! !_____! !_____! / \ / \ ! 4 ! ! 2 ! ! ! ! ! ! ! ! ! \_____/ \_____/ Jak widaê w lewej kolumnie znalazîy sië dwie karty, a w prawej jedna z trzech, poôród których znajduje sië poszukiwana przez nas. Wiemy przecieû, ûe moûe to byê karta numer 1, 3 lub 5. Ponownie wiëc prosimy partnera (-kë) o wybranie kolumny (czyli o dodatkowe informacje). Jeôli wybierze on (ona) kolumnë prawâ, i poszukiwana karta bëdzie sië tam znajdowaê, to moûemy przejôê od razu do zakoïczenia sztuczki (poniewaû wtedy bëdzie to karta nr.3). Jeôli jednak lewâ, to caîâ operacjë musimy jeszcze raz powtórzyê, aby okreôliê dokîadnie czy poszukiwanâ kartâ bëdzie 1, czy teû 5. Po uîoûeniu w wiadomy sposób oby kolumn powinny one wyglâdaê (dla naszego przykîadu) tak: _____ _____ / \ / \ ! 4 ! ! 1 ! !_____! !_____! / \ / \ ! 5 ! ! 2 ! !_____! !_____! / \ / \ ! 6 ! ! 3 ! ! ! ! ! ! ! ! ! \_____/ \_____/ I ponownie prosimy partnera o wybranie kolumny. Jeôli wybierze on kolumnë prawâ i szukana karta bëdzie sië tam znajdowaê, to wiemy, ûe ma ona nr.1. Przystëpujemy wtedy do zakoïczenia sztuczki, które wykonuje sië zbierajâc karty (kolumnë ze znalezionâ kartâ kîadziemy na wierzch), a nastëpnie wykîadajâc kolejnâ lewâ, prawâ (obie zasîoniëte) i ôrodkowâ (odsîoniëtâ) jeôli wszystko przebiegîo w sposób prawidîowy (czytaj: Ty sië nie pomyliîeô, partner nie kîamaî) to odsîoniëta powinna byê poszukiwana przez ciebie karta. Jeôli jednak partner wybraî kolumnë lewâ, to mogâ wystâpiê pewne komplikacje (szukana karta znajduje sië na ôrodku), które powodujâ, ûe ostateczne wyîoûenie kart, w opisany przed chwilâ przeze mnie sposób, nie da efektu - czyli sztuczka nie wyjdzie. Kolega, który mi to pokazywaî, nic co prawda o tym nie mówiî, lecz aby zapobiec kompromitacji, naleûy w tym momencie zmieniê sposób ostatecznego wyîoûenia kart. Nie kîadziemy ich lewa, prawa, ôrodek, lecz po kolei od lewej do prawej (lub odwrotnie), a na koniec odsîaniamy ôrodkowâ. W ten sposób, sztuczka ZAWSZE wyjdzie, a my bëdziemy mogli podziwiaê zdumione oblicza znajomych. Z tymi zdumionymi obliczami chyba trochë przesadziîem. Opisana powyûej sztuczka, jest tak prosta, ûe wprawny widz szybko "kapnie" o co chodzi. Zupeînie inaczej ma sië sztuczka, którâ wîaônie zamierzam opisaê, której autorem jest nikt inny, tylko sam mistrz: David Copperfield. To, ûe mogë jâ wam przedstawiê zawdziëczam mojemu dobremu koledze Sylwkowi (Thanx Sylwek!), który z uporem maniaka, rozgryzaî o co w niej chodzi i co mu sië udaîo! Tak wiëc dziëki niemu, mogë opisaê të sztuczkë, która sprawi, ûe waszym znajomym opadnâ szczëki ze zdziwienia. Do wykonania tej sztuczki, potrzeba dziewiëê kart, które na poczâtku, z pewnâ minâ moûna przetasowaê. Nastëpnie naleûy pokazaê partnerowi DRUGÂ kartë od góry i kazaê mu jâ zapamiëtaê. Jeôli zrobimy to w odpowiedni sposób, nasz towarzysz, moûe pomyôleê, ûe kartë wybraliômy przypadkowo, lecz to juû jest sprawa czysto techniczna, choê zwiëkszajâca odpowiedni efekt. Uwaga: Po wybraniu karty przez partnera kart nie wolno tasowaê. Prosimy teraz go o przeliterowanie swojego imienia, przy kaûdej literze kîadâc jednâ kartë z kupki (z góry) na drugâ (nowâ) kupkë, a kiedy skoïczy, kîadziemy na niâ pozostaîe w rëkach karty (tak jak je trzymamy). Teraz nastëpuje druga czëôê sztuczki, polegajâca na przerobieniu w ten sam sposób wîasnego imienia, lecz tu mogâ wystâpiê pewne komplikacje. Warunkiem prawidîowego zakoïczenia sztuczki jest, aby rzuciê PIËÊ kart (poniewaû w imieniu David jest 5 liter). Wszyscy wiëc posiadajâcy imië piëcioliterowe, majâ uîatwione zadanie (np. Jarek, Tomek, Kasia, Agata itd.). Niestety wielu nie moûe sië takim imieniem pochwaliê. Ja niestety takûe, dlatego wymyôliîem kilka innych sposobów. Moûna np. powiedzieê "teraz pomyôlë sobie jakâô liczbë...", lub po prostu: "teraz moja kolej..." i rzuciê na stóî po kolei piëê kart. Sposobów rozwiâzania tego problemu, moûe byê bardzo duûo, wiëc nie bëdë sië tu zbytnio rozpisywaî. Zaîóûmy, ûe rzuciliômy juû piëê kart. Resztë podobnie jak w poprzednim wypadku kîadziemy na wierzch. Teraz nastëpuje trzecia (przedostatnia) czëôê sztuczki. Musimy rzucaê kolejno karty na kupkë, do momentu, aû partner powie STOP, lub karty sië skoïczâ. 3 UWAGA!6 Warunkiem poprawnego wykonania sztuczki jest, aby zanim partner powie STOP, na stole znalazîy sië conajmniej trzy karty. Ja robië to tak. Zaczynam wyrzucaê karty, i dopiero wtedy mówië, aby partner mnie zatrzymaî. Zanim skoïczë mówiê odpowiednia iloôê kart jest juû wyrzucona, i sztuczka udaje sië ZAWSZE. Jeôli przeciwnik powie STOP, a nam zostanâ jeszcze w rëku jakieô karty, to kîadziemy je wszystkie na kupkë tak jak poprzednio i przechodzimy do ostatniej czëôci, czyli wyîoûenia kart. Nalepiej - czytaj najefektowniej, jest wykîadaê karty w nastëpujâcy sposób. Pierwsze trzy karty z góry, na jednâ kupkë (zasîoniëte), dwie nastëpne na drugâ (zasîoniëte), nastëpnâ - jednâ na trzeciâ kupkë (równieû zasîoniëtâ), a nastëpnâ kartë na czwartâ kupkë (të juû odsîoniamy) i bëdzie to karta zapamiëtana przez partnera. Koïcowe wykîadanie kart, moûna dodatkowo zaakcentowaê, odliczajâc kolejno 3... 2... 1... i tyle, poniewaû zero jest poszukiwanâ kartâ. Sztuczka ta jest jak widaê o wiele ciekawsza od poprzedniej. W koïcu jej autorem jest sam wielki mistrz sztuki magii: David Copperfield. Zachëcam wszystkich do prób. Znajomoôê takich rzeczy, moûe sië czasem bardzo przydaê. Przecieû naturalnym pragnieniem kaûdego czîowieka jest byê wychwalanym przez innych - mówiâc krótko, wszyscy lubiâ sië popisywaê. Ûyczë wszystkim jak najwiëcej opadniëtych szczëk. 3 Zajâc 6 Na koniec najwaûniejsza zasada: 2 "NIGDY NIE POKAZUJ TEJ SAMEJ SZTUCZKI TEJ SAMEJ PUBLICZNOÔCI DWA RAZY!"