T o n a d a l n i e k o n i e c . . . Devoth/SAS Wīaōnie skoļczyīeō lekturė drugiego numeru Necronomicona. No i jakie wraūenia? Widaź chyba poprawė, nie? Obiecujemy, ūe jeōli nie pozostaniecie obojėtni na nasze propozycje wspóīpracy - z kaūdym numerem bėdzie coraz lepiej. Wybaczcie, ūe numer siė spóśniī, ale na gīowie mam maturė i musiaīem pracowaź na dwa fronty. Tym razem na dysku powinna siė znaleśź gra PD - Pole Minowe, autorstwa Jacka. Niestety - nawet po kompresji tekstów i danych nie zmieōciīa siė. Ta sytuacja prawie na pewno powtórzy siė w przyszīych numerach, bo 850KB na dysku to zbyt maīo by pomieōciź wszystko. Same teksty zajmujā 450KB (przed kompresjā). Dlatego teū wszystkie gry i programiki, jakie nam bėdziecie przysyīaź i, które obiecaliōmy wypuōciź, znajdziecie w specjalnych wydaniach Necronomicona. Jeōli dopiszecie z wysyīaniem swoich prac - juū wkrótce wypuōcimy caīy dysk stuffu! Przepraszam wszystkich, którzy przysīali nam swoje prace za to, ūe nie podrzuciīem im obiecanych programików. Niestety przysyīacie tylko po jednym dysku, a na nim jest tylko 40KB wolnego miejsca. To za maīo! Przyōlijcie znów czyste dyski lub poczekajcie na wydanie specjalne - otrzymacie je poza kolejnoōciā i z dodatkowymi bonusami. Jeszcze raz sorry, ale moja wina jest niewielka... Niestety, w zwiāzku z maturā nie wprowadziīem planowanych zmian w kodzie. Nadal oglādacie teksty w jednym kolorze, pisane jednym fontem, jest tylko jeden podkīad (choź dosyź īadny). Za to od razu widaź, ūe wzmianka w Magii i Mieczu coō daīa - przychodzi do mnie wiėcej listów, a zdarzyīo siė kilka takich, w których znalazīem materiaīy do Necronomicona! Mam nadziejė, ūe wszyscy ci, którzy obiecali wspóīpracė bėdā angaūowali siė we wspóītworzenie zina i przyōlā swoje prace. Co poza tym? Chyba niewiele. Zamówiony ze dwa miesiāce temu Cyberpunk nadal nie przychodzi, czas zbieraź pieniādze na Zew Cthulhu... Na dodatek matura i egzaminy na studia. Zero optymizmu... Ūartujė! Wszystko jest w jak najlepszym porzādku - idzie lato, chce siė ūyź, w koļcu przelaīem na papier (a raczej na dyskietkė) moje ūale do Naczelnego Pastucha Rzeczypospolitej, prowadzė wspaniale rozwijajācā siė kampaniė w Warhammera. I czego wiėcej chcieź od ūycia? Tak przy okazji - znacie ten tekst? Czego wiėcej chcieź od rzyci? He, he, he! Chyba tylko tego, ūeby... Nie, dosyź tego! Chcecie coō usīyszeź? Tak?!? To proszė bardzo! Otóū powiedzmy sobie wprost - Necronomicona #3 nie bėdzie. Dlaczego? Ano dlatego, ūe dostaīem 2 (sīownie: dwa) teksty od czytelników. Sā to: opowiadanko "Pegaz" i scenariusz "Kolor bluszczu". Jeōli nie wyōlecie nam swoich prac - zin upadnie. Myōlicie, ūe dramatyzujė? Nie. Bynajmniej nie dramatyzujė, ani nie panikujė. Ale dlaczego niby ja mam wypruwaź sobie flaki, chodziź po kumplach i ūebraź o teksty, byź natrėtnym sukinsynem, skoro nikogo nie obchodzi to, ūe robiė to dla niego. W koļcu mógībym wszystkie napisane przez siebie teksty chowaź do szuflady i, co najwyūej, pokazywaź kumplom i wykorzystywaź na sesjach. Wtedy mógībym wyspaź siė w nocy i nie przejmowaź siė tym, ūe goniā mnie terminy wydania kolejnego numeru, a ja nie mam tekstów. Nie musiaībym siedzieź po nocach i klepaź widzāc monitor przez zapuchniėte oczy. Byīoby wygodniej, choź trochė nudno. Przyznam, ūe brakowaīoby mi Necronomicona, bo choź jest bardzo mīody, to mocno siė z nim zūyīem. Dlatego - BĪAGAM! - napiszcie coō i wyōlijcie pod mój adres. Ocalicie naszego zina nawet nėdznym tekstem, a ja bėdė Wam bardzo wdziėczny. Koļczė, ūeby nie zepsuź dramatycznego efektu mojego uduchowionego i ociekajācego īzami rozpaczy apelu. Dev PS.Do zobaczenia w jeszcze wiėkszym objėtoōciowo i wspaniale dopracowanym Necronomiconie #3! A w nim - opis kasty marynarskiej do KC (ūeglarz, pirat i korsarz) oraz wiele, wiele róūnoōci.