CYTADELA Cytadela staīa siė kamieniem milo- wym@ zarówno dla polskiego przemysīu softwareowego@ jak i w ogóle w grach na nasz ukochany komputer. Byīa teū swego rodzaju standardem tego typu gier. Pisze 'byīa'@ bo póśniej przy- szedī Breathless i zakasowaī wszys- tko@ a teraz jest Alien Breed 3dII i króluje@ teraz i na wieki. Ale z bliska przyglādnijmy siė pro- dukcji naszych rodzimych twórców. Na poczātku wita nas... sprzedawca. Ūartuje. Z przyczyn technicznych po- minė powīokė produktu i opisze wra- ūenia wywoīane przez programu. Na poczātku intro@ które zajmuje 3 dyski (!). Najbardziej wkurzajāce jest to@ ūe czy chcesz obejrzeź to intro@ czy nie@ to i tak musisz przerzuciź przez flopa te trzy dys- ki. Samo intro jest jak najbardziej uda- ne. I ma prawie zachodni poziom. Dlaczego prawie@ wyjaōniė póśniej. Wiėksza czėōź zostaīa wyrenderowana i/lub zdigitalizowana. Sā teū pol- skie gadki (digitalizowane). Ogólne wraūenie jest niezīe. Konfigurowaź moūna program dowolnie@ zgodnie z posiadanym sprzėtem. Przy- znam siė bez bicia@ ūe testowaīem Cytadelė na A500 1Mb. Na takim sprzėcie moūna juū spokojnie graź! Przy okazji podaje kilka przykīado- wych konfiguracji dla 'piėźsetkowi- czów': ekran - 2; detale - minimum; podīogi tak ekran - 3; detale - minimum; podīogi nie ekran - 3; detale - ōrednie; podīogi nie Jak widaź@ wszystko zaleūy od twoje- go gustu i oczywiōcie od mocy twojej przjacióīki. Sama gra jest niezīa@ naprawdė nie- zīa. Grafika wnėtrz super. Jednak z postaciami nieco gorzej. Chodzi o animacje@ która jest zīa@ gorsza od Wolfenstein3d@ ūe o Doom'ie nie wspomnė. Ale jednak to tylko A500 i trzeba o tym pamiėtaź. Bardzo mnie ucieszyīa róūnorodnoōź grafiki. Tek- stury sā fajne. Mamy teū przezro- czyste drzwi i ōciany@ siatki@ druty itp. Īadnie. Potworków jest równieū sporo@ chociaū grafik nie wysiliī zbytnio wyobraśni. Mógī ōciāgaź z Doom'a@ chyba ūe nigdy go niue wi- dziaī. Muzyk teū mógī z czegoō ōciāgnāź@ ale nie ōciāgnāī@ co na dobre mu nie wyszīo@ bo dświėk jest przeciėtny. I to wracam do sprawy intra. Gīosy podkīadane pod intro sā ogólnie mó- wiāc kiepskie. Trzeba byīo poszukaź ludzi o ciekawym gīosie@ a nie za- trudniaź siebie i swoich znajomych. Muzyka taka sobie@ mogīo by byź le- piej@ choź akurat ta z intra jest doōź klimatyczna. Hmm... I ostatni z dostrzeūonych bīėdów@ czyli nieszczėsny system SaveGa- me'ów. Wyobraście sobie sytuacje@ gracie juū ponad godzinė@ bez prze- rwy@ i jesteō juū prawie na ukoļcze- niu poziomu@ a tu was zestrzeliī ja- kiō przybīėda. I co wtedy? Dostaje- cie ataku mózgu@ drgawek i innych nieprzyjemnych dolegliwoōci. Tak czy inaczej zasave'owaź tylko po ukoļ- czeniu danego poziomu. Samo sa- ve'owanie jest bardzo proste i przy- jemne. Marudzė@ ale mimo wszystko ta gra mi siė podoba. Myōle@ ūe moūemy byź z niej doomni. Chociaū nie jest po- zbawiona wad to kaūdy amigowiec po- winien jā mieź (nie mówiė ūeby od razu kupowaź)@ albo chociaū zagraź. Ostatecznego werdyktu nie wydaje@ bo nie mogė siė zdecydowaź. Zaraz tro- chė pogram i pomyōlė@ a tymczasem ūegnam@ pogrāūony w zadoomie Slade/Rainbow Design