Taïczâce Trumny Mimo narastajâcego upaîu zebrani na pogrzebie pani Dorcas Chase miesz- kaïcy wyspy Barbados musieli uzbroiê sië w cierpliwoôê. Usuniëcie waûâcej przeszîo tonë kamiennej pîyty@ zamy- kajâcej wejôcie do rodzinnego gro- bowca@ zabraîo grabarzom sporo cza- su. Kiedy juû sië jednak uporali z przeszkodâ@ spocony tîum wydaî okrzyk grozy. Trumny pochowanych tu wczeôniej czîonków rodziny@ pani Thomasiny Goddard i Anny@ córki Marii Chase@ wyglâdaîy tak@ jakby jakaô niewytîu- maczalna siîa graîa nimi w piîkë. Mniejsza leûaîa w jednym kâcie@ a wiëksza staîa pionowo oparta o ôcianë. Trumny byîy obite ciëûkâ oîowianâ blachâ@ co jeszcze bardziej podkreôlaîo siîë@ z jakâ dokonano tego spustoszenia. Grabarze w milczeniu ustawili trumny na swoich miejscach i zamknëli gro- bowiec. Po wyspie rozeszîy sië plot- ki@ ûe na cmentarzu Christ Church panoszy sië szatan@ przenika ôciany grobowców i oûywia zmarîych@ skazu- jâc ich na szamotaninë wewnâtrz tru- mien. Wîadze wyspy juû sië zaczëîy zasta- nawiaê czy nie wyznaczyê innego miejsca na cmentarz@ zamykajâc do- tychczasowy@ kiedy za sprawâ ômierci Thomasa Chase wszystko wróciîo do normy. Zmarîy 10 sierpnia 1812 roku Thomas zostaî pochowany w tym samym grobowcu. Licznie zebrani mieszkaïcy mogli zobaczyê na wîasne oczy@ ûe w otwartej krypcie wszystko spoczywa na swoim miejscu. I kiedy zapomniano juû o caîej spra- wie@ nadszedî 25 wrzeônia 1816 roku. Wtedy znowu wszystko odûyîo. Otwo- rzono grobowiec@ by pochowaê kolej- nego czîonka rodziny - Samuela Cha- se. We wnëtrzu krypty dwie trumny staîy pionowo oparte o siebie@ a jedna leûaîa do góry dnem. Tym razem@ by zbadaê dokîadnie spra- wë@ przeniesiono je do cmentarnego koôcióîka. Niczego nie wykryto. So- lidne ôciany krypty byîy nie naru- szone@ podîoga nie nosiîa ôladów ja- kiegokolwiek pëkniëcia. Nie byîo dziur ani ûadnych oznak ewentualnego podkopu. Trumny wstawiono znowu na przewidziane dla nich miejsca i za- murowano pîytë wejôciowâ. 17 listopada tego samego roku znów odbyî sië pogrzeb. Chowano ojca Sa- muela Chese. Tym razem ceremonia po- grzebowa przypominaîa festyn ludowy. Zebraîy sië ogromne tîumy. Stawiano zakîady. Kto postawiî na powtórzenie sië zadziwiajâcych wëdrówek trumien@ ten wygraî! Staîy pionowo lub oparte o ôcianë. Trumna pani Goddard@ pierwszej mieszkanki tego przybytku@ najdîuûej naraûona na dziaîanie tajemniczych siî@ zostaîa rozbita na kawaîki. I tym razem nie wykryto jakiegokol- wiek dziaîania z zewnâtrz. Raz jesz- cze uporzâdkowano grobowiec i szczelnie zamkniëto. Przez kilka lat panowaî spokój. Dokîadnie do 17 lipca 1819 roku@ kiedy miaîa byê po- chowana krewna rodziny - Thomasina Clarke Jej pogrzeb staî sië sensacjâ mië- dzynarodowâ. Wôród zebranych obecni byli urzëdnicy païstwowi z brytyj- skim gubernatorem Barbadosu wicehra- biâ lordem Combermere na czele i znów okazaîo sië@ ûe w grobowcu szalaîa tajemnicza siîa. Ûadna z trumien nie staîa na swoim miej- scu. Obecni na pogrzebie badacze siî nadprzyrodzonych zauwaûyli przy okazji@ ûe trumny rozrzucone byîy w taki sposób@ jakby moc dziaîaîa spiralnie. Tak mniej wiëcej ukîadajâ sië opiîki ûelaza wokóî magnesu. Czyûby wiëc energia posiadaîa tak silna pole magnetyczne? Lord Combermere zarzâdziî ponowne szczegóîowe badania grobowca. Bez rezultatu. Uporzâdkowano wiëc trum- ny@ posypano podîogë warstwâ miaî- kiego piasku@ kryptë zamkniëto@ a lord osobiôcie naîoûyî swoje pie- czëcie i przed grobowcem postawiî wartownika. po roku pod naciskiem opinii pub- licznej i za zgodâ rodziny@ grobo- wiec otwarto@ by przekonaê sië@ czy nadzwyczajne ôrodki ochrony rozwiâ- zaîy sprawë. Na të decyzjë niebaga- telny wpîyw miaîy wydarzenia w an- gielskim mieôcie Stanton@ przy okaz- ji remontu grobowca miejscowych no- tabli. Okazaîo sië@ ûe ciëûkie trum- ny poschodziîy z póîek@ a najwiëksza z nich którâ musiaîo nieôê oômiu tragarzy@ weszîa kilka stopni w górë po schodach prowadzâcych do wnëtrza grobowca. Poniewaû krypty nikt nie pilnowaî@ postanowiono przekonaê sië@ czy w strzeûonym grobowcu na wyspie Barbados panuje spokój. 18 kwietnia 1820 roku@ w obecnoôci siedmiu komisji (dziaîajâcych nieza- leûnie od siebie)@ kolejny juû raz otworzono miejsce pochówku rodziny Chase. Zanim to nastâpiîo@ lord Com- bermere sprawdziî pieczëcie. Byîy nienaruszone. Spoiwo murujâce pîytë wejôciowâ nie nosiîo ûadnych znaków uszkodzeï. Mimo to trumny znów po- rozrzucane byîy po grobowcu. Maîa trumna dziecka Anny Chase musiaîa z ogromnâ siîâ uderzyê o tylnâ ôcia- në krypty odîupujâc przy okazji wielki kawaî kamiennej ôciany. Na grubej warstwie piasku@ pokrywajâ- cego podîogë@ nie byîo ûadnych ôla- dów@ prócz tych@ które pozostawiîy trumny. Ôledztwo zarzâdzone przez gubernatora po czterech miesiâcach zamkniëto@ a rodzina zmarîych zdecy- dowaîa sië przenieôê trumny w inne miejsce. Wtedy wszystko ustaîo. Na Barbados oczywiôcie. W 1844 roku nieznana energia przy- pomniaîa sië ludziom w miasteczku Arensburg na baîtyckiej wyspie Oe- sel. Kiedy pewnego dnia mszë ûaîobnâ od- prawianâ na cmentarzu zaczëîy zakîó- caê jakieô zgrzyty@ dochodzâce z po- bliskiego grobowca@ ktoô poszedî sprawdziê@ co sië tam dzieje. Ku swemu zaskoczeniu zobaczyî porozrzu- cane i porozbijane trumny. Dziaîania jakie podjëto@ byîy podobne jak na wyspie Barbados. Tym razem komisja nakazaîa nie tylko opukanie ôcian@ ale i rozebranie podîogi@ by spraw- dziê@ czy nie ma tam jakiegoô tajne- go przejôcia. Nie byîo. Odrzucono teû wersjë grabieûy@ wszystkie trum- ny byîy pozamykane i nie nosiîy ôla- dów wîamania. Komisja ôledcza uporzâdkowaîa je@ posypaîa podîogë popioîem i zapie- czëtowaîa grobowiec@ przy czym kilka pieczëci przemyôlnie ukryîa. Obiektu strzegî dzieï i noc oddziaî wojska. Po kilku dniach grobowiec otwarto. Komisja wczeôniej sprawdziîa pieczë- cie. Wszystko byîo w porzâdku. A mi- mo to trumny znów byîy porozrzucane. Jedna z nich pëkîa i wystawaîo z niej ramië szkieletu. Do koïca pierwszej poîowy XX wieku takich zjawisk na caîym ôwiecie od- notowano jeszcze kilkanaôcie. Mimo prowadzonych do dziô badaï@ nikt nie potrafi wyjaôniê tego zjawiska. Nie wiadomo teû@ czy zwiâzane jest ono z konkretnymi miejscami czy osobami@ i czy energii tkwi w nich czy na ze- wnâtrz? Tak czy inaczej warto wziâê pod uwa- gë fakt@ ûe nasze zmagania z obcymi siîami nie muszâ koniecznie dojôê do kresu@ kiedy drzwi tego ôwiata za- mknie za nami ostatni gwóúdú do trumny. na podst. materiaîów biblioteki narodowej w Warszawie - IGI/Golden Trio