10 ð03º35Goa Raume vol. 2ð04º01 Jako, ûe mieszkam przy granicy polsko-niemieckiej, wiëc mam îatwy dostëp do nowych zachodnich pîyt CD, o które w Polsce czasem trudno. Wiëkszoôê pîyt kupujë w sklepie City Music, który znajduje sië w Guben (Niemcy). Zaznaczam od razu, ûe nie jestem muzykiem, wiëc nie mam rozeznania w pojëciach muzycznych. Dzisiaj przyjrzymy sië dokîadniej drugiej juû czëôci skîadanki º10"Goa Raume"º01 wydanej przez ID&T oraz SPV GmbH. Jak juû zapewne zauwaûyliôcie, jest to skîadanka z muzykâ º10Goa tranceº01. Pierwszy krâûek zaczyna sië doôê spokojnâ sekwencjâ melodii, pod którâ delikatnie rozpîywa sië samplowany vocal kobiety nucâcej melodië. Póúniej maîa zmiana klimatu. Pojawia sië badd-drum i bass-line, w chwilë po tym witajâ nas typowe dla gatunku Goa trance motywy sekwencji z efektami phaser i resonance, temu wszystkiemu towarzyszy oczywiôcie znakomity pogîos. Tak wita nas º58Morphenº01 z utworem º10"Closed Sector"º01. Utwór w miarë spokojny, trwa lekko ponad osiem minut, coô dla marzycieli :))). º58Strar Sound Orchestraº01 ze swoim utworkiem º10"Alien Intelligent Service"º01 zapowiada sië nieúle, intro wprowadza nas w nastrój szybkiego i oszaîamiajâcego Goa, wydaje sië, ûe zaraz zacznie sië totalny odlot, jednak tak jeszcze nie jest. Zaczyna sië utwór, tempo podobne do poprzedniego, jednak juû troszkë inny klimat, coô bardziej kosmicznego. Trochë efektów, jednak brakuje typowych dla Goa trance motywów. W utworze dominujâ gîównie efekty, choê jest teû jakaô melodia. Wszystko, jak juû wspomniaîem, utrzymuje nas raczej w klimatach podróûy w kosmosie. Tak jest przez 6 minut i okoîo 20 sekund. Trzeci kawaîek na pierwszym krâûku juû bardziej nastawia nas na podróû w kierunku psychodelicznego trance'u. Zaczynajâ pojawiaê sië motywy jak na typowych utworkach Goa trance - reso i te sprawy dajâ sië juû troszkë odczuê, choê to jeszcze nie to, co tygrysy lubiâ najbardziej (prawda º58TODº01?). Utwór troszkë szybszy od poprzednich, klimat bardziej ziemski, jednak daje sië odczuê powolne przygotowanie do podróûy w krainë psychodelicznego trance'u. To jest wîaônie º58Conspiracy Theoryº01 i utwór º10"Project Oblivion"º01. Powoli zaczyna zalatywaê totalnym odlotem, jednak musimy na niego jeszcze poczekaê. Osiem i póî minuty, i pojawia sië czwarty utwór. º58Orionº01 z kawaîkiem º10"Cynabs"º01 witajâ nas króciutkim interkiem i od razu zabierajâ sië do roboty. Ôwietny motywik z wykorzystaniem reso i pogîosu przeplata sië pomiëdzy prawym i lewym kanaîem, jakby nie mógî znaleúê dla siebie miejsca. To wîaônie on wiedzie nas w krainë, gdzie rzâdzi totalny odlot. Nastëpuje lekka zmiana klimatu. I tu jesteômy juû na Goa. Mimo, ûe utwór jest lekko wolny i zbyt maîo sië w nim dzieje, jednak chîopaki pokazujâ nam potëgë Goa trance. Kolejna zmiana klimatu, czyûby trzeba byîo opuôciê krainkë totalnego odlotu??? Urywajâce sië fragmenty przesterowanych melodii uôwiadamiajâ nam, ûe jeszcze jesteômy blisko i moûna tam wróciê. Jednak jakoô nie bardzo - 8 minut, 20 sekund i przesiadamy sië z Ziemi na innâ planetë. º58Trancewaveº01 z utworkiem º10"Snow drop"º01 zaczyna sië niezîym interkiem, które ciâgnie sië prawie minutkë, lecz zachwyca tu nieúle przerobiony vocal. W utworze panuje klimat, taki jakby nocny. Idâc w nocy przez las sîuchajâc tego utworu radzë wziâê papier toaletowy! Tu poznajemy potëgë stereofonii. Mimo, ûe w utworze tym brakuje ostrych motywów, to jednak podoba mi sië, chyba ze wzglëdu na swój "nocny" klimacik. To byîo kolejne osiem i póî minuty nocnego Goa. Szóste nagranko zaczyna sië doôê ciekawie wykonanym interkiem. Powoli, powoli maszynka sië rozpëdza, to wîaônie º58Crop Circlesº01 z nagraniem º10"Full Mental Jackpot"º01. Teû coô jakby nocne klimaty, jednak bardziej niepokojâce. Pojawiajâ sië motywy, które uôwiadamiajâ nam, ûe ponownie bierzemy udziaî w podróûy do krainy psychodelicznego trance'u i jeûeli chcemy zrezygnowaê to naleûy pamiëtaê o przycisku "Stop" w odtwarzaczu CD. Ale my chcemy wraûeï... wiëc lecimy! Genialny, przesterowany motywik prowadzi nas za râczkë, raz jest dalej a raz bliûej. Po czasie doîâcza do niego drugi, ale to juû coô w stylu hinduskiej melodii, no tak, Goa rulez! Nastëpnie motywy uciekajâ w nieznane. Na chwilë pozostajemy sami z podkîadem, ale nie martwcie sië, juû nas przechwytuje kolejna sekwencja, tym razem inna, prowadzi nas dalej. Jak bierzecie prochy - wraûenia macie podwójne i moûecie wybraê sobie film :))). Utwór do szybkich nie naleûy, ale daje nam to, co chcieliômy, na party moûna przy tym bawiê sië do upadîego, czësto zmieniajâ sië motywy, niektóre sië powtarzajâ, jednak za kaûdym razem odlatujemy inaczej! Chîopaki zabawiali nas przez 11 i póî minuty! I uwaga, pojawia sië kolejny utwór. Tym razem º58Talamaseaº01 z utworem º10"Jungle Storm"º01. Utwór zaczyna sië efektami burzy i patrzâc na studio nagraï, w którym nagrano ten utwór (Krembo Records) moûna spodziewaê sië tylko odlotowego czadu na maxa! I tak teû jest! Poczâtkowo interko z burzâ, póúniej pojawiajâ sië fragmenty muzyki. Pierwsze wraûenie - nieciekawe przejôcie z intra w nagranie. Lecz chîopaki zaraz nam to odpîacajâ. Wszystko nabiera obrotów, w tle pojawia sië zajebisty motywik, coô w stylu szybkiej melodii na flecie. Chwila motaniny i pojawia sië doôê ciekawa sekwencja. Nie usîyszymy tutaj typowych dla Goa trance motywów rodem z TB/MC-303 itp. Jednak ten utworek zasîuguje na to, aby postawiê na jego czeôê pomnik w centrum Warszawy :))). Mija piëê minut utworu i nastëpuje zwolnienie tempa. Utwór zwalnia, zwalnia, w tle sîyszymy zajebisty okrzyk jakiegoô goôcia, coô zajebistego! Gdy sië przysîuchamy, to sîychaê tam zajebisty pogîos z phaser'em w akcji. Póúniej vocal mëûczyzny wita nas w krainie trance'u. I nagle wszystko startuje na nowo. Utwór nabiera nagîego rozpëdu, wszystko zaczyna pojawiaê sië na nowo, jednak jakoô szybciej, jakby wykonawcy nie mieli juû czasu, aby ciâgnâê to wszystko dîuûej. Maszyna toczy sië dalej, utwór nabiera rozpëdu i wpadamy w totalny odlot. Ludzie na drug'ach mogâ mieê wraûenie lotu nad samym sobâ i okolicâ. Wszystko pëdzi jak szalone i wydaje sië, ûe nikt juû tego nie zatrzyma. Nie ma jednak tak dobrze, mija 10 minut i utwór szybciutko sië koïczy. Ale to nie koniec wraûeï. Zaczyna sië jedenasty, ostatni na pierwszym CD, utwór - to º58Tim Schuldtº01 ze swoim º10"Flower Power"º01. Ok, rozkrëca sië spoko, zapowiada sië niezîy odlot. Po intrze nastëpujâ rytmiczne uderzenia bass-drum'a. Dawka basu jest tak potëûna, ûe jeûeli utworu sîuchamy na poczâtku miesiâca, to spokojnie starczy nam do koïca! Przez lewy i prawy kanaî przewija sië niezîy motywik z udziaîem reso, cut off, phaser'a, pogîosu i zapewne czegoô jeszcze. Po chwili wjeûdûa maszyna, która poruszy kaûdego. Melodia jest tak zajebista, ûe moûna sobie jâ zapëtliê i sîuchaê 24 godziny na dobë. Tu Pan º58Timº01 pokazuje nam potëgë Goa trance. Motywy zmieniajâ sië co chwilkë, przeplatajâ sië jeden przez drugi, po czterech minutach lekka zmiana klimatu. Sîychaê motywik z reso i pogîosem, gdy nagle wpasowuje sië w to wszystko ostra i ciëûka gitara elektryczna. Tu juû co niektórzy mogâ doznaê caîodobowego orgazmu! Odlot zajebisty, coô nie do opisania, to trzeba usîyszeê! Po prostu psychodelic jak z bajki! Nawet Miô Uszatek wpadîby w obîëd! Podróû trwa i wyglâda na to, ûe szybko sië nie skoïczy, z powrotem powracamy po pierwotnego klimatu, gitara gdzieô sië zgubiîa, albo ktoô jâ ukradî, w kaûdym bâdú razie juû jej nie sîychaê. Utwór trochë zmienia klimat, lekko stygnie, pojawia sië rozmarzony motyw dla marzycieli, moûna spróbowaê lataê... Jednak po chwili pojawia sië bass-drum i na chwilë lekko podkrëca ten motyw. Lecz nie na dîugo, po czasie powracajâ znane nam juû sekwencje i ponownie popadamy w totalny odlot. Dosîownie czad na czterech kóîkach z zapasowym w bagaûniku! Jednak wszystko co dobre szybko sië koïczy, wiëc i to sië koïczy. Ûegna nas spokojna sekwencyjka dajâca nam do zrozumienia, ûe pora wracaê na Ziemië. Utwór trwa leciutko ponad 10 minut. Siëgamy po drugi krâûek... Witajâ nas º58Seti Projectº01 z utworem º10"Reedem"º01. Spokojny motyw, grany chyba po pijanemu, ktoô bawiî sië syntezatorkiem... Dla wielbicieli odmiennych stylów masturbacji chwila dla siebie i rëki (lub palców)... Po okoîo dwóch minutach utwór nabiera lekko rozpëdu, jednak melodie nadal nie mogâ wprowadziê nas w totalny obîëd. Jest fajnie, ale to jeszcze nie to. Coô tam próbuje sië rozpëdziê, ale jakoô nie moûe... Dopiero póúniej zaczyna sië podróû, lecz jakaô taka spokojna. Utwór zalecany do leczenia kaca. To byîo pierwsze 11 minut drugiego krâûka. Kolejny, drugi utwór to º58Blue Planet Corporationº01 z nagraniem º10"Xoco"º01. Noooo, zapowiada sië fajowo, ale daje sië odczuê, ûe drugi CD juû nie wprawi nas w stan zabujania w obîokach. Typowy Goa trance, lecz juû troszkë spokojniejszy. Moûna polataê, ale pamiëtajmy, ûe kabel od sîuchawek nie ma kilometra! Chyba, ûe dysponujemy bezprzewodowymi :))). Melodyjki swobodnie sobie pîywajâ, chyba zapomniaîy, gdzie jest ich miejsce, a moûe to my zapomnieliômy, gdzie jest nasze miejsce??? Ok, po oômiu minutkach pojawia sië trzeci utwór z intrem w stylu wyciskanego ketchup'u. Po chwili jednak lekka zmiana klimatu - ketchup na póîkë, a my lecimy z kuchni w kierunku jakichô psychodelicznych klimatów. Spokojny utwór, tu teû moûna lekko poszaleê. Po prawie siedmiu minutach wita nas º58Enticaº01 z utworem º10"Vimana"º01. º58Enticaº01 raczej chaîy nie klepie, wiëc szykujemy sië na jakiô wiëkszy odlot. Na razie wszystko sië dopiero rozkrëca, powoli pojawiajâ sië kolejne sekwencje utworu, gdy na moment wszystko wygasa, ale zaraz zaczyna pëdziê dalej. W tle jakiô 303 coraz intensywniej podgrzewa nam czaszkë. Chwilka przerwy, jakiô vocal i lecimy dalej. Po chwili wita nas wôciekîy, przesterowany motyw, oooo, zaczyna robiê sië odlotowo! Jednak nie na dîugo... poszalaî, poszalaî i zostawiî nas... Póúniej zmiana klimatu. Sîyszymy vocal a spod niego wydobywa sië wspaniaîa sekwencja, która za kaûdym razem staje sië coraz bardziej intensywna, gdy nagle wygasa i pojawia sië kolejny motyw, poczâtkowo spokojny, a póúniej lekkie przesterowanie i znowu moûna lataê - ale nie za wysoko! Motyw znowu wygasa i sîyszymy, coô co juû byîo. Troszkë sië produkuje, klimacik nawet w miarë. Po tym pojawiajâ sië znane nam juû motywy. Utwór nawet taki sobie. Chyba najlepszy na drugim CD. Gdyby byî na pierwszym, to przegraîby na pewno, szczególnie przy siódmym i ósmym kawaîku, które sâ totalnym czadem. To byî czwarty utwór z drugiego krâûka, trwaî leciutko ponad 9 minut. Jako piâty utwór jest º58Shaktaº01 z nagraniem º10"Spiritual Beings"º01. Z tego co sîychaê - takie sobie, ale mogîo byê lepiej... Dopiero po dwóch minutach zaczyna sië coô dziaê, ale nie na tyle, aby demolowaê chatë z radoôci. Utwór nawet ôwietny. Jest kilka fajnych motywów wpadajâcych w ucho. I tak prawie osiem minut. Teraz kolej na szósty kawaîek - º58Strange Bodysº01 z utworem º10"Creeps"º01. Na powitanie nawet dobry bass-drum. Melodie trochë sië motajâ i chyba nie ma co liczyê na to, ûe coô sië konkretnie rozkrëci. Po dwóch minutach pojawia sië sekwencja pîaczâcej 303 (dosîownie, goôê nieúle dowaliî z vibratt'em!). Po tym ponownie trochë motaninki, jakiô kobiecy zmiksowany vocal. Znowu pîaczâca 303 :)). Po oômiu minutach pojawia sië siódmy kawaîek. Intro chyba informuje nas, ûe wîaônie lecimy w kosmosie... To º58Miriandaº01 z utworem º10"Phenomena"º01. Jednak to nie kosmos. Pojawia sië doôê fajna melodyjka, a po czasie zaczyna towarzyszyê jej sekwencja, która przypomina nam, ûe to jeszcze Goa trance. Sekwencja nawet niezîa, taki maîy odlocik. Póúniej nastëpna sekwencja, ale juû bez towarzystwa innych, a po tym zmiana banana - czyli trochë inny motyw. Po chwili motaniny podkîadu z bass-line'm znowu doîâcza sekwencja, z którâ moûemy polecieê dokâd tylko chcemy, nawet do îóûka sâsiadki, o ile jest fajna. Odlocik towarzyszy nam do koïca utworu, który trwa lekko ponad osiem minut. Teraz ósmy kawaîek - º58Killing Jokeº01 - º10"Intellect"º01. Znajâc trochë Killing Joke moûna spodziewaê sië w miarë fajnej maszyny. Klimat tym razem prowadzâcy nas przy odrobinie wyobraúni gdzieô do wielkiego miasta. Co jakiô czas pojawia sië przesterowany vocal mëûczyzny. Sekwencje melodii nawet takie sobie, mogâ byê przydatne przy odlocie, jednak utwór momentami jest taki jakiô ciëûki. Po prawie siedmiu minutach kolej na dziewiâty i ostatni juû utwór na tym CD. To jest º58Element Over Natureº01 z utworem º10"Cyber Reality"º01. Klimat jakiô dziwny, od samego poczâtku w tle cichutko towarzyszâ nam sample pochodzâce chyba z róûnych filmów - okrzyki, odgîosy, fragmenty rozmów. Nawet nieúle jest to wykonane i warto sobie posîuchaê, szczególnie w nocy na sîuchawkach - niezîy odlot. Miëdzy samplami a perkusjâ przeplatajâ sië sekwencje melodii, wszystko to tworzy czadowâ caîoôê, choê sekwencje te nie sâ tak ostre i intensywne, jak na przykîad w utworach na pierwszym CD. Utwór trwa prawie osiem minut. Podsumowujâc pierwszy CD jest bardziej czadowy, szczególne pod koniec, chociaû na drugim krâûku teû momentami zdarzajâ sië lekkie uniesienia. º58Gabi/Floppyº01