å2°2KASA RZÂDZI°0å0 Dzieï dobry. Panie! Panienki Paniusie! Duûa buúka! Nie, powaûnie, ostatnio jak chyba wszyscy zauwaûyliômy scena zmienia sië coraz bardziej. Przede wszystkim przerzuciliômy sië juû chyba caîkowicie na Amige 1200. Choê i nie zawsze podstawowa konfiguracja tej maszyny jest wystarczajâca, powoli standardem staje sië twardziel, a nastëpnie pamiëê fast. Czym jest to spowodowane? Hmmm, no napewno cenâ tego sprzëtu, dobrze wyposaûona 1200 - mówië o twardzielu, monitorze i jakimô rozszerzeniu, to jakieô 25 mln zîotych, a nawet jeszcze wiëcej. Jak sami widzicie tanio to to nie jest! Jednak duûa wiëkszoôê scenowiczów ma "goîâ" 1200. Czyli cena tego sprzëtu to 12 mln, plus ewentualnie jakiô monitor, kurde nie wiem ile to kosztuje... powiedzmy z jakieô nastëpne 4 mln. To jest 16 baniek, czyli w miarë przyzwoitoôci (w porównaniu z pC). Jednak mimo tego wychodzâ dema, które potrzebujâ fastu (i/lub twardziela). Tutaj niestety trzeba powiedzieê, ûe coô jest nie tak z autorami tych dem. Po chuj to wystawiaê jak i tak maîo kto to obejrzy. To sië po prostu mija z celem. W koïcu moûemy przejôê na twardziela i jebnâê demo typu Terminator2, w którym klatka animacji zajmuje póî mega i chuj demo cool! Przerzucimy sie na pC i bedziemy genialni! W ogóle przechodzimy sobie teraz na animacje, tyle co ostatnio oglâdamy coolistych efektów to szok! Mówie tu ofcoz o polskiej scenie. Jeûeli na party wygrywa demo skîadajâce sië z samych animacji (mówie ofcoz o Terminatorze Statusu) to daje to trochë do myôlenia. Nie wspominajâc o tym, ûe demo byîo "wspaniale" zîoûone. Nie zrozumcie mnie úle, ja nie mam nic do autorów, bo w koïcu demo byîo demem, a, ûe wygraîo to nie ich "wina". A póúniej w magach czytamy jakie to demko byîo ûadkie. To kto w koïcu na to gîosowaî? Podobna byîa sytuacja z demem Betonu, co demo to szok nie wspominajâc o kupnych procedurkach! Tylko oczywiôcie pretensje sâ dopiero po party, a na party wszyscy sâ do tego stopnia pijani, ûe im sië wydaje... I gîosuje na takie dema! Moim zdaniem osoby w stanie nietrzeúwym nie powinny gîosowaê, kurwa ômiech! Nie mówiâc o tym, ûe kasë którâ zwinëli autorzy Ruble Buble byîa bardzo duûa... (trafili na dobre party). Jeszcze powrócë do tych wspaniaîych wymagaï sprzëtowych. Gdy gîosujemy na demo nie bardzo interesuje nas, czy chodzi ono na zwykîâ 1200, czy nie. Gîosujemy na to, co widzieliômy i tyle. Tak to juû jest, a nawet jeûeli prowadzâcy compo coô beknie, to i tak nic nie zmieni! Póúniej dowiadujemy sië, ûe tuû przed compo zostaîy zmienione wymagania sprzëtowe. To jest zwykîe oszustwo! Dopiero w domciu przypomina nam sië, ûe dane demo moûemy sobie wsadziê... Na chartsach na pewno demo nie bëdzie wysoko, ale liczy sië zebrana kasa. Oj caîy czas krâûymy dookoîa kasy. Co jest? No, ale jedziemy dalej! Ostatnio, jak nie trudno zauwaûyê, wszyscy dâûâ do szybkiego wzbogacenia sië, tak wîaônie jest. Pojawiajâ sië problemy typu zarabianie na party, kupno sprzedaû procedurek, pîatne ogîoszenia i ludzie którzy pîacâ kasë, ûeby naleûeê do danej grupy... (akurat w Polsce jeszcze sie z tym nie spotkaîem, ale wszytko przed nami). To jest przykre, ale prawdziwe. Gdzie tu ten friendship, który podobno jest! W Warszawie kurwa votki kradnâ! Niby ten prawdziwy friendship powinien byê pomiëdzy swapperami teraz jest zupeînie na odwrót! Wîaônie swapperzy uûywajâ najczëôciej sîowa lamer itd. ja nie powiem. do dobrego swappera mi duûo brakuje, ale juû teraz wiem jak to jest. Wo góle 100% answer (W POLSCE!), to na 100% kîamstwo prawie kaûdy pisze to, od tak z przyzwyczajenia, bo tak piszâ inni to ja teû, to samo tyczy sië sîów z szybkim swappem i friendshipem. Dziwi mnie to, ûe swaperzy majâcy wiecej kontaktów odpisujâ, a Ci którzy dopiero zaczynaja olewajâ to! A w sumie powinno byê dokîadnie na odwrót. Podaîbym w tej chwili z 10 ksyw, dla których friendship to takie tam sîowo, które ich nie obchodzi i dla nich liczy sië cool i hot stuff, listy na kartkë, w tym póî strony to wilekie stamps back! Po chuj w to sië bawiê? Chociaû nie powiem sâ ludzie z którymi dobrze sië swappi i jest ten friendship, po prostu niektórym zaleûy na tym! I wîasïie tych ludzi nazwaî bym elitâ, a nie tych którzy majâ 300 kontaktów i standart letter dla wszystkich, kurwa nie swapper! Nie wiem, moûe niektórych to bawi gdy dostaje demko które wczoraj wyszîo we Francji, ale mnie wcale nie. Ja moge mieê to demko miesiâc póúniej, ale przynajmniej mam kupë fajowych przyjacióî z którymi moge pogadaê i to jest dla mnie najwaûniejsze! A poza tym, to jest takie coô... wysyîasz hot stuff to jesteô cool goôê, a jak nie to sië jeb! Friendship rules 4ever! Po prostu dochodzi do tego, ûe im bardziej hot stuff goôciu wysyîa tym lepszy z niego przyjaciel he, he! Oceniamy ludzi po tym co majâ na komputerze! W ogóle stuff powinien byê takim produktem ubocznym, który po prostu ludzie sobie wysyîajâ, aby to zobaczyê, a swapper powinnien pisaê listy tylko po to aby mieê nowych kumpli i tyle. Jak komuô zaleûy na hot stuffie to proszë, modem w koïcu to nie jest taki duûy wydatek jak ludzie majâ 4000, czy teû 1200 z 200Mb twardzilem i fastem... A co moûe nie majâ? To kto do kurwy nëdzy robi te dema? Ah, jeszce chciaîem wspomnieê, ûe o wiele lepiej swappi sië z ludúmi z zagranicy tzn. moûe ja to jeszcze nie moge tego powiedzieê, bo z moimi hmmm.. teraz juû prawie 6 (he, he) kontaktami na zachodzie jest to troche za maîo, ûeby coô wywnioskowaê, no, ale juû teraz widzë, ûe jakoô jest fajniej, tak mi sië wydaje, nie? To byîo tak na marginesie. Dobra i znowu wróêmy do kasy! Scena jest przynajmniej takim wstëpem w powaûne programowanie lub muzykowanie itd. Oznacza, ûe mamy juû joya za sobâ. Oczywiôcie nie kaûdy musi scenâ sië interesowaê, aby byê dobrym, moûna od razu zaczâê od tworzenia gierek i programów, ale ja chciaîem pisaê o scenie, jak to z niâ jest i jaki ma wpîyw na dalszâ kariere... (no kariery to ona nam raczej nie zapewni tzn. chodzi mi ofcoz o szkoîe, którâ olewaê naleûy z powodu Amigi). No cóû, coô za coô, ale jak juû zaîapiemy o co biega, to nie ma problemu z tym, aby znaleúê (przynajmniej w tej chwili) firme, które rozprowadziîa by dany program pod jej szyldem ofcoz. Nie wiem, ile oni teraz za to pîacâ, ale na pewno to sië opîaca, bo sâ chëtni. Druga sprawa to to, ûe za zrobienie giery dajâ wiëcej szmalu, niû za wygranie compa w Polsce. A niestety zrobienia dema, które by wygraîo jest trudniejsze od zrobienia gierki (mówië o griercach, które sâ teraz produkowane przez polskie firmy). I wtedy ludziom którym zaleûy na kasie, robiâ gierce i olewajâ scenë. W obecnej sytuacji jednak wiëcej sîawy (przynajmniej tak mi sië wydaje) przynosi zrobienie dema. Jeûeli ktoô kupiî gierkë, to nie patrzy na osoby które jâ zrobiîy, tylko jak ona sië prezentuje, a w demach zwraca sië, a nawet bardzo duûâ uwage na creditsy. Co bardziej opîaca sië robiê, zaleûy tylko i wyîâcznie od danego goôcia! Ach to tak tyle o tej scenie... juû nic wiëcej nie chce mi sië pisaê, chuj z tym! å2Draw z Vacuum i NewLineDesignå0 (95.01.23)