å2°2Alert X - super strzelaninaå0°0 Zaczëîy sië ferie! Czujë, ûe trzeba ukoïczyê jakâô grë. Wybieram sië na gieîdë, by se coô nagraê. Ale tam nic nie majâ, tylko jakieô "AGA only" gry. Kurwa co zrobiê? Idë do sklepu, by zobaczyê, co tam majâ za oryginaîki. Toki, Space Hulk, Franko, bee. Juû w to graîem i to wieki temu. Widzë teû fajne pudeîko z jakâô polskâ strzelaninâ. Nazywa sië Alert X. Proszë goôcia by mi jâ pokazaî, bo nie wydam 250 tys. starych zîotych na jakieô gówno. Ten odpowiada mi, ûe pokazaê nie moûe, gdyû nie ma Amigi w sklepie. Ja mu grzecznie odpowiadam, ûe komputer do sprawdzenia gry powinien byê w kaûdym sklepie i zapowiadam mu, ûe jak gra bëdzie gówniana to jâ odniosë. Jebany skurwiel mówi, ûe dobrze. Po wydaniu grosza idë do domu i odpalam tego X'a. Pokazuje sië fajny screen z napisem Alert X. Po chwili namysîu dochodzë do wniosku, ûe podobny byî w Swiv'ie i patrzë dalej - pokazuje sië opis statku, jakim bëdë graî. Teû w stylu Swiv'a. Naciskam fire. Coô zaburczaîo w stacji (ten co to nagrywaî, chyba nie wie co to optymalizacja), gîowica szaleje. Wczytaîo pierwszâ planszë. Rozpoczyna sië dosyê znajomo tj sîyszë odliczanie 5, 4, 3, 2, 1 i wybuch. Wszystkie te sample sîyszaîem w demku Desert Dream, ale to szczegóî. Zaczynam graê. O kurwa!!!!! Co to jest? Takiego siana nie widziaîem na C64! Statek prawie na jednâ trzeciâ szerokoôci ekranu, przeciwnicy teû niczego sobie (moûe tak powinno byê?). Za chwilë sîyszë, jak krzyczy coô w stylu LASER. Myôlaîem ûe dostaîem nowâ broï, a potem SHIELD, moûe dostaîem osîonë. Ale gdzie tam. Statek wyglâda jak dawniej, tylko, ûe jak ta gra zaczëîa krzyczeê (sample wziëte z Turrican'a 3) to przeciwnicy zaczëli znikaê i niewiadomo czemu zaczâîem ginâê bez powodu. Niech to chuj strzeli, statek porusza sië takimi skokami, ûe nie ma szans ustawienia sië miëdzy dwoma, dosyê sporo oddalonymi od siebie kulkami. Nie zraûam sië tym i gram dalej. Lecë juû prawie póî godziny (ale cud) i nie widziaîem ûadnej bazy, czy teû innego zakoïczenia planszy. Z nudów zaczynam sië przypatrywaê tîu. Wydaje sië znajome. Piramidy, drogi, morze i domki skâô znam. Nie mogë tylko skojarzyê skâd. Przychodzi mi do gîowy, ûe to teû jest ze Swiv'a, ale nie jestem pewien. Wreszcie skoïczyîem tâ katorgë i znowu widzë znajomy element w oryginalnej grze. Napis "koniec gry" jest na piëknie wykonanej czaszce, którâ teû widziaîem w jakimô demie. Zaczynam jeszcze raz, by spokojnie iôê zwróciê të grë do sklepu i wpadam na pomysî by sprawdziê jâ Filemaster'em. Wrzucam, a jak jest w Dos'ie. Wchodzë do jakiegoô katalogu i biorë jakiô plik (chyba nazywaî sië MUSIC) i robië Play module. Szok! To jest moduî nawet nie spakowany. Wchodzë do innego katalogu i znowu coô wybieram, tylko ûe teraz robië "Show Picture" i widzë znajomâ czachë. Teraz juû wiem, ûe to czacha z Interference, tyklo, ûe w tam sië obracaîa, a w grze stoi w miejscu. Idë dalej. Jakiô plik Samples. Wybieram Hear i sîyszë wszystkie sample. Dobra doôê tej profanacji. Idë do sklepu, by to odnieôê, ale po drodze spotykam kumpla i idziemy do niego. On wrzuca gierë i wpisuje kod (taki sam jak u mnie). Grzecznie mu to mówië, a on wyciâga z tego wniosek. Wrzuca FM i zaglâda do jakiegoô pliku. Okazuje sië, ûe gierka ma tylko jeden kod! Odnoszë to badziewie do sklepu i ûâdam zwrotu pieniëdzy. Nie chcâ mi ich oddaê, wiëc biorë w zamian 15 czystych dyskietek, z których na pewno bëdë miaî wiëkszy poûytek, niû z tego badziewia. Wracam do domu i znowu muszë graê w stare gry, które juû dawno przeszedîem. Kto wydaî tâ grë, oraz jej autorów, chciaîem w tym momencie odesîaê do firm, lub grup z których produktów zrobili sobie skîadankë (doôê oryginalnâ), ale tego nie zrobiîem, tylko napisaîem ten artykuî. I mówië, ûe jeûeli Polacy nadal bëdâ robiê takie beznadzieje, to na pewno nikt ich nie bëdzie kupowaî i kaûdy bëdzie wolaî iôê na gieîdë i nagraê sobie kilka naprawdë dobrych gier. Ludzie! Zróbcie jednâ dobrâ gierkë, zamiast takich 10 Alert X, to napewno ktoô to kupi, bo na razie to nie widzë nikogo, kto by wywaliî kupë szmalu na takie gówno i siedzaî spokojnie. Jeden z "oryginalnych" polskich produktów opisaî wam... å2...Ex-Manå0 å2Ranger:å0 To nie jest kit! Autorzy (o ile moûna ich tak nazwaê!) narypali sobie na maxa sampli, grafiki... z innych gier i dem!!! Sam widziaîem tâ grë (o ile moûna jâ tak nazwaê)...