
6
62

4Niewinna Córeczka

3FRED /AFC

    Maîgorzta  byîa  córkâ  bogatego  biznesmena.  Jej   ojciec   czësto
    wyjeûdûaî na delegacje, wiëc musiaîa  zostawaê  w  domu  ojca  sama.
    Czasem  towarzystwa  dotrzymywaî  jej  sîuûâcy,  który  na   codzieï
    wykonywaî wszystkie prace domowe. Pewnego sobotniego wieczora ojciec
    oznajmiî Maîgosi, ûe ma pilny wyjazd sîuûbowy i ûe  przez  parë  dni
    nie bëdzie go w domu. Dziewczyna nie zmartwiîa sië  jednak  zbytnio.
    Nastëpnego dnia nakazaîa Markowi, swemu  sîuûâcemu,  by  przygotowaî
    jej kâpiel. On posîusznie speîniî jej ûâdanie. Krzâtaî sië po  duûej
    îazience,  przygotowujâc odpowiedniâ  temperaturë  wody.   W  pewnej
    chwili  do  îazienki   weszîa   Gosia.   Byîa   ubrana   w   cienki,
    przezroczysty  stanik  i  takieû  figi.   Spojrzaîa   na   mëûczyznë
    uwodzicielsko, jednoczeônie przesuwajâc dîoniâ po piersiach. Sîuûâcy
    nie przejâî sië tym zbytnio, gdyû czësto widywaî swojâ  paniâ  tylko
    w bieliúnie, lecz w tej chwili w jego gîowie  przesuwaîo  sië  wiele
    sproônych (sic!) myôli. Maîgosia powoli  podeszîa  do  wanny.  Lekko
    usiadîa na  jej  brzegu, jakby wyczekujâc na ruch  sîuûâcego.  Przez
    chwilë trwali w bezruchu,  patrzâc  sië na  siebie.  Dziewczyna  nie
    wytrzymaîa, i skierowaîa rëkë ku spodniom Marka.  Poîoûyîa  dîoï  na
    guziku i ôciâgaîa gatki ze znieruchomiaîego mëûczyzny. On  przeîknâî
    ôlinë, jakby nie potrafiî  zîapaê  oddechu.  Tymczasem  Gosia  parîa
    wciâû  naprzód.  Zaczëîa  rozpinaê  koszulë  kochanka   jednoczeônie
    ôciskajâc w dîoni jego penisa. Po chwili i on nie wytrzymaî. Rozpiâî
    jej stanik, który ukrywaî piëkne, jëdrne piersi. Sutki sterczaîy jej
    figlarnie, tak ûe zbliûyî sië powoli do  niej  i  zaczâî  lizaê  jej
    piersi.  Nastëpnie  zdjâî  z  niej  majtki  i  oboje  caîkiem  nadzy
    wylâdowali w wannie. Natychmiast poddali sië  pieszczotom.  Maîgosia
    wziëîa do  ust  duûego  ptaka,  doprowadzajâc  tym  samym  Marka  do
    ekstazy. On teû nie byî jej dîuûny. Poîoûyî  dziewczynë  na  plecach
    i delikatnie poczâî lizaê  jej  îechtaczkë.  Krëciî  jëzykiem wzdîuû
    ruchu wskazówek zegara, a Maîgosia jëczaîa z podniecenia. Nie  mogîa
    nad sobâ zapanowaê, ogarniaîy jâ spazmy  rozkoszy.  Chciaîa  wiëcej.
    Z niewinnej dziewczyny przeobraziîa sië w ûâdnâ seksu kotkë.  Kazaîa
    mëûczyúnie poîoûyê sië, a sama powoli nadziaîa  sië na  jego  dzidë.
    Zaczëîa sië rytmicznie poruszaê w górë i  w  dóî.  Najpierw  powoli,
    a potem coraz  szybciej  i  szybciej...  Marek  masowaî  jej  piersi
    z zapamiëtaniem. Jej sutki staîy sië twarde jak guziczki, nabrzmiaîy
    i byîy koloru bordowego. On czuî na sobie jej oddech, widziaî  twarz
    wykrzywionâ  grymasem  rozkoszy...  Nagle   Gosia   zatrzymaîa   sië
    w miejscu. - Zmienimy pozycjë - powiedziaîa. Poîoûyîa sië na  wznak.
    Wyprostowane nogi przyciâgnëîa do siebie. Marek szybko zajâî pozycjë
    bojowâ. Wîoûyî swojego fiuta do jej mokrej cipki i zaczâî  jâ  ostro
    dmuchaê. Ich krzyki mieszaîy  sië  ze  sobâ.  Powoli  dochodzili  do
    ORGAZMU. Marek poruszâî sië coraz szybciej, aû  nagle  opadî.  Kilka
    sekund wspaniaîego uczucia... Ona  takûe  to  czuîa,  miotaîa  sië w
    miejscu, szczytowaîa. Gdy jednak napiëcie opadîo,  nakazaîa  Markowi
    wyjôê, po czym normalnie wziëîa kâpiel. Po powrocie ojca nie  zaszîy
    ûadne specjalne zmiany. Wszystko wróciîo  do  normy.  Ale  po  kilku
    dniach  ojciec zakomunikowaî swej córce:  - Wiesz, znowu  mam  pilny
    wyjazd. Dasz sobie chyba radë sama?


2Specially fOr OrgaZm:

3YoUrS - FRED /AFC
