38 1 170 4Horror & Seks 3UBICK /IMPOTENCI 5Kto kiedykolwiek czytaî 5jakieô horrorki, ten pewnie 5wie, ûe obok scen 5drastycznych znajdujâ sië w 5nich takûe takie jak te (w 5doôê dowolny sposób przeze 5mnie przepisane ) poniûej... 1Graham Masterton "Podpalacze Ludzi" Dîugimi czerwonymi paznokciami rozchyliîa mîodemu czîowiekowi poôladki. Nastëpnie z sarkastycznym uômieszkiem w oczach oblizaîa palec wskazujâcy i wbiîa go bez wahania w wëúlastâ muskularnâ róûë na siedzeniu mîodzieïca. Ów wzdrygnâî sië, gîoôno wciâgnâî powietrze, lecz przyjâî zkoïczony ostrym paznokciem palec bez sîowa skargi. Powoli wyciâgnëîa palec. Nastëpnie objëîa dîoniâ jâdra mîodzieïca i na przemian ôciskajâc je i masujâc doprowadziîa do tego, ûe nie mieôciîy sië jej w palcach. 1- Odwróê sië! - rozkazaîa mîodemu 1czîowiekowi. Chwyciîa w obydwie dîonie poûyîkowany pal jego czîonka i przesunëîa nim w górë i do doîu. Teraz koniuszek czîonka staî sië bîyszczâcy i ôliski. Poruszaîa rëkâ coraz mocniej i szybciej. Wydawaîo sië, ûe jego penis, jeôli to w ogóle moûliwe, jeszcze sië powiëkszyî, szpara zaô rozwarîa sië niczym skrzela wielkiej ryby chwytajâcej powietrze. 1- Juû - rozkazaîa i pochyliîa gîowë. 7Jej usta objëîy zakoïczenie 7czîonka w tej samëj chwili 7gdy zadygotaî i wytrysnâî. 7Przez blisko póî minuty 7czekaîa, trzymajâc gîowë z 7warkoczami na jego kolanach, 7i nim wreszcie sië podniosîa 7odciâgnëîa napletek tak 7daleko jak tylko mogîa, i 7ostatnim liûniëciem nadaîa 7jego lôniâcej skórze 7ostateczny poîysk... ____________________________________ 1Graham Masterton "Tengu" Rozwiâzaîa sarong. Upadî na ziemië, czysty jedwab, cichy jak cieï. Îagodne ôwiatîo sîoneczne jaôniaîo na jej nieprawdopodobnie wielkich piersiach o czarnych sutkach. Weszîa na îóûko, jej piersi koîysaîy sië. Mack czuî, jak jëzyk przemyka mu po stopie, a zëby przygryzajâ piëtë. Potem zaczëîa go caîowaê wzdîuû wewnëtrznej strony lewej nogi. Myôlaî, ûe ostatnia noc mu wystarczyîa , ale teraz czuî sztywnienie czîonka i gîëbokie pulsowanie miëdzy nogami. Przebiegajâce po jego ciele usta Olivii dotarîy wreszcie do uda i wtedy wilgotny jëzyk zagîëbiî sië miëdzy poôladki i lizaî tëûejâce jâdra. Obejmowaîa go rëkâ, dîugie palce zagîebiîy sië w miâûszu penisa, lizaîa go aû zesztywniaî . Caîowaîa i îaskotaîa wargami jego czubek, zagîëbiajâc sië w sîonâ, skrytâ szparë. Czuîa, jak napinajâ mu sië miëônie ud, sîyszaîa, jak jëczy. Wîoûyîa go gîëboko w usta, Ciemne wargi otoczyîy biaîe ciaîo. Jej gîowa poruszaîa sie w górë i w dóî coraz szybciej. W gîowie czuîa zamët. Wiedziaîa tylko, ûe chce wyssaê z niego caîâ miîoôê. Czuîa, jak jego mocne, cienkie palce zaciskajâ sië na jej piersich, przygniatajâc sutki. Potem Mack powiedziaî cicho - Ach - i zalaî usta Olivii. Po chwili Olivia usiadîa . Jej wargi lôniîy w przyêmionym sîoïcu sypialni. 2- Jak byîo? - spytaîa i nie 2údziwiîa sië widzâc w jego oczach 2îzy... ____________________________________ 1Jakieô 170 stron dalej: Pan Esmeralda (co to, kurwa, za imië dla faceta?) rozpiâî jej koronkowy beûowy stanik. Piersi miaîa jëdrne i peîne jak na kobietë w tym wieku i ujâî je w dîonie z niekîamanâ przyjemnoôciâ. Jej sutki zesztywniaîy miëdzy jego palcami, bawiî sië nimi, aû szeroka, róûowa otoczka zmarszczyîa sië i Eva zaczëîa odczuwaê owo mrowienie, którego nie doznawaîa ot tak dawna. Pam Esmeralda pchnâî jâ lekko na îóûko i zdjâî jej poïczochy i przezroczyste majtki. Niebawem klëczaî nad niâ nagi. Miëdzy udami sterczaî spomiëdzy këdzirzawej gëstwiny penis, fioletowy jak przejrzaîa ôliwka. 1Pochwyciî jej nogi i rozsunâî 1szeroko, tak ûe szkarîatne wargi 1sromowe rozchyliîy sië lepko, jak 1usta po wypiciu syropu ûurawinowego. 1Pochyliî swâ wâsatâ twarz i czubkiem 1jëzyka lizaî jej îechtaczkë, a potem 1wsunâî go w gîâb pochwy tak dalëko, 1ûe zadrûaîa. Jëczaîa i krëciîa 1biodrami, Lecz pan Esmeralda trzymaî 1jâ mocno i raz po raz zanurzaî 1jëzyk. 5Podniósî sië wreszcie i 5wszedî w niâ, podbródek mu 5bîyszczaî, a oczy ôwieciîy z 5ûâdzy. Siëgnëîa rëkoma 5miëdzy nogi i otworzyîa sië 5dla niego, najszerzej jak 5mogîa, tak ûe od razu wsunâî 5sië w niâ niesamowicie 5gîëboko, czubkiem penisa 5dotykajâc szyjki macicy, aû 5podskoczyîa w erotycznym 5wstrzâsië. Wpychaî sië w niâ 5raz po raz , chrzâkajâc za 5kaûdym razem, a Eva 5rozwieraîa sië przed nim 5coraz szerzej, jakby chciaîa 5caîego wchîonâê go w siebie. 5Poczuîa, ûe stopniowo 5wstëpuje na szczyt ORGAZMU. 5Pan Esmeralda dyszâc opuôciî 5swój tors na jej nagie 5piersi... 3UBICK /IMPOTENCI