ªpOÔWIADCZAM!ª0 Chciaîbym publicznie ogîosiê, iû: a) caîkowicie popieram to, co napisaî Hudinsky w swym artykule o Legionie (tzn. o czîonkach Legionu wyznajâcych zasady wymienione w sîawetnym liôcie do "Stow. OB"). b) poczâwszy od #17 numeru FA NIE ZAMIERZAM(Y) drukowaê ÛADNYCH tekstów Dr Goebbelsa ani Laca, niezaleûnie od ich poziomu i tematyki ª1º0(w ten sposób zamierzam sprawiê by ich zarzuty o cenzurze w FA byîy choê w maîym stopniu prawdziwe!)ª0º0. c) publicznie oôwiadczam, iû CIËÛKO ûaîujë, ûe KIEDYKOLWIEK wpuôciîem ich na îamy FA! d) nie zamierzam teû od numeru #17 publicznie dyskutowaê z pseudo-polemikami w\w ludzi, wymierzonymi we mnie, FA, itp, poniewaû nie widzë najmniejszego powodu by to uczyniê. e) W\w osobnicy wraz ze swoimi poglâdami tym samym po prostu przestajâ dla mnie istnieê. f) ich mag niech czyta ten, kto lubi podobne treôci, a spreaduje ten, kto chce by gîoszone tam "idee" ulegaîy rozpowszechnianiu. Wolna droga. g) oficjalnie zrywam mój "kontakt" z grupâ Legion, przy czym naleûaîoby wyjaôniê, iû kontakt ów ograniczaî sië do odsyîania dysków z tekstami, wysîania FA #15, i w sumie 2-3 doîâczonych listów dîugich czasem nawet na 200 bajtów ª1º0(za wyjâtkiem listu poûegnalnego, liczâcego wprawdzie 40 Kb, ale hm.... doôê specyficznego i b. maîo eleganckiego, ale za to utrzymanego w zrozumiaîym dla pewnych osób stylu... he he he) ª0º0 h) ûâdam wykreôlenia raz i na zawsze grupy True Genius z listy kontaktów grupy Legion (przy czym zawsze kontakt ten ograniczaî sië TYLKO do mnie, wiëc uûycie nazwy grupy byîo raczej naduûyciem!) Osobom wyznajâcym natomiast podobne do tych ludzi poglâdy mam do przekazania parë uwag: Chcesz obywatelu X byê nazi - to bâdú sobie, ale (PROSZË) odwal sië tym samym od NASZYCH amigowskich magów. Wiecuj se, czytaj "Main Kampf", demonstruj, pisz po murach (o ile umiesz pisaê) "Jude raus" itp. Ale odwal sië od sceny. Wolimy 10.000 razy jaîowo dyskutowaê "ilu czîonków ma mieê grupa" niû "twórczo" snuê po raz 346 pisemne rozwaûania o rasowej niûszoôci Murzynów czy Arabów czy niebezpieczeïstwie jakie niesie dla niepodlegîoôci Polski wegetarianizm. Sam nie widzë moûliwoôci utrzymywania kontaktów z sympatykami i wyznawcami tego typu "idei"! Moja tolernacja dla odmiennie myôlâcych (MYÔLÂCYCH! podkreôlam to sîowo!) ma swoje granice, zaô "byê tolerancyjnym" nie oznacza przecieû zgody na to by ktoô wrëcz na chama sraî wam\nam na gîowë, ômiejâc sië przy tym w gîos z waszej gîupoty! Nazwijcie to nietolerancjâ, dyskryminacjâ, ograniczaniem swobód i jak jeszcze chcecie - º1akurat w tym przypadku mam to gîëboko gdzieô.º0 W kaûdym razie po prostu nie wyobraûam sobie bym mógî przyjaúniê sië z faszystâ lub sympatykiem faszyzmu! Bo o czym mamy kurdë rozmawiaê???? j) Nazi-suxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx for ever! Lifter 5.01.95 Ps. W\w oôwiadczenie jest efektem lektury pierwszego numeru (bo wiëcej czytaê go nie zamierzam) ich maga, którego zawartoôê merytoryczna jak moûna sië domyôleê nie przypadîa mi do gustu (*). I to wcale nie dla tego, ûe byîy tam fucki pod moim adresem (ûaîosne zresztâ). Nie - mag ów pozwoliî mi W KOÏCU zrozumieê, ûe z pewnymi ludúmi po prostu NIE MOÛNA dyskutowaê inaczej jak za pomocâ zrozumiaîych dla nich argumentów, czyli np. kopów w (nomen omen) îyse gLACe obutymi w glany nogami. A poniewaû dyskutujâc w ten sposób byîbym wcale od nich nie lepszy, to po prostu wolë ich oficjalnie olaê. Tak w przenoôni jak i dosîownie. Z wyrazami º3ZUPEÎNEGOº0 braku szacunku dla wszelakich nazich... (*) - zwrot w jëzyku wysoce dyplomatycznym, w którymª1º0 "gówno" ª0º0jest okreôlane jako ª1º0"koïcowy efekt procesu przemiany materii"ª0º0. Sami moûecie przeîoûyê to sobie na nasz normalny styl...