ªpVIDEO SZAÎ #15ª0 º2Czyli jak wydaê parë zîotych by tego ûaîowaê.º0 Skala ocen: º1#º0 - prawie dobry º1##º0 - sîaby º1###º0 - b. sîaby º1####º0 - dno Legenda: º1(-)º0 - polski tytuî identyczny z oryginalnym. Spis filmów: º11.º0 TC 2000 - karate\sf º12.º0 TICKS - horror º13.º0 PSYCHO-MOTO - horror º14.º0 ACTION NOT MISSING - komedia º15.º0 CADILLAC MAN - komedia º16.º0 PREHYSTERIA - sf º17.º0 SWORD OF ALEXANDER - sf º18.º0 ROK KOMETY - przyg. º19.º0 CARNOSAUR - horror º110.º0 VICTOR & VICTORIA - fantasy º111.º0 HARD TARGET - sens. º112.º0 LOADED WEAPON - komedia º113.º0 TOMMYKNOCKERS - horror º114.º0 DZIEÏ ÔWISTAKA - komedia º115.º0 RETURN OF THE UNNAMABLE - horror º116.º0 WHEELS OF TERROR - wojenny º2 TC 2000º0 (-) Film bëdâcy poîâczeniem karate i sf, czyli juû moûecie sobie wyobraziê jaki to kicz! Sytuacja jest taka: jest policja, która ma jakieô tam lasery i ogîuszacze i systemy obronne nadzorowane przez komputer itd. Policjë atakujâ takie chamskie zmotoryzowane punki, które bez najmniejszego trudu przenikajâ raz za razem przez te systemy obronne, stosujâc zawsze jednâ i të samâ metodë. Policja odkîada wtedy na bok lasery i ogîuszacze i trzaska sië z nimi na piâchy. Jak jakiô bandzior wszedî raz w posiadanie starego, ale sprawnego karabinu maszynowego to na caîâ policjë padî blady strach - ON MA KARABIN!!! Wôród policjantów jest dobry facio i zîy facio. Zaraz na poczâtku dobry i zîy sië stukajâ, nieznacznie wygrywa dobry i za to go wywalajâ z policji. Wywalony facio spotyka niejakiego Bola (miîoônicy filmów karate wiedzâ kto to jest), który jest (wyjâtkowo) postaciâ pozytywnâ. Bolo "podciâga" dobrego w karate, bo przy Bolu jest on cieniutki. W miëdzyczasie kumpelka tego byîego policjanta (teû policjantka) ginie i przerabiajâ jâ na cyborga bojowego! Oczywiôcie úli ludzie przechwytujâ jâ, przeprogramowujâ itd. W finale Bolo z wielkim trudem pokonuje tego, kogo nasz niedouczony dobry bohater nastukaî na samym poczâtku, a w cyborgu odûywajâ ludzkie uczucia itd. I tak dalej i tak dalej, 90% bzdur pominâîem. Lifter º1OCENA: # # # #º0 º2TICKSº0 (Kleszcze) Gdzieô w gîëbi lasu úli ludzie hodujâ marihuanë posypujâc jâ jakimô ôwiïstwem na szybszy wzrost. Maryôka roônie jak cholera a wraz z nimi kleszcze, którym to coô na porost bardzo smakuje. Do lasu wybierajâ sië na dîuûszâ wycieczkë chîopcy i dziewczëta z takiego zakîadu dla troszkë znerwicowanych dzieci. I co? Najpierw otwierajâ szafkë w leôniczówce - a tam taki ôluzowaty kokon wielki jak piîka do koszykówki. - Brrr - powiedziaîy dzieciaki i zamknëîy szafë. Potem taki kleszcz wielkoôci dîoni zaatakowaî jednâ panienkë, ale bez powodzenia. Panienka wraz z kolegâ przylecieli z krzykiem do opiekunów - ûe niby COÔ ich zaatakowaîo. - A mówiliômy wam ûeby nie draûniê zwierzâtek w lesie! - oburzyli sië opiekunowie. Dzieci pokiwaîy gîowami i uznaîy sprawë za zakoïczonâ. A potem kleszczy jest coraz wiëcej, wiëcej, wiëcej... a jak juû ich sâ setki to pojawiîa sië królowa, tak mniej wiëcej póîtorametrowa, która wylazîa z goôcia, który byî o max. 20 cm wyûszy. Oczywiôcie ginâ úli ludzie (i jeden dobry), po czym zîo zostaje pokonane ale nie do koïca, bo tradycyjnie musi byê 'furtka' do drugiej czëôci. Klasyka, no nie? Tylko czemu taka gîupia? Podobno ten horror byî w USA "horrorem roku". Zgroza! Lifter º1OCENA: # # i 1/2º0 º2 PSYCHO-MOTORº0 (-) Tjaaaa. Czy uwierzycie, ûe jest film, którego gîówny (i zîy) bohater zachowuje sië DOKÎADNIE jak skrzyûowanie Terminatora z Kaczorem Donaldem????????????????? (porównanie jest CAÎKOWICIE serio - tak jak film!). Nie mam nawet siîy by opisywaê treôê tego "filmu" - po prostu nie radzë tego oglâdaê, no chyba ûe jesteôcie na ciëûkiej bani, bo akurat caîy film byî robiony przez ludzi na bani dla ludzi bëdâcych na bani. No nie, koïczmy to, bo szkoda sîów. Lifter º1OCENA: # # # #º0 º2 ACTION NOT MISSINGº0 (-) Kurewsko gîupia "komedia" wojenna w stylu "aj jaj jaj, nie mam jaj!". Naprawdë, Benny Hill to przy takim filmie aktor dramatyczny. Aktorzy zostali dobrani (spoôród Filipiïczyków) na zasadzie "im wiëkszy kretyn z gîupszym ryjem tym lepiej". A na czym polega dowcip w tej komedii? Jeôli np. ktoô kopnie kogoô w dupë, to ten kopniëty musi póî godziny biegaê w kóîko podskakujâc i wywracajâc oczyma i wrzeszczâc "oj jak mnie boli, oojojojjjj" itd. A komedia polega na tym, ûe oddziaî dzielnych marines zaplâtaî sië w dûungli (akcja dzieje sië w Wietnamie) i najpierw zastrzeliî ok. 2000 komunistów bez strat wîasnych, a potem ginie 90% oddziaîu wraz dzieckiem, którym sië opiekowali. Oczywiôcie ratuje sië gîówny (najgîupszy) bohater i matka dziecka - muszâ przecieû wziâê ôlub, a jedyny oprócz tej pary ocalaîy czîonek tego oddziaîu musi jeszcze kopnâê kogoô w dupë. Yossarian º1OCENA: # # # # !!!º0 º2CADILLAC MENº0 (-) Robin Williams gra faceta, który ma mnóstwo kîopotów, ale poniewaû ma gadane to "wykaraskuje" sië z wszystkich problemów. Tylko, ûe to wszystko jest caîkiem drëtwe, bez jaj, bez ognia, bez komizmu. A wszyscy aktorzy chyba licytujâ sië kto wiëcej razy uûyje w jednym zdaniu sîowa "fuck", co lektor skrupulatnie tîumaczy na polski i brzmi to tak: - Co tu sië kurwa dzieje? Czemu kurwa stoisz i wytrzeszczasz na mnie swoje kurewsko gîupie oczy? - A coô sië kurwa czepiî? Patrzë moimi kurewskimi oczyma jak jacyô kurewscy faceci podpalajâ twój kurewsko drogi samochód i idâ tu z kurewsko groúnymi kaîasznikowami w kurewsko pewnych rëkach. A w ogóle do fuck off, skurwysynu! Kurdë, takie dialogi to ja codziennie sîyszë na ulicy, nie muszë w tym celu wypoûyczaê kasety! Yossarian º1OCENA: # # º0 º2 PREHYSTERIAº0 (Park Jurajski we wîasnym domu) Polski tytuî jest oczywiôcie bezsensowny ; dystrybutorzy po prostu postanowili sië podczepiê pod nomen-omen (pre)histerië wywoîanâ tym filmem. Fabuîa jest niesamowicie ambitna. Facet odkrywa, iû jakieô stare plemië indiaïskie przechowuje º3ÔWIEÛEº0 jaja dinozaurów (byliby to wiëc Indianie - dinozaury?!). Facet oczywiôcie zabiera je do domu, gdzie wskutek róûnych wypadków trafiajâ do zupeînie innego domu, w którym mieszka facio z dwojgiem dzieci. Dinozaury wykluwajâ sië gdzieô na strychu - i oczywiôcie facet nic nie widzi, nic nie sîyszy - a dzieci i owszem. No a potem... zaczyna sië taki typowowy film dla dzieci - úli ludzie chcâ je odebraê, dzielne dzieci je broniâ itd. itd. Dajmy sobie spokój! Lifter º1OCENA: # # #º0 (gdybym miaî 20 lat mniej to zapewne byîbym zachwycony) º2 SWORD OF ALEXANDERº0 (Miecz Aleksandra) Dziwna sprawa. Film - podobno - jest dobry, ale ja go nie daîem rady obejrzeê, mimo iû próbowaîem. Po prostu cholernie mnie znudziî i po 30 minutach daîem za wygranâ. Nie bardzo wiem jaka jest fabuîa tego filmu - wyglâda, ûe jest to jakby coô w stylu "Nieômiertelnego", gdzie dwóch wrogów ôciga sië przez parë tysiâcleci itd. Kto wie - moûe to jest i dobry film, ale nie dla mnie. Yossarian º1OCENA: ???º0 º2 YEAR OF COMETº0 (ROK KOMETY) W teorii jest to film w stylu "Indiana Jones" - czyli przygodowy z duûâ iloôciâ akcji. Tu wszystko obraca sië wokóî niezîej (5 literków) butli wina z czasów Napoleona, wartego majâtek, które podobno ma zapewniaê nieômiertelnoôê, bo wyprodukowano go w roku (przelotu) komety (a co z wszystkimi innymi winami wyprodukowanymi w tym samym czasie???). Lecz niestety napiëcia w tym filmie tyle co w smarowaniu chleba masîem. Tuzinkowe dialogi, standardowe rozwiâzania, poôcigi które nudzâ i bójki, które nuûâ... Odradzam - flaki z olejem! Lifter º1OCENA: # # #º0 º2 CARNOSAURº0 (-) Jak zrobiê dinozaura? Ano mieszamy geny kury, sëpa, pelikana, krokodyla, szczura, jaszczurki, strusia itd. i zaszczepiamy je kurom na farmie. w wyniku czego taka kura skîada jajo wielkoôci 1\2 kury. Oczywiôcie nie wychodzi jej to na zdrowie (domyôlcie sië czemu). Z tego wykluwa sië COÔ, co w ciâgu 3 dni roônie z 10 cm do 10 m. Ale to nie wszystko! Demoniczna pani naukowiec uwaûa, ûe ludzie to pomyîka natury a ôwiat naleûy do dinozaurów. Wiëc oprócz tych kombinacji z kurami to stworzyîa dodatkowo takiego wirusa, którym zakaûa ludzi. W jego wyniku kobiety nie bëdâce w ciâûy rodzâ jaja wielkoôci arbuza (!) a w nich oczywiôcie dinozaury. Dla kobiet teû sië to dobrze nie koïczy. Dinozaury sâ oczywiôcie bardzo gîodne i wredne. W filmie spieprzono akcjë i tricki (szczególnie makiety duûych dinozaurów sâ ûaîosne), a sporo scen jest wrëcz kalkami Obcego - wyobraúcie sobie np. walkë z 10 m dinozaurem za pomocâ koparki, rozpoczëtâ od sîów: "no chodú tu przyjemniaczku!" A na samym koïcu zauwaûyîem dopisek - º3NA PODST. POWIEÔCI HARRY KNIGHTA!º0 To duûo wyjaônia! Aha - a film obejrzaîem przez pomyîkë, bo jakiô palant w wypoûyczalni wîoûyî niewîaôciwâ kasetë do pudeîka z "Nightbreed"! Wiecie co miaîem ochotë zrobiê... W sumie film moûna - od biedy - obejrzeê dla doôê nietypowego jak na tego rodzaju horrory zakoïczenia. Gîówny bohater teû jest jakiô mniej "papierowy" niû wszyscy inni w tym filmie (wîâcznie z jego proekologicznâ panienkâ i dinozaurem) i ma jeden dobry tekst: wyîazi nabuzowany na drogë z giwerâ w îapie i wrzeszczy do ludzi: - Jestem groúny! Nie umiem strzelaê! A mam broï! Wiëc lepiej nie podchodúcie! I za to odejmë jednâ antygwiazdkë º1OCENA: # # # º0 Lifter PS. Mini konkurs. O co chodzi w tym dialogu z filmu "Carnosaur". ONA: A wiëc jesteô gwaîcicielem! ON: ? ONA: Gwaîcisz swojâ matkë! ON: ??! ONA: Rozdzierasz jej îono! ON: !!!????? A jej chodzi o to, ûe facio jest w firmie budujâcej autostradë poprzez jakieô amerykaïskie zadupie. Mocne, prawda? º2 VICTOR & VICTORIAº0 (-) Ojjj naciâîem sië,  naciâîem. Zachciaîo mi sië, staremu koniowi, bajeczki. Z opisu wyglâdaîo, ûe bëdzie to coô w stylu "Willow" lub "Dark Crystal", czyli takiej bajki fantasy o elfach, trollach, magii itp. A co sië okazaîo? Hmmm po piëtnastu minutach wyîâczyîem kasetë nie wytrzymawszy nerwowo rapujâcych gnomów jeûdûâcych na wrotkach itd. Majâ odnaleúê jakiô Magiczny Pierôcieï itp. I jeszcze gadajâ po szwedzku. Lifter º1OCENA: # #º0 º2 HARD TARGET º0 (Nieuchwytny cel) Van Damme ma obecnie dîugie wîosy i coraz czëôciej woli strzelaê niû kopaê wroga w mordë. Czyûby staroôê? W tym filmie rozprawia sië z bandâ organizujâcâ polowania na ludzi - wynajmujâ weterana z Wietnamu, dajâ mu szmal i 5 minut przewagi, po czym puszczajâ za nim motocyklistów i myôliwego wyposaûonego jak dwa Terminatory. Nietrudno sië domyôleê, ûe weterani nie majâ ûadnych szans - aû do czasu gdy do akcji wkracza Van Damme. Problemem tego filmu jest tzw. "zdrowe przegiëcie". Jestem w stanie przebaczyê scenarzystom sporo niedorzecznoôci - ale do czasu. Jeôli facet np. skacze na gîowë na beton z 5 m i nie ma nawet guza to ja to przeîknë. Gdy skacze z 15 metrów - zaczynam sië drzaúniê. Gdy robi to z 50 metrów, w dodatku na gëste 1,5 metrowe metalowe kolce nasâczone cyjankiem, a w czasie lotu ostrzeliwany jest z 300 dziaî kalibru 150 mm - i nic mu sië nie dzieje, to juû zaczynam sië wkurwiaê. Ten przypadek zaszedî wîaônie w tym filmie. W jednym z epizodów jego gîowny przeciwnik stwierdza " jest ranny w rëkë, potwornie zmëczony i zapëdzony w puîapkë bez wyjôcia. Mamy 20-krotnâ przewagë liczebnâ - nie ma szans!" I oczywiôcie Nasz Szlachetny Bohater wygrywa, majâc do dyspozycji tylko sztucer czy dubeltówkë, przy okazji odstawiajâc woltyûerkë na motocyklu i 1001 sztuczek (m.in. wymijanie kul w powietrzu). Momentami miaîem wraûenie, ûe oglâdam "Winnetou" (sami zobaczycie czemu). Film totalnie przegiëty. Lifter º1OCENA: # # #º0 º2 LOADED WEAPONº0 (STRZELAJÂC ÔMIECHEM) Kolejny z filmów parodiujâcych wâtki innych filmów i to niekoniecznie komedii. Tym razem na warsztat wziëto m.in. "Lethal Weapon", "Basic Instinct", "Die Hard", "Silent of the Lamb" i in. I cóû? No niestety nie wystarczy peînâ garôciâ pozaczerpywaê cytaty. Trzeba umieê z tego zîoûyê trzymajâcâ sië kupy historië. "Loaded Weapon" niestety nie dorasta do piët filmom z serii "Czy leci z nami pilot" albo "Hot Shot". Pozostaje zlepkiem mniej lub bardziej ômiesznych i nieômiesznych gagów (niekiedy wrëcz niesmacznych). W pamiëci pozostaje zaledwie kilka epizodów - przede wszystkim ten z Bruce Willisem i przyczepâ kempingowâ, oraz fajnâ parodië wâtku z Hannibalem Lecterem z "Milczenia owiec". Natomiast epizod z Whoopie Goldberg jest dla mnie przykîadem jak moûna zarûnâê nieúle zapowiadajâcy sië skecz. W sumie film jest niezîy, moûna go NAWET obejrzeê, ale tylko wtedy gdy nie ma nic lepszego. º1OCENA: #º0 º2TOMMYKNOCKERSº0 (MONSTRUM) Zacznijmy od tego, ûe sam polski tytuî jest idiotyczny, poniewaû w filmie nie ma ûadnego monstrum a sâ "Stukostrachy". Polski dystrybutor poszedî po linii najmniejszego oporu: º3Horrorº0 -> strach -> potwór -> º3monstrumº0. Film oparty jest na motywach prozy Kinga. Prawda jest taka, ûe niewaûne jest na podstawie kogo i czego robi sië film. Waûne jest º3ktoº0 robi i º3jakº0 robi. Artysta nawet z gaworzenia niemowlaka stworzy arcydzieîo, zaô partacz spieprzy nawet zwierzenia autentycznego wampira. Zresztâ nawet King nieúle czësto przynudza. Nie wiem jak byîo w tym przypadku, ale film jest bardzo niestrawny. Przede wszystkim jest za dîugi - º3180 minutº0!!! Po drugie przez 2\3 filmu nic istotnego sië nie dzieje, a jak sië dzieje to nic istotnego. A samâ fabuîë moûna streôciê w paru zdaniach. Amerykaïskie zadupie (ulubiona sceneria Kinga). Las, który dawni Indianie uznawali za magiczne miejsce (j\w). Pewna pani znajduje tam º3COÔº0. To º3coôº0 oddziaîowuje najpierw na niâ, a potem na resztë miasteczka (za wyjâtkiem Jednego Szlachetnego Bohatera) wysysajâc z nich energië ûyciowâ. Ludzie pod wpîywem "gîosów" majstrujâ dziwne wynalazki, dziëki którym maîolat "znika" swego brata, albo kurewka rozpyla dwóch policjantów, albo ûona zabija mëûa, który jâ zdradza. itd. To "coô" to tylko fragment wiëkszej caîoôci. Caîoôê okazuje sië zagrzebanym w ziemi... statkiem kosmicznym, w którym trupy dawnych wîaôcicieli (wyglâdajâ jak krzyûówka Obcego z czîowiekiem) oddziaîowujâ telepatycznie na ludzi, poniewaû majâ ochotë znów odûyê i potrzebujâ do tego energii ûyciowej. Z innych ciekawostek moûna wspomnieê o bojowym toporze (na kosmicznym statku Obcych!), który leûaî tam TYLKO po to by NSzB (Nasz Szlachetny Bohater) miaî czym "dziaknâê" jednego Stukostracha. I tak dalej. Jakby obciâê 150 minut to byîaby z tego niezîa i trzymajâca w napiëciu nowelka. º1OCENA: # #º0 º2 DZIEÏ ÔWISTAKAº0 Film oparty na identycznym pomyôle co omówiony w Video Show "12.01". Tzn. pëtla czasu. Dziennikarz grany przez Billa Murray'a (Ghostbusters) udaje sië do miasteczka (wraz z ekipâ) by zrobiê reportaû z imprezy pt. "Dzieï Ôwistaka". Impreza jak impreza. Gdy na drugi dzieï facet wstaje z îóûka to okazuje sië, ûe wciâû jest ten sam dzieï. Facet jest najpierw zniesmaczony, a potem rozbawiony. Zaczyna sië bawiê swâ wiedzâ - uprzedza pytania, udaje jasnowidza i geniusza (zna odpowiedzi na wszystkie pytania w telewizyjnym quizie itd.), kradnie forsë z banku, ûeni sië z panienkâ, której wmówiî (dziëki informacjom jakie od niej wyciâgnâî wczeôniej), ûe jest jej dawnâ miîoôciâ itd. Potem zaczyna sië wkurwiaê - bo ile razy moûna przeûywaê ten sam dzieï i popeînia samobójstwa na 1001 sposobów. Ale nic z tego. Potem z nudów zaczyna podrywaê panienkë z ekipy i tak z 100 razy dostaje po twarzy, bo panienka zna go jak zîy szelâg i nie daje sië nabraê na jego sztuczki. W koïcu facet przestaje udawaê i sprawia, ûe panienka naprawdë sië w nim zakochuje, poniewaû goôê jest sobâ. I wtedy czas znów zaczyna pîynâê normalnie, bo miîoôê sprawia cuda. I to caîy film. Szkoda, bo zapowiadaî sië caîkiem nieúle. º1OCENA: #º0 º2 THE RETURN OF THE UNNAMABLEº0 (Powrót nienazwanego) Zaczyna sië nieúle ale im dalej tym gorzej. dowiadujemy sië m.in. ûe szatana moûna egzorcyzmowaê insulinâ i zmyliê za pomocâ perfum, zaô zaklëcia magiczne oparte sâ na fizyce kwantowej, ûe... itd. Ponadto szatan, który bez wysiîku przebija faceta rëkâ na wylot nie potrafi skutecznie sforsowaê drzwi za którymi kuli sië panienka, zaô gîównemu bohaterowi potrafi zrobiê tylko sznytë na stopie - trochë wiëkszâ od tej jakâ zostawia zîy kot. Ponadto to wîaôciwie nie szatan a szatanica (co za cycki!), a ponadto brakuâce ksiâûki w magicznej ksiëdze, poszukiwane bezskutecznie przez 300 lat nasi bohaterowie znajdujâ w pierwszej otwartej szafie, opatrzone ponadto gustownâ kartkâ identyfikacyjnâ - ûe to wîaônie to a nie co innego. Statyôci zaô ûyjâ ôrednio po ok. 10 minut od momentu pojawienia sië na ekranie. Szczególnie yntelygentna jest policja, która widzi, ûe stwora nie imajâ sië kule, wiëc strzelajâ i ginâ jak kaczki. Ponadto bohaterowie mimo, iû majâ diabîa na karku znajdujâ czas by sië pocaîowaê. Szatanica czeka zaô grzecznie aû odczytane zostanâ odpowiednie inwokacje, ktore poôlâ go - nomen omen - do diabîa. Gdyby zaô robiono kiedyô konkurs na bohatera horroru o moûliwie gîupim wyrazie twarzy to ten facet miaîby murowane miejsce na podium za kreacjë pt "zaskoczony maîû sîodkowodny". Tricki - poûal sië Boûe. ª1º1Boûe? ª0º0 Aha - a jak wykoïczyê diabîa na amen? Naleûy podsunâê mu w odpowiednim momencie krzesîo, diabeî zaô º3opëta ten przedmiot! º0 Dalszych losów krzesîa nie wyjaôniono. Na koniec prawie wszyscy szczëôliwie umierajâ. Film oparto na motywach prozy Lovercrafta - tzn. zapoûyczono z niego motyw Ctulthu (tak sië to chyba pisze?). Po obejrzeniu tego filmu pisarz - gdyby wczeôniej nie umarî - to pewnie by sië obwiesiî. º1OCENA: # # #º0 º2 WHEELS OF TERRORº0 (Karna Kompania) Tradycyjnie bezsensowny przekîad tytuîu, poniewaû w filmie mowa jest o karnej brygadzie, pancernej zresztâ. Niemieckiej karnej brygadzie pancernej. Wprawdzie brygada ta skîada sië z bodaj 12 ludzi stanowiâcych zaîogi 2 dziaî samobieûnych "Ferdynand", no ale moûe u Niemców nie wiedzâ co to jest "brygada"? Akcja - ha ha. Najpierw poznajemy wszystkich "karnych" potem trochë walki a potem, gdy juû widz zdoîaî ich polubiê, niemal wszyscy ginâ. Na koniec ci co pozostali wykaïczajâ swojego gîupiego puîkownika a przy okazji jakiegoô generaîa. Dlaczego film jest w dziale "Video Szaî"? Z przyczyn tzw. realiów. Np. dziaîo taranuje dom jadâc PRZODEM, tzn. lufâ naprzód. Mówiâc krótko - idiotyzm. Ale to nic! Walki pancerne wyglâdajâ jak pojedynki ôredniowiecznych rycerzy - pojazdy krëcâ sië wokóî siebie w kurzawie, tak w odlegîoôci 5-20 metrów, i momentami czekaîem podôwiadmie by z wîazu wychyliî sië facet w zbroi i chlasnâî toporem. Albo (ûeby byîo wspóîczeôniej) rozlegî sië gîos "Mayday, mayday! Mam dwa T-34 na ogonie!". A najgorsze jest to, ûe takie pojedynki wygrywaîy... niemieckie dziaîa pancerne. Moûna wiele zîego powiedzieê o T-34, ale nie to, ûe byîy maîo zwrotne. No i w przeciwieïstwie do "Ferdynanda" miaîy dziaîa w wieûyczkach, a wieûyczka ma to do siebie, ûe sië obraca wte i wewte, co znacznie uîatwia szybkie wycelowanie. I co - i nic, Niemcy sâ szybsi. Dziwië sië  jak przegrali wojnë - kaûdy strzaî w celu, jedyne pudîo polegaîo na tym, ûe pomyîkowo zaîadowano odîamkowy zamiast przeciwpancernego. Gîupi celowniczy zginâî (póúniej) za to jako pierwszy. Ale Rosjanie byli na tyle grzeczni, ûe pozwolili by sië Niemiaszki poprawili. A jak juû byli tak nieuprzejmi, ûe sami teû trafiali w Niemców to robili to tak zrëcznie, ûe zaîoga (a wîaôciwie obie zaîogi) bez wiëkszej paniki opuôciîy palâce sië maszyny i bez strat wîasnych powrócili do swoich. Tîumaczy ich to, ûe producentami filmu sâ Niemcy (niejaki Betzer i niejaki... Korzen), wiëc tzw. patriotyzm lokalny wydaje sië troszkë usprawiedliwiony. Do pîaczu ze ômiechu przywiodîa mnie rosyjska propaganda. Tzn. jak jâ sobie wyobraûano. Rosjanie wyôwietlali film dla podîamania niemieckiego morale. Niemieccy jeïcy w ruskim obozie. Obozie? To byî luksusowy hotel z szampanem, kawiorem i póînagimi dziwkami. A ûarcie! A pokoje! A prawdopodobieïstwo? Propaganda by byîa skuteczna musi robiê wraûenie autentycznoôci. Co jak co, ale w takie warunki niewoli u Ruskich trudno byîoby uwierzyê. A tîumacz. Rosjanie odesîali grupë Hitlerjugendów wziëtych do niewoli z dopiskiem ª1º1"nie walczymy z dzieêmi"ª0º0, co tîumacz przeîoûyî na ª1º1 "nie walczcie z dzieêmi!ª0º0" co troszkë jakby zmieniaîo wymowë sceny. I jeszcze jeden z epizodów. Niemcy przebrali sië w ruskie mundury i rûnâ Rosjan (w niemieckim czoîgu). Rosjanie dajâ sië nabraê... ale pytajâ sië jak nazwali pieska (który sië do Niemców przyplâtaî). Niemcy po dîugich konsultacjach odpowiadajâ: - º3S T A L I Nº0. Jak moûecie sië domyôliê Rosjanie poczuli sië º1leciutkoº0 uraûeni i caîâ konspiracjë trafiî szlag. Ôcigali ich caîe 50 metrów, grzejâc z pepesz po pancerzu. A w ogóle to jedna niemiecka dywizja tak dîugo broniîa sië w ruskim okrâûeniu, ûe w koïcu postanowili (wspólnie z Ruskimi) przeczekaê tam szczëôliwie wojnë i zrobili sobie taki maîy oôrodek wypoczynkowy z ûeïskim personelem. Aha. A jeden z Niemców jest muzuîmaninem i co 5 minut musi sobie westchnâê "Allach jest wielki". Allach jest wielki i miîosierny. Ja nie jestem Allachem i za te pereîki niezamierzonego niemieckiego humoru wojennego dam... º1OCENA: # #º0 º3 PREMIA DLA WYTRWAÎYCH:º0 ª1º1Film z Indianami, dubbingowany w Niemczech. Fragment dialogu (podam to fonetycznie, mniej wiëcej tak jak zapamiëtaîem). - Apaczen... halt! Guten Morgen kowbojen! - Guten morgern herr firer! - Maine herren! Iô bin firer der Apaczen! Mieê mnóstwo kraft i zrobiê wielka krieg jeôli wy nie spierdalaê z mego Vaterland, groze szwainhund, donnerwetter! - Jawohl herr firer!ª0º0 Moûe nie byîo tak dosîownie - ale coô koîo tego.