ba 3c8Astronomowie i ufolodzy 2a8(Barbi) 1f Ten artykuî nie jest mój. 1fPoniewaû jest doôê ciekawy 1fpostanowiîem go przepisaê. Moûe 1fkogoô zainteresuje. 2gDziennik Zachodni nr 142, 20 czerwca 2g1997 3f Ostatnio pilni sîuchacze radia i 3ftelewidzowie usîyszeli o odkryciu w 3fobrëbie naszego Ukîadu Sîonecznego, 3fnowej planety oddalonej od Ziemi 3fduûo bardziej niû najodleglejsza, 3fzidentyfikowana w 1930 roku planeta 3ftego ukîadu, Pluton. Wczeôniej 3fnieco (mowa o tym odkryciu byîa 3fprzed paroma tygodniami) 3fastronomowie zaobserwowali istnienie 3fukîadów planetarnych wokóî gwiazd 3fuwaûanych dotychczas za pozbawione 3fich. Wreszcie, coraz czëôciej mówi 3fsië o ôladach istnienia pewnych form 3fûycia biologicznego na Marsie. 3fWszystko to utwierdza zwolenników 3ftezy, wspieranej innymi realnymi 3fdowodami, ûe nie jesteômy pëpkiem 3fWszechôwiata. Na sprawy Kosmosu i 3f"zaludniajâcych" go zapewne 3fcywilizacji otwiera sië Ziemianom 3f"Trzecie oko". o20188150 4f Astronomowie wierzâcy wyîâcznie w 4f"szkieîko i oko" - dosîownie i w 4fprzenoôni, bo - gîównie - w 4fteleskopy, wysuwajâ liczne argumenty 4fprzeciwko, zwîaszcza moûliwoôci 4fkomunikowania sië z nami ze strony 4fewentualnych mieszkaïców innych 4fplanet. Koronne dwa uzasadnienia 4fto: 1f1. brak odzewu na sygnaîy, wysyîane 1fz Ziemi w przestrzeï 1fmiëdzyplanetarnâ, 2f2. odlegîoôci nie do pokonania w 2fczasie pozwalajâcym na przebycie ich 2fw ciâgu ûycia jednego pokolenia. 2fTylko teoretycznie moûna by przyznaê 2fim racjë, istnieje jednak jedno 2fzasadnicze "ale": to jest ziemski 2fpunkt widzenia i nasze moûliwoôci 2ftechniczne. 3f Na argument numer jeden jest 3fprosta replika: Operujemy róûnymi 3f"jëzykami" (choê sygnaîy wysyîane sâ 3fw postaci m. in. kodów 3fmatematycznych) i albo "oni" nas, 3falbo my ich, to jest ich odpowiedzi 3fnie jesteômy w stanie pojâê na 3fobecnym etapie ziemskiej wiedzy. 3fNie bëdziemy dziô w tym miejscu 3frozwodziê sië nad licznymi dowodami 3fw postaci fotografii pojazdów 3fkosmicznych i to nie tylko zdjëê 3fbëdâcych w dyspozycji NASA, lecz 3ftakûe - osób prywatnych na caîym 3fôwiecie, nad doniesieniami idâcymi w 3fsetki tysiëcy dotyczâcymi obserwacji 3fpojazdów pozaziemskich. O tym 3fmówiliômy ogólnie i szczegóîowo i 3fbëdziemy do sprawy wracaê. 4f Ufolodzy caîego ôwiata gromadzâcy 4fdowody i obserwacje zastanawiajâ sië 4fod lat konkretnie nad sposobem 4fporuszania sië (niesîychanie szybkim 4fi "z miejsca" w róûnych kierunkach) 4fowych talerzopodobnych obiektów, 4fktóre czyniâ to w dodatku w rytmie 4fsprzecznym z zasadami grawitacji. 4fPoszlaki idâ, ûe "obcy" wykorzystujâ 4fw swoich pojazdach silniki 4fantygrawitacyjne. W USA prowadzi 4fsië zaawansowane ponoê prace nad 4fantygrawitacjâ - w stanach: Newada, 4fNowy Meksyk, Arizona i Colorado. Ûe 4ftak jest, twierdzi m. in. dr 4fRichard J. Boylan - psycholog 4fklinicysta. Miaî on do czynienia z 4fosobami, które - nie interesujâc sië 4fwczeôniej UFO - uprzytomniîy sobie w 4fpewnym momencie ûycia i w 4fokreôlonych warunkach, ûe byîy 4fofiarami tzw. "wziëê". Jego 4fobszerny artykuî zamieszczony w 4fbrytyjskim kwartalniku "Flying 4fSaucer Review" nr 4/93 przedrukowaî 4fpolski kwartalnik "UFO" nr 1 z 1997 4fr. Autor rzeczonego artykuîu 4fopisuje wîasne obserwacje nieba 4f(czynione, mimo zdecydowanego 4fodprawienia go od granic "zakazanej 4fstrefy" w Nevadzie) przy pomocy 4flornetki polowej. Przytoczë jeden 4ffragment wyników tych podglâdów: 4f"... Kula skakaîa z miejsca na 4fmiejsce przemieszczajâc sië na 4fodlegîoôê 100-200 metrów w ciâgu 4fniespeîna sekundy. Jej ruchy byîy 4fskierowane w bok, w górë i w dóî w 4fzupeînie przypadkowej kolejnoôci. 4fObiekt przez kilka minut wykonywaî 4fte chaotyczne ruchy, îamiâc prawa 4frzâdzâce siîami bezwîadnoôci i 4fgrawitacji..." Autor przytacza dalej 4fpodobne przykîady i wymienia inne 4fbazy siî powietrznych oraz 4flaboratoria wykonujâce badania 4fniezbëdne do skonstruowania 4fkierowanego przez istotë rozumnâ 4fpojazdu, wykorzystujâcego do napëdu 4fzjawisko antygrawitacji. Pisze, ûe 4fbyî ôwiadkiem (w jednym z 4fwymienionych wczeôniej stanów) 4fczterech lotów próbnych obiektów, 4fpodobnych do tych w Nevadzie. W 4fkaûdym razie zachowaîy sië tak, jak 4fte z tysiëcy obserwacji róûnych 4fludzi z caîego ôwiata notowanych od 4f1947 roku (jeôli chodzi o erë 4fwspóîczesnâ). Czyli "obcy" pewnie 4fwpadli juû na te pomysîy z 4fantygrawitacjâ duûo wczeôniej niû 4fmy... 1f Czas jest pojëciem wzglëdnym. O 1ftym wiedzieli juû tacy naukowcy jak 1fAlbert Einstein. Wzglëdnoôê czasu 1fziemskiego wobec kosmicznego polega 1fna zróûnicowanym tepie jego upîywu, 1fco moûe byê "wodâ na mîyn" 1fmiëdzyplanetarnych podróûników, 1fktórzy - notabene - mogâ przecieû 1fûyê wielokrotnie dîuûej niû 1fmieszkaïcy naszej planety. Na razie 1fjedyne namiary w tej sprawie czerpiâ 1fspece z relacji z "bliskich 1fspotkaï". Dalszâ kwestiâ pozostaje 1fteleportacja - przemiana materii w 1fjej rozgëszczonâ postaê - energië - 1fi z powrotem, co mogîoby powodowaê 1fprzyspieszenia pojazdów przybyszów 1fnawet z innych galaktyk. Wreszcie - 1fdrogi "na skróty" przez tzw. tunele 1fkosmiczne, na temat których nam, 1fZiemianom jeszcze maîo wiadomo, lecz 1fci, którzy te drogi znajâ, duûo 1fbliûej do nas majâ. 2f Ôwiatowej sîawy angielski 2fnaukowiec, autor "Krótkiej historii 2fczasu" Stephen W. Hawking, w której 2fsiëga do chwili poczâtku Kosmosu, 2ftzw. "Wielkiego Wybuchu" sprzed 10 2fmiliardów lat, ukazuje w tej ksiâûce 2fz punktu widzenia fizyka, 2fskomplikowanâ strukturë 2fWszechôwiata. Pisze on m. in. 2ftak: "Od geocentrycznej teorii 2fkosmologii Ptolemeusza i jego 2fpoprzedników przez heliocentrycznâ 2fkosmologië Kopernika i Galileusza 2fdoszliômy do wspóîczesnego obrazu, w 2fktórym Ziemia jest ôredniâ planetâ 2fokrâûajâcâ przeciëtnâ gwiazdë 2fpoîoûonâ na skraju zwyczajnej 2fgalaktyki jednej z ponad miliona 2fgalaktyk w obserwowanej czëôci 2fWszechôwiata..." 3f Przemyôlenie tego cytatu powinno 3fnas wyleczyê z poczucia unikalnoôci 3fi z lekcewaûenia faktu ûywotnoôci 3finnych "ziem". Nie mówiâc juû o 3fskali postrzegania wîaôciwej róûnym 3f"tromtadratom", uwaûajâcych róûne 3fmikrozbiorowoôci za pëpek Kosmosu. 3fA on tego i tak nie bierze pod 3fdostojnâ uwagë... 4b Katarzyna Satunowska 1a przepisaî: Barbi / PKC