E NAGRODY/SABAT ¹N²A¹G²R¹O²D¹Y ¹ []²[]³[]²[]¹[] ¹ To, co chciaībym Wam przedstawiē w tym artykule, to naga prawda o rzekomo cennych nagrodach, które možna wygraē we wszelkiego rodzaju czasopismach. Zapewne wielu z Was wysyīa rozwięzania krzyžówek w celu wygrania cennej nagrody, którę obiecuję czasopisma je publikujęce. Czy warto to robiē? Wcale nie! Wynika to z tego, že nagrody, które sę do wygrania sę gówno warte. Przekonaīem siź o tym wysyīajęc kartkź (z imieniem mojej mamuõki) z rozwięzaniem krzyžówki do Gazety Malborskiej. Do wygrania byīy cenne księžki. Los siź īadnie uõmiechnęī i wygraliõmy. Jeszcze tego samego dnia, gdy znaleūliõmy notatkź o wygranej udaliõmy siź do siedziby tego szmatīawca. I tu spotkaī nas zawód. Na dawno niewycieranym stole ležaīo kilka księžek o bardzo chujowej tematyce. Na dodatek byīy one sprzed kilku lat. Pani, która nam kazaīa coõ sobie wybraē szczerze liczyīa, že zrezygnujemy z nagrody. My jednak byliõmy na tyle bezczelni, že wzieliõmy księžkź, która byīa najmniej zniszczona (okazaīo siź, že jest ona z roku ²1989³!¹). Księžkź, którę wziźliõmy tylko po to, aby uszczupliē zasób nagród redakcji Gazety Malborskiej wrzuciliõmy do pobliskiego õmietnika. Jak to kurwa jest z tymi nagrodami? Przeciež to jest totalne walenie w chuja! Po co oszukiwaē czytelników? Lepiej juž, žeby nie byīo nic do wygrania, niž jakieõ kaīy. Ciekawe jakby siź wkurwiī czīowiek mieszkajęcy poza Malborkiem przyježdžajęcy po nagrodź? W końcu jeõli siź wygrywa, to powinno byē to coõ lepszego niž odpadek z ksiźgarni Bestseller (czy ten skup makulatury jeszcze istnieje?). A teraz o czymõ, co mi powiedziaī znajomy pracujęcy przez krótki okres w pewnym magazynie krzyžówkowym. Aby lepiej schodziī ich magazyn na pierwszej stronie pisali oni grubymi fontami²:³ DO WYGRANIA BARDZO CENNE NAGRODY¹. W ten sposób sprzedawali wiźcej niž konkurencja. Ludzie przysyīali do nich rozwięzania, a wiecie co oni robili? Wyrzucali ich kartki do õmieci. Robili tak dlatego, poniewaž nie istniaīy žadne nagrody, wiźc po chuj jakieõ losowanie? Nie znaczy to wcale, že w nastźpnym numerze nie publikowali listy nagrodzonych. Wrźcz przeciwnie - lista nagrodzonych (jak i samych nagród) zajmowaīa 1/12 magazynu. W ten sposób zapeīniali magazyn (podobnie czynię komercyjne gazety, jeõli nie maję o czym pisaē - wrzucaję duperele), a frajerzy myõleli že wygraję nastźpnym razem. Przed podobnym oszustwem ustrzec siź možna sprawdzajęc, czy magazyn publikuje caīy adres osoby wygranej, czy tylko notkź w rodzaju Janusz Kielich z Bimbrowa. Jeõli jest jak w przypadku drugim, to možesz zapomnieē o nagrodach i rozwięzuj krzyžówkź dla samej przyjemnoõci. Nie dajcie siź robiē w chuja i walczcie z cwaniactwem, którego w naszym kraju jest coraz wiźcej (ale czy to wina Lecha?). ³ SABAT/SCALARIS ¶