Warszawski Festiwal Fantastyki TekkDevil 2 [1[p[n Tak siė dziwnie losy ludzkoōci zīoūyīy, ūe zdarzyīo mi siė byź na pewnej imprezce, a mianowicie mam na myōli: [3Warszawski Festiwal Fantastyki[1. No cóū... Wiele to ze scenā nie ma wspólnego, ale co siė tam dziaīo, wiedzieź warto. A dziaīo siė duūo... Przyjechaīem do kina [3Grunwald[1. Powitaī mnie widok kilkudziesiėciu goōci: liczācych karty, przeglādajācych ksiāūki, rozmawiajācych, poprawiajācych karty postaci. Sīowem - turlanie rules!!! Tak jest. Turlania byīo sporo. Daīo siė pograź. Szczególnie dominowaī [3Cyberpunk[1, [3Warhammer[1 i gry karciane. Byī teū stoliczek do gier bitewnych, na którym rozegrano bitwė w [3Epica[1, [3WarZone[1 i [3Warhammera 40.000[1. Byīo stoisko [3Prószyļskiego i S-ki[1, na którym nie omieszkaīem kupiź kilku pozycji. Nastėpnie przeszedīem do stoiska [3Maga[1, które reprezentowaīa zaīoga sklepu [3Estel[1 z Chīodnej. Moūna tam byīo kupiź kilka ksiāūek [3S.R.-u[1, [3SuperNOWEJ[1 oraz oczywiōcie podrėczniki i dodatki do systemów fabularnych. Byīy takūe karty. Ku mojemu zdziwieniu nie sprzedawano figurek. Miīym zaskoczeniem byīo to, ūe przy zakupie otrzymywaīeō koszulkė [3"Dzikie Pola"[1. Niezīe, co? Szczególnie, ūe podrėcznik do owej gierki moūna byīo juū kupiź. Poza tym byīy fajne konkursy (zdarzyīo mi siė wygraź najnowszā ksiāūkė [3Carda[1) oraz spotkania ze sīawami fantastyki. Byī pan [3Pratchett[1, twórca przeōmiesznego [3Ōwiata Dysku[1 oraz [3Sapkowski[1 (pierwszego dnia moūna byīo go zobaczaź w stanie nietrześwym, przechadzajācego siė po korytarzu) i kilku innych gostków. Ku mojemu zdziwieniu nie byīo spotkania z [3Michaelem Kendelem[1 (tīumaczem [3Lema[1 na rynek angielski oraz pisarzem), który takūe zostaī zaproszony na caīā tā imprezė. Na drugim piėtrze ([3Secret Service[1) moūna siė byīo napatoczyź na przeroōniėte [3Playstationy[1, okupowane przez mīodocianych miīoōników [3Tekkenocoōtamów[1 i [3Doomobajerów[1. Jedynā z ciekawszych atrakcji konwentu byīy seanse filmów fantastycznych. Wyōwietlono min. radzieckā, propagandowā [3Aelitė[1 (jako ciekawostkė, niestety - spóśniīem siė na seans) oraz znakomity rosyjski film [3Stalker[1 na podstawie [3"Pikniku na skraju drogi"[1 [3Strugackich[1. Obok tych ciekawostek pokazano takūe [3Sėdziego Dredda[1, [3Ostatniego Smoka[1, [3Waterworld[1, [3Mortal Kombat[1 i inne. Duūā atrakcjā byīa wystawa plastyczna prac takich rysowników jak [3Huberta Czajkowskiego[1 (rules), [3Andrzeja Grzechnika[1, [3Mariusza Michalskiego[1, [3Moniki Ōwietlik[1 i [3Jarosīawa Musiaīa[1. Pojawiaīy siė zarówno prace wydrukowane juū kiedyō na īamach [3Magii i Miecza[1, jak i te nigdy nie publikowane. Podobno moūna je byīo kupiź. Ciekawā czėōciā konwentu byīy takūe dyskusje (czėsto pikantne) odbywajāce siė na czwartym piėtrze. Byīo spotkanie z czīowiekiem z [3Games Workshop[1, rozmowa krytyka z wydawcā i in. Szkoda, ūe 3/4 zaplanowanch rozmów nie odbyīo siė ze wzglėdu na nie przybycie dyskutantów. Miėdzy innymi zawaliī [3Jacek Piekara[1. Koordynacjā programowā zajmowaī siė [3Tomasz Koīosziejczak[1 i trzeba mu przyznaź, ūe byī okay. Jak na pierwszā dwudniowā imprezė, to byīo na prawdė wspaniaīe. Reasumujāc: pomimo kilku niedociāgniėź impreza byīa sīodka. Warto byīo wydaź tak niebagatelnā sumė jak [335 zī[1. Nie ūaīujė ani czasu, ani pieniėdzy!