EROTYCZNE OPOWIEŐCI CZ.1 Ps. Lapiej rozepnijcie od razu rozporki bo maţe staç się to potem bardzo trudne...... Ewa uklękîa na îóţku tak, ţe mogîem w peîni podziwiaç jej czarowne, intymne skarby i energicznie zabraîa się do rzeczy. To, co robiîa, sprawiaîo mi wyjćtkowć przyjemnoőç. Z czuîoőcić i delikatnoőcić mîodej matki, gdy zajmuje się chorym dzieckiem, wsunęîa palce lewej ręki pod moje jajeczka, podczas gdy druga ręka wędrowaîa swobodnie dookoîa, aţ dotarîa do penisa, który zaczćî wykazywaç oznaki powracajćcego wigoru (poprostu stawaî). Zadowolona ze stanu pacjenta, przesuwaîa îagodnie aksamitny język w dóî, w górę i dookoîa dopóki nie stanćî na bacznoőç. Ten nagîy efekt jej starań tak jć podnieciî, ţe nie wypuszczajćc swego więűnia z rćk przeîoţyîa przeze mnie nogę i ulokowaîa się w pozycji gamahuhe a deux (odpowiednik pozycji 69). Po raz pierwszy ujrzaîem cipkę Ewy w peînaj krasie i poőwięciîem kilka chwil na dokîadne jej obejrzenie, nim wetknćîem język między peîne, czarowne wargi, które wydawaîy się caîowaç moje usta. Muszę przyznaç, ţe cipka Ewy pod względem barwy, proporcjonalnoőci i urody otoczenia byîa najdoskonalszć poőród wszystkich jakie kiedykolwiek oglćdaîem lub lizaîem. Ta częőç mego ciaîa, którć zajmowaîa się Ewa osićgnęîa w jej ustach wielkoőç i twardoőç őwiadczćcć o umiejętnoőciach Ewy. Poőwięciwszy się caîkowicie swemu czarujćcemu zajęciu, zapomniaîa o celu swych wysiîków. Niechętnie oderwaîem usta od îechtaczki i zawoîaîem, ţeby przestaîa. -Aleţ Jack, przecierz zaraz tryőniesz - zabrzmiaîa pîaczliwa odpowiedz. -Wîaőnie kochanie! Czyţbyő zapomniaîa o: "dwa razy w cićgu póî godziny" ? -Och rzeczywiőcie. Miaîeő mnie przecieţ jeszcze raz przelecieç! No, twój kutas jest w znakomitej kondycji - zaőmiaîa się i odchyliîa w dóî kutasa, puőciîa go, a on uderzyî w mój brzuch z gîoőnym klaőnięciem. Bardzo rozbawiona, powtórzyîa to kilkakrotnie. -Jaki on spręţysty! - wykrzyknęîa caîujćc koralowć gîówkę. -Choç bîogosîawiony kutasiku i schowaj się do mojej dziurki, która tęskni za tobć, wsuń się między wargi, czekajć, by cię ucaîowaç, przytul się do macicy, która nie moţe się juţ doczekaç twego ţyciodajnego nasienia, zatrzymaj się by podnieciç îechtaczkę, gdy jć będziesz mijaî. Choç najdroţszy, niezrównany penisie i pieprz mnie dîugo i mocno! Pieprz mnie i nie oszczędzaj! -Jack jesteő we mnie, moja pochwa obejmuje cię.... czujesz jak cię poîyka? Pchaj mocniej Jack, teraz twoje jajeczka caîujć mojć pupę. -CUDOWNIE!!!! -Zgnieç mi piersi, gnieç je Jack!!! Zwolnij teraz i delikatnie pogîaç îechtaczkę... o tak... teraz szybciej i mocniej, wsuń mi język do buzi i wbij paznokcie w moje poőladki. Dochodzę!!! pieprz mnie Jack, a...a...a..... Och co za rozkosz!!! Czuję jak się spuszczasz Jack, wlej to we mnie, napeînij moje îono!! Nie przestawaj Jack. Twój penis jest nadal twardy i dîugi. Jest bardziej sztywny niţ zwykle. Jak to miîo z jego strony! Pieprz mnie Jack! Chcę ţebyő mnie jebaî aţ do őmierci!!!!!!!!!! To chyba na razie koniec, bo czuję, ţe macie mokro w majtkach...... Smuciî Plastuő/VIPs