DBASE IV - PROFESIONAL ? Od dwóch lat uczêszczam do Policealnego Studium Zawodowego o profilu - Informatyka programowanie komputerów. Od drugiej klasy doszedî nam przedniot - bazy danych. Wiedziaîem, þe bêdziemy pracowaç na Dbase IV, bo juþ nieraz sîyszaîem z ust pecetowców, þe jest to najlepsza i najbardziej profesionalna baza danych na ten komputer. Niestety po kilku lekcjach z tego przedmiotu bardzo siê rozczarowaîem, ale zacznijmy od poczætku... Kiedyõ, juþ dosyç dawno, ktoõ przyniósî mi do domu program Amiga Mia File. Z poczætku nie zabardzo wiedziaîem nawet do czego to sîuþy, bo byîem dopiero poczætkujæcym uþytkownikiem Amigi, ale z czasem zrozumiaîem, jakie zastosowanie ma ten program. Dziêki bardzo îatwym w obsîudze opcjom i przyjemnoõciæ pracy z tæ bazæ danych polubiîem ten program i zaczæîêm go regularnie uþywaç (uþywam go do dziõ). Zrobiîem sobie spis dysków, spis przeczytanych horrorów itp. a w nastêpnej kolejnoõci, juþ trochê póûniej doszedî jeszcze wykaz moich kontaktów z ludûmi ze sceny. Praca z tym programem jest bardzo przyjemna i nie stwarza þadnych trudnoõci, nawet poczætkujæcym uþytkownikom. Po kilku miesiæcach w moje rêce wpadîa takþe nowa wersja tego programu. Byîa ona o wiele bardziej rozbudowana od swojej poprzedniczki. Wiêkszoõci opcji juþ nie pamiêtam, ale wiem, þe miaîa moþliwoõç wstawiania grafiki do rekordów. Trochê odbiegîem od tematu, gdyþ miaîem na celu przybliþenie Amiga Mia File osobom nie majæcym w przeszîoõci kontaktu z tym programem. Wracajæc do tematu gîównego czyli profesjonalnej bazy danych na iBM'a, pragnê teraz przybliþyç czytelnikom kilka "zalet" tegoþ programu. Zacznikmy od tego ile zajmujæ te dwa róþne programy, alczkolwiek o tym samym zastosowaniu. Amiga Mia File zajmuje tylko jeden dysk. Oczywiõcie nie caîy, poniewaþ na dysku znajdujæ siê teþ biblioteki oraz inne tego typu programiki. Dbase zajmuje okoîo 2MB na dysku twardym i praca z tym programem bez twardego dysku jest wykluczona. Nastêpna kewstia do omówienia to szybkoõç pracy programu. Na komputerze iBM z twardym dyskiem o czasie dostêpu miêdzy õcieþkami 0ms. oraz procesorze 386 25Mhz mamy dziwne wraþenie jakbyõmy pracowali z dyskiem miêkkim. Ciægle coõ jest doczytywane i zapisywne na twardym, co znacznie utrudnia szybkæ pracê. Nastêpna i zarazem najwaþniejsza kwestja to przyjemnoõç pracy i prostota obsîugi. Po wczytaniu Dbase mamy do wyboru dwa tryby pracy, pierwszy z nich to praca z tzw. "asystentem", a drugi to praca w SQL'u. Praca w asystencie to nic innego jak belka z menusami u góry ekranu oraz tabele, do których wpisujemy dane. Oczywiõcie caîoõç jest w trybie tekstowym, co samo za siebie õwiadczy, þe nie wyglæda to rewelacyjnie. O przesuwanych i rozciæganych okienkach za pomocæ myszy moþemy tylko pomarzyç (oczywiõcie w Mia File jest to na porzædku dziennym). Górne menu nie jest zbytnio rozbudowane jeõli chodzi o opcje, wîaõciwie sîuþy ono tylko do zarzædzania tabelami i do wpisywania danych do rekordów. Nie posiada tych wszystkich opcji, które dostêpne sæ w trybie SQL, czyli np. sortowanie, wyszukiwanie, indexowanie itp. Za to najlepsze i najwaþniejsze opcje tego programu dostêpne sæ w trybie pracy SQL. Po krótce omówiê co to jest ten SQL. Jest to nic innego jak plansza z kursorem, który zachêca nas do wpisywania poleceñ. Tryb SQL posiada okoîo 30 rozkazów. Nie jest to wiele, ale w zupeînoõci wystarcza. Ale... Czy zwykîy uþytkownik wczytujæc profesjonalnæ bazê danych musi pogodziç siê z tym, þe musi wykuç wszystkie opcje na pamiêç?. Wprawdzie tryb ten posiada "help", ale skîadnia rozkazów SQL'a jest tak skomplikowana, þe nie na wiele zdaje siê pomoc tegoþ help'u. Po wpisaniu jakiejkolwiek komendy musimy dodatkowo wiedzieç, czy na koñcu rozkazu ma byç õrednik, gdyþ niektóre rozkazy oczekujæ õrednika, a pozostaîe nie. Oczywiõcie jeõli zapomnimy napisaç õrednika (lub napiszemy przy niewîaõciwej komendzie) program îadnie powiadomi nas, þe popeîniliõmy bîæd skîadni SQL. Oczywiõcie jaki bîæd i co mamy poprawiç tego juþ ten õliczny (w trybie tekstowym) requester nie wie. Jeõli uda nam siê juþ coõ poprawnie napisaç to istrukcja zostaje wykonana. Dla przykîadu weûmy np. wypisanie wszystkich rekordów, w których nazwa grupy jest równa "SANITY", oczywiõcie program wypisze wszystkie te rekordy, ale po pierwsze: jeõli takich rekordów mamy bardzo duþo to ekran ucieknie nam do góry i nie zobaczymy jakie byîy poczætkowe pozycje, po drugie: jeõli nastawimy sobie (specjalnæ komendæ) pauzê co stronê to mimo wszystko caîoõç wyglæda nieciekawie i nieestetycznie. Np. przydaîaby siê jakaõ tabelka i wszystko jakoõ îadnie rozplanowane, ale po co, przecieþ to i tak jest profesjonalne. Takich przykîadów utrudnionej obsîugi moþna podawaç tu wiele, ale oszczêdzê wam tego, gdyþ nie jest to ciekawe. Na koniec chciaîbym jeszcze opisaç pokrótce jêzyk programowania w Dbase. Moþna programowaç, a jakþe, z tym, þe musimy oczywiõcie wykuwaç wszystkie komendy tego jêzyka, a po drugie program wynikowy z ûródîówki, która zajmowaîa tylko 3KB ma objêtoõç 1.8MB. Czy to jest normalne? Kilka takich programików i miejsce na twardym równa siê zero. Podsumowyjæc artykuî chciaîbym zastanowiç siê co kryje siê pod nazwæ "Profesjonal" w Dbase IV. Czy utrudniona praca w trybie tekstowym i wolne wykonywanie siê wielu poleceñ moþna nazwaç profesjonalizmem. Mam wraþenie, þe poczætkowy uþytkownik komputera nazwaîby wîaõnie Amiga Mia File za program bardziej profesjonalny od Dbase IV ze wzglêdu na maîæ objetoõç, przyjemnoõç i prostotê obsîugi oraz îadnæ szatê graficznæ. Sîyszaîem kiedyõ od Stan'a, þe pewien jego kumpel z klasy (posiadacz peceta), stwierdziî: "na Amidze wszystko wykonuje siê za poõrednictwem prostych gadþetów i ikon, a na iBM'ie trzeba wszystko samemu wpisywaç i to jest wîaõnie profesjonalne".!!! No cóþ, wspaniaîe pojêcie profesjonalizmu. Gdyby kaþdy uþytkownik komputera nagle zaczæî tak samo twierdziç jak ten gostek to technika w dziedzinie komputeryzacji niestety zaczêîaby siê cofaç. Axel D./Illusion PS. Pragnê jeszcze dodaç, þe do napisania tego artykuîu skîoniîa mnie tylko moja sytuacja w szkole. Otóþ grozi mi niezaliczenie semestru wîaõnie z powodu baz danych, i nie dlatego, þe jestem sîaby, bo z innych przedmiotów mam dobre oceny (teþ informatycznych oczywiõcie). Do tego facet, który wykîada ten przedmiot totalnie nie potrafi nic wytîumaczyç i dodatkowo komplikuje niektóre pojêcia, które moþnaby w bardzo prosty sposób wyjaõniç. Sam twierdzi, þe wszystko jest "trywialne". Jeõli nie ma siê peceta w domu i nie popracuje trochê samemu to nie ma siê szans z tæ bazæ danych. PS2. Na szczêõcie zdaîem na mierny...