KULISY POWSTAWANIA "POCZYTAJ MI MAMO" Z artykuîów "SUNGA TAF" w FAT AGNUSIE i zîorzeczeń Ninja'y - naczelnego Zig Zaga, wiemy, jak cięţka jest praca nad magazynem dyskowym. Wymaga ona wiele potu i wyrzeczeń, ale i w tej dziedzinie istnieje wyjćtek ( potwierdzajćcy reguîę ). Tym wyjćtkiem jest oczywiőcie nasz mag "POCZYTAJ MI MAMO" ! Oczywiőcie, nie jest miesięcznikiem, po prostu wychodzi wtedy, kiedy chce. Na razie wyszîy dwa numery, drugi po okoîo dwóch miesićcach po pierwszym. " No jasne !" - powiecie - " Raz na dwa miesićce to i my zbytnio nie wysilalibyőmy się ". Byç moţe, ale... gówno nas to obchodzi. Wydawanie naszego magazynu jest przyjemnoőcić. Nie przemęczamy się, cieszymy się ţyciem itd, itp. Aha, patrzćc na daty w numerze pierwszym i drugim, moţna zauwaţyç, ţe numer drugi wyszedî nie dwa, a trzy miesićce po pierwszym. To nieprawda, po prostu Hopsasankowi nie chciaîo się zmieniç napisu w pierwszym numerze z "Wrzeőnia" na "Paűdziernik"... A teraz krótka charakterystyka zespoîu "Poczytaj Mi Mamo": Naczelny - Hopsasanek Zawód - Koder, Tekőciarz, czasem Giercman, operator îopaty ręcznej, przewodnik stada kóz. Wyglćd zewnętrzny: Wzrost - 1.20 w berecie z antenkć i na obcasach, w których zwykle chodzi. Napastuje ministrantów. Gîuchy jak kret i őlepy jak pień. Szeőç odnóţy. i zwykli czîonkowie zespoîu : Czîonek - HAAA ! HAAAA ! (Specjalnie tak napisaîem, őwintuchy !) Czîonek - Animal Zawód - Grafik, czasem Tekőciarz, Hycel. Wyglćd zewnętrzny : Wzrost: 2.10, jak zdejmie cylinder. Twarz porasta tramwajarzowy zarost. Owîosione ręce piekarza. Bîony między palcami. Maîym dzieciom urywa pomponiki z czapek. Czuîki na gîowie. Czîonek - Mr.Ice Zawód - Przemytnik, Giercman, Tekőciarz, Akuszer. Wyglćd zewnętrzny : Kędzierzawe wîoski na caîym ciele. Nosi rogatywkę z kutasikiem. Uznaje tylko ryţawe podwićzki i ryţowe ciastka z musztardć i majonezem. Twarz dusiciela. Wîosy w uszach i pod stopami. Chitynowy pancerzyk. No i oczywiőcie ja : Czîonek - Little Horror Zawód - Grafik ( Buuu... ale dowcip ! ) Tekőciarz, Giercman, Striptizer. Wyglćd zewnętrzny: Nosi przybitć na staîe kominiarkę z jedynym otworem na nos. Gdy chodzi, posîuguje się węchem. Sterczćce poőladki i obwisîe uszy. Zmysîowa twarz przygîupa, ogolone brwi. Gęsty zarost pod pachami i nie tylko. (Trochę dziwnie wyglćdamy, a czemu? CZARNOBYL RULEZ !) (Horror informuje, ţe informacji o sobie nie pisaî on sam.) Hmm... to juţ caîa zaîoga PMM. Oczywiőcie szukamy nowych beztalenci, ale na razie nikt się nie zgîosiî. A teraz otwieramy podręcznik historii sceny komputerowej na rok 1992 i miesićc wrzesień. Little Horror z wywieszonym ozorem leci do Animala, w poszukiwaniu nowych gierek. - "... obry. Jest Darek ?" - "Nie. Wîaőnie wyszedî." - "Kurwa ! Eeee.. to... jest... tego... no ... dowidzenia !" Godzinę póűniej. Mr. Ice z wywieszonym ozorem leci do Animala, w poszukiwaniu nowych gierek. - "... obry. Jest Darek ?" - "Jest." Mr. Ice u Animala spotyka Hopsasanka, który proponuje mu wspóîpracę nad disk-magiem. Animal w to wchodzi. - "Dobra ! Czemu nie ? A jak się będzie nazywaî ?" - "Eeee ... wymyől coő ! Animal zrobi panele, kod juţ zrobiîem, zostaîy tylko artykuîy." - "Horror pewnie teţ w to wchodzi." - "Zapytaj się go." - "A po co ? Wpisz go na listę redaktorów." Godzinę póűniej u Horrora w domu. - Jesteő w redakcji nowego disk-maga." - "Co ? Ty #%$^!@*&#@^#@^ !!!! A jak się nazywa ?" - "Nie wiem. Wymyől coő !" Godzinę póűniej u Mr, Ice'a. Burza mózgów nad tytuîem maga. Animal dzwoni do Ninja'y, Mr. Ice gra w Space Crusade, a Horror oglćda őwińskie pisma. Padajć propozycję w stylu "RZYGI NEWS", "CATS II", "TRUCHÎO", "ŐCIERWO MAGAZINE", "PADLINA". Wreszcie Animal rzuca tę jedynć, upragnionć nazwę. Wszyscy zadowoleni rozchodzć się do domów. Dwa tygodnie póűniej. Horror z wywieszonym ozorem leci do Animala, w poszukiwaniu nowych gierek. - "Zrobiîeő panele ?" - "Eee ... wîaőnie robię, zobacz wîćczyîem komputer ! " - Animal îţe, ale drgnęîa mu powieka. - "Chuj z panelami, daj mi gierki" - "A napisaîeő artykuîy ?" - "Artykuîy? Juţ prawie skończone " - Horror îţe bez zmruţenia oka. Przychodzi Mr. Ice. - "Masz artykuîy ?" - "Jakie artykuîy ?" Kîak bujnych wîosów Mr. Ice'a zostaî w dîoni Animala. Minęîy nastepne dwa tygodnie. Animal z linijkć stoi nad Mr. Ice'em. - "Znowu bîćd w tekőcie !!!" Szmloc !! - "Jaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuu !!" Poîudniowy wiatr niesie ţaîosny ryk Mr.Ice'a aţ do domostwa Hopsasanka. Minćî tydzień. Hopsasanek zawitaî w nasze skromne progi. - "Sć artykuîy i grafika ?" - "Yeah !" - "Aaa to dobrze. Zajdę gdzieő za tydzień, to je wezmę." - "Grrrrrr !!!!!!!" - "Ej nie wygîupiajcie się chîopcy ... Tylko ţartowaîem !" Tak teţ sprawnie i bez potknięç przebiega praca nad naszym magiem. Chyba ţe... Horror gra w durne gierki, Mr. Ice przemyca towar, Animal się byczy, a Hopsasanek ma egzaminy. End of page ... Little Horror / "POCZYTAJ MI MAMO" Przy maîej pomocy Animala i Mr.Ice'a.