Myszka czy joystick? Amiga wõród wielu gniazd na tylnej õciance ma równiež dwa sīužęce do podīęczenia myszki i joysticka. Wszystko jest w porzędku do czasu uruchomienia gry z opcję dla dwóch graczy. Trafiī siź równiež kumpel, którego namówiliõmy do gry. Zadowoleni īapiemy za joystick i w tym momencie zauwažamy, že nasz partner nie ma czym graē. õcięgamy z puīki drugi joystick. Gniazdo zajmuje juž myszka. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wyīęczyē komputer. Podīęczamy joystick. Īadujemy grź jeszcze raz. Niestety kumpel zniecierpliwiony czekaniem poszedī do domu. Rezygnujemy z gry z komputerem. Īadujemy jakiõ inny program. Cholera do obsīugi przydaīa by siź myszka. Dokonujemy wiźc ponownej zamiany. Porty Amigi sę bardzo czuīe. Przy podīęczaniu jakichkolwiek rozszerzeń sprzźtowych naležy wyīęczaē komputer. Nie zawsze siź o tym pamiźta. Leci port, a naprawa kosztuje sporo grosza. Warto byīoby zastanowiē siź nad rozwięzaniem umožliwiajęcym jednoczesne podīęczenie myszki i dwóch joysticków. A przeciež istnieje urzędzenie, jak gdyby wymarzone przez nas. Genialne w swojej prostocie (nie zagīźbiajęc siź w budowź wewnetrznę). Jest to elektroniczny przeīęcznik myszka-joystick. Przejõciówka ta wyględa jak maīe pudeīeczko, które z jednej strony ma wtyczkź, a z drugiej dwa gniazdka. Wkīadamy ję do gniazda opisanego "1 JOYSTICK". Zabezpieczamy dwoma õrubkami przed przypadkowym wypadniźciem. Nastźpnie z drugiej strony wciskamy myszkź i joystick. Nasz problem mamy rozwięzany. Obsīuga przeīęcznika jest niekīopotliwa. Przeīęczenie na joystick nastźpuje w momencie naciõniźcia "fire". Od tej chwili myszka nie istnieje dla systemu. Ponowne uruchomienie gryzonia wymaga jedynie klepniźcia go w lewy przycisk. Podczas przeīęczania nie trzeba resetowaē, a tym bardziej wyīęczaē komputera. Cena urzędzenia nie jest wysoka (okoīo 70000 zī). Jak do tej pory nie spotkaīem siź z programem, który by protestowaī z powodu przeīęcznika. Przejõciówkź mogź z czystym sumieniem poleciē každemu užytkownikowi Amigi. Sīawek M. Te parź sīów dopisujź w 24 godziny póūniej. Kupiīem wīaõnie dwunasty numer miesiźcznika "Commodore & Amiga". Na ósmej stronie pan Paweī Galas opisuje ten wīaõnie przeīęcznik. Temat artykuīu staī siź wīaõciwie nieaktualny. Myõlź jednak, že nie wszyscy czytaję "C&A", wiźc niech tak juž zostanie. Pan Galas stwierdza, že jedynę wadę przeīęcznika jest koniecznoõē uaktywnienia myszki po wīęczeniu Amigi. Nie zaliczaībym tego do wad. Przeciež i tak musimy wzięõē myszkź do rźki, aby siź nię posīugiwaē. Ciekawostka, nie zwięzana z tematem artykuīu. W dniach 16-22 wrzeõnia biežęcego roku w Koloni odbyīy siź targi Photokina. W stoisku firmy Mitsubishi na caīej õcianie monitorów leciaīa reklama wychwalajęca genialne "pecety" Mitsubishi. Z tyīu zaõ skromnie staīa sobie Amiga i caīę rzecz realizowaīa. Pyszne, prawda ? S. M.