3 JA O INNYCH (czyli Scorpik about musicians)1 Tak się zastanawiam, czy od razu bluzgaç, czy staraç się wszystkich chwaliç? Nie mam pojęcia, jak napisaç ten artykuî i od czego zaczćç. Moţe lepiej nie zaczynaç? Bo wîaőciwie po co mam pisaç, ţe nikogo nie lubię ?! Przecieţ to chyba maîo interesujćcy temat?! No nic...jak kazali to zrobię. Od razu ostrzegam... kolejnoőç nie będzie alfabetyczna, gdyţ nie chce mi się tego ustawiaç. Ksywy będć porozpieprzane po caîym artykule!!! Jak chcecie, to se szukajcie!!! 1 2ROY B. KYAN1- To stara kreatura rodem z Częstochowy. Choç często grywa w koőcioîach to i tak rodzice kortu mu nie kupić. Ksićdz mu teţ zakazaî przynosiç na msze rakietę i piîeczki tenisowe! Zrozpaczony chîopak udaje, ţe kocha muzykę cerkiewnć i przez to stara się wpaőç w îaski koőcioîa, gdyţ przez to mógîby uprawiaç swój sport. Gdy tylko ksićdz kaţe mu graç na organach, ten rozwija sztuczny trawnik i z zakonnicami rozgrywa mistrzostwa. Podobno ostatnio biskup rzuciî na niego klćtwę i Kyan zamiast wîosów ma teraz nacićg od swej rakiety!!! W Ţywcu udawaî muzyka i niby coő tam napisaî, ale w rzeczywistoőci zbieraî na odtrutkę... niestety odtrutki nie ma!!! 2 2PETERS1- Szuja z póînocy!!! Często widywany na placach handlowych w pobliskich wioskach niedaleko Gdyni. Handluje prochami i granulkami, a takţe rozrzuca ulotki na ulicach, przelatujćc lotnić nad miastem. Tylko z nudów i dla zatuszowania swego zakazanego procederu pisze moduîy. Na party przyjeţdţa tylko po to, by rozrzuciç ulotki z lotni lub granulki w prochach. Dlatego teţ nie przepada za robieniem wspólnych moduîów. On po prostu kantuje...moduîy sć sprowadzane nielegalnie z Czech i Kobrachcic w postaci lalek dla lalek !!! A dopiero potem przerabiane przez tego szubrawcę w warsztacie samochodowym przy pomocy palnika acetylenowego. Oooo. To caîa prawda o nim!!! 3 2GACUCH1- Maniak seksualny!!! Często w nocy plćsa po ogrodach dziaîkowych w poszukiwaniu nowej ofiary. Gdy juţ takć znajdzie wręcza jej coő i ucieka. Czasami jest to pralka, czasami autobus na sznurku. Jednak pod koniec miesićca, gdy bieda mu doskwiera to siada do Amigi i coő tam klepie, nagrywa na dysk i ma juţ coő do ofiarowania swej ofiarze. W rzeczywistoőci bardzo tego nie lubi (tak mówić ofiary), bo dîugo się waha zanim to odda. Czasami ofiara musi mu to wyszarpnćç z ręki. Dlaczego? Czyţby sentyment do swej pracy twórczej? 4 2XTD1- Zesîaniec na wieczne męki. Gdy, będćc w niebie u boku ojca swego, próbowaî graç na lutni i fujarze to ojciec się wőciekî i musieli go oddaç do weterynarza! Starsza wywaliîa biedne beztalencie za próg i chîopak spierdoliî się na ziemię (dosîownie) ! Przy upadku zrobiî coő sobie w gîowę, otóţ wyrósî mu guz na mózgu. I to spowodowaîo, ţe chîopak doznaî olőnienia. Pobiegî do domu (przybrani rodzice juţ na niego czekali) i zrobiî kilka moduîów, wykańczajćc swych opiekunów psychicznie. Potem jeűdziî po Polsce w poszukiwaniu zrozumienia. Wreszcie w Ţywcu wydaîo mu się, ţe ktoő doceniî jego talent, dajćc mu nagrodę za zajęcie pierwszego miejsca, ale byî w bîędzie. Gdy organizatorzy dowiedzieli się, ţe w czasie odgrywania "All the way" widownia popeînia zbiorowe samobójstwo, wieszajćc się na krzesîach i ekranie kinowym postanowili przerwaç w poîowie pokaz i oddaç trofeum 2Xtd'iemu1, aby nie prowokowaç go do dalszego mordowania ludzi!!! Jego psychodeliczna muzyka doprowadziîa niejednego do opętania... doprowadziîa dwóch!!! 5 2MR.ROOT1- Szklarz z dziada pradziada. Widocznie jest to czîowiek bardzo wyksztaîcony, gdyţ biegle posîuguje się îyţkć! Ale jego talent przejawia się w zupeînie innej dziedzinie. Kocha szklanki i wszystko zwićzane ze szkîem. Odgîos porcelany doprowadza go do ekstazy, odgîos pukniętego kieliszka wywoîuje dresz podniecenia. Pewnego dnia postanowiî te dűwięki utrwaliç na zawsze, bowiem nie byî pewny czy będć kiedyő istniaîy kieliszki. Kupiî komputer i przerzuciî swoje ukochane brzmienia na dysk. Aby innych ludzi zachęciç do sîuchania szklanek-zrobiî kilka moduîów z tîustym pucharkiem w roli gîównej (solówka). Oczywiőcie ludzie zaaferowali się tym specyficznym dűwiękiem i postanowili ponagrywaç swoje ulubione brzmienia. Niebawem powstaîy utwory, gdzie motyw przewodni odgrywany byî za pomocć dűwięku wybuchajćcego traktoru, spuszczanej wody w klozecie, spuszczanego w przepaőç traktora, wybuchajćcego klozetu itp. Sîowem... plagiat. Biedny Root mógî przecieţ opatentowaç swój pomysî. 6 2CLOO1- Zwyrodnialec!!! Często w mgle przemyka na cmentarz, by móc obcowaç z naturć. Tam dochodzi do dewastacji nagrobków, hańbienia umarîych dziewic, podpalania kaplic. Codziennie to samo!!! Aţ w końcu...Gdy rozbijaî kolejnć marmurowć pîytę usîyszaî gîos. Gîos tak doniosîy i groűny, ţe porównalny byî do szalejćcej ulewy z grzmotami. Zabrzmiaî mniej więcej tak: "Chhhhhhhh (przez ch)", a potem " chhhhh...chmmm....spieeeeerdaaalaa ajjj!!!...chhhhh..". Ot co. Cloo się jednak nie poddaî! Postanowiî zîego ducha wykończyç psychicznie. Zrobiî kawaîek z pîaczem dzieci i co wieczór puszczaî go przy starej krypcie. Duch nie wytrzymaî i powiesiî się, a Cloo ţyje do tej pory i ma się dobrze. Tak naprawdę to wszystko kîamstwa. Nie byîo krypty, ani ducha, ani teţ Cloo! 7 2MAD MAX1- stary çpun i wchîaniacz piwa!!! Widziaîem go tylko raz...jak pochîaniaî ten zîoty trunek razem z kuflem. Potem juţ nie widziaîem, gdyţ miaîem ostro w czubie i film mi się urwaî!!! 8 2RAF1- Fantastyczny facet. Wîaőciwie jedyny, z którym moţna pogadaç na temat komputerów! Uwielbia, podobnie jak ja, dobre jedzenie i dobrć muzykę. Mieczysîaw Fogg i Czerwone Gitary to jest najlepsze z najlepszych, no nie?! Z tego co wywiad doniósî - jest to czîowiek kochajćcy się w rzeűbach z kamienia i w hodowli kartofli. Przepadajćcy za dîugimi spacerami i krótkimi spódniczkami ! Jest idolem mîodych dziewczćt i niektórych chîopców. Zwierzęta teţ za nim przepadajć !!! Ale on bohatersko znosi piętno sîawy i stara się z tym ţyç. Niech mu to Bozia wynagrodzi !!! 3Następna strona1 >>>