3 Geneza X-maga.1 Poniewaž bardzo wielu ludziom (nie wyīęczajęc naszego zespoīu redakcyjnego) nie spodobaī siź X-magazine nr 1, chciaīem napisaē i opublikowaē w trochź lepszym piõmie (w Zig-Zagu) kilka sīów tīumaczęcych pojawienie siź takiego paskudztwa na polskiej scenie. Na samym poczętku wypadaīoby wytīumaczyē sam pomysī gazetki. Otóž narodziī siź on w mojej gīowie podczas ferii'92 z dwóch powodów: 21.1 ze zwykīej nudy. 22.1 z dosyē póūnej pory dnia (a wīaõciwie nocy). Idęc za ciosem w przecięgu nastźpnych dwóch dni wykodowaīem program do obsīugi tego magazynu. Ogólny wyględ wzięīem z Kebaba, co chyba īatwo zauwažyē. Podczas kolejnych kilku dni zaczęīem namawiaē swoich kolegów z grupy (INF) i okolicy (Szczecina), by pisali artykuīy. I tu niestety wyszīo na jaw kilka faktów , po pierwsze: niektórzy ludzie nie maję zbyt wielkiego talentu literackiego, po drugie : niektórym z grupy w ogóle nie chciaīo siź pisaē artykuīów, po trzecie : wiźkszoõē chciaīa opisywaē gry. Wobec takiego stanu rzeczy sam napisaīem kilka artykuīów, reszta w X-magu to byīy te, które choē trochź posiadaīy sens. W sumie w numerze pierwszym zamieõciliõmy 11 artykuīów. Moduī stanowiīa genialna muzyczka 2Trackera/PSL1. Byīa piźkna, lecz niedokończona. Wprawdzie Tracker obiecaī ję skończyē, ale jakoõ siź z tym nie spieszyī. W końcu orzekīem, že dīužej nie možna juž czekaē (miaī to byē numer lutowy, a juž zaczynaī siź marzec!) i wypuszczaē to, co jest. Po rozpuszczeniu gazetki następiī nawet maīy odzew. Wbrew moim przewidywaniom przyszīo kilka listów. Poczętkowo 2X-mag1 miaī byē miesiźcznikiem, ale wyszedīem z zaīoženia, iž lepiej wypuszczaē co 6 miesiźcy gazetkź z prawdziwego zdarzenia (?), niž co miesiac coõ takiego jak numer 1. W drugim wydaniu jest kilka nowoõci : nowy program do obsīugi magazynu i trzy moduīy (dwa napisane przez 2Pic Saint Loup1, jeden przez 2Matrixa/INF1). Powinna tež zwróciē uwagź grafika 2Sagittariusa1. I to by byīy juž wszystkie myõli o 2X-magu1. Red. Naczelny X-maga : Katani/Inf