AMIGA VS PC. (Wayne/ILS & Taboo) O tym to juţ chyba wszyscy pisali, ale jakoő nigdy nikt nie staraî się spojrzeç na to trochę bardziej ogólnie. ghWięc moţe ja to zrobie. Po pierwsze trzeba sobie powiedzieç, ţe Amiga to komputer teoretycznie drogi,ale tylko teoretycznie, wystarczy podliczyç A1200 + HD340 + 4MFAST + MONITOR i tu mamy 9+7+6+4 i to jest jak w pysk strzeliî 26 mln. A jak byőmy jeszcze chcieli dokupiç poţćdnego multisynca to mamy jak za 486DX2-66. Więc jeőli chodzi o cenę to niestety z pecetami Amiga nie moţe konkurowaç. Za co więc tyle pîacę? Ano za to ţe jeőli dorzucę do tej konfiguracji koproca, powiedzmy dwójkę 50 Mhz za jakieő 3 mln to mam wspaniaîe narzędzie do grafiki. A co za tć samć kwotę ma pececiarz. 486DX2-66 +soundblaster i oczywiőcie moţe sobie robiç raytracy, tylko co z tym potem zrobiç. Ţeby to nagraç na wideo to niestety musi sobie do swojej maszyny co nieco dokupiç. A za to ja juţ mam 4000/40. A to jest komputer o podobnej prędkoőci samego procesora, a biorćc pod uwagę ţe pîyta jest dwa razy wolniejsza, swoje robi Windows, a grafiki nie rysuje blitter to w czasie pracy 486DX2-66 jest dwa razy wolniejsze od A4000/40. Czyli ţeby mieç tak samo szybkie narzędzie do grafiki musiaîbym kupiç Pentiuma 60. A do tego jeszcze genlocka (czy jak to się u nich nazywa). Ale jeőli nie potrzebuje tej szybkoőci i mogę sobie pozwoliç na to by komputer liczyî mi raye w nocy to wystarczy A1200+HD130+4Mfast+Telewizor i kwota zamyka mi się w 18 mln za tyle to kupię ledwo 386SX-25 i dalej mam problem z nagraniem czegoő na wideo. Jeőli chodzi o muzykę to na wideo i tak jest őrednia jakoőç i w zupeînoőci wystarcza to co jest w amidze, a do IBMa będę musiaî kupiç kartę. Czyli za te same pienićdze ledwo kupię AT z jakćő sensownć kartć muzycznć (problem nagrywania obrazu pozostaje). Co z tego wynika? Ano, to ţe dla telewizji i grafiki generalnie Amiga to wspaniaîe i duţo tańsze niţ IBM uţćdzenie. A tak na marginesie to za komputer to ja uwaţam IBMy od 486SX25 wzwyţ, bo sîabsze modele to po prostu maszyny biurowe. Trzeba jeszcze zauwaţyç fakt, ţe Widows w porównaniu z Workbenchem 3.0 to straszny őmieç. Po pierwsze wolny, po drugie nie wygodny, po trzecie zajmuje pamięç i miejsce na twardym. Niby Workbench teţ zajmuje ale na pewno dziesięç razy mniej. I tak wyglćda sytuacja w tej chwili. Ale od 486 procesor zaczćî nadrabiaç braki sprzętu i ten sprzęt ma przed sobć coraz większć przyszîoőç. Moţe nie tyle sprzęt co sama idea produkowania coraz szybszych komputerów a coraz wolniejszych programów. To jest na rękę wszystkim. Bo firma Intel ma zbyt na procesory, IBM na komputery na które cićgle jest popyt bo jeőli teraz kupisz Pentiuma to masz jak w banku, ţe za dwa lata będzie to zîom i będziesz musiaî kupiç nowy komputer bo na starym maîo co będzie chodziç (w miare sensownie). Wystarczy spojrzeç jak chodzi nowy Doom na 486sx25, a co to byîa za maszyna marzenie dwa lata temu. Czyli producenci sprzętu majć jak w niebie bo cićgle jest i będzie popyt. A producenci softwaru? Ci majć jeszcze lepiej bo napiszć gre w pascalu i chodzi jak burza. A programy w językach wyţszego rzędu pisze się 10x szybciej niţ w assemblerze. Tylko klient ma trochę do dupy bo za to wszystko pîaci. Ale tak na prawdę to klient teţ na tym korzysta, bo jeőli program napisze się szybko, to jego cena powinna byç niţsza. Przynajmniej teoretycznie. A poza tym dysponujćc szybkć maszynć moţna pissaç coraz bardziej skomplikowane programy i będć one chodziç szybko, bo nasza maszyna jest cholernie szybka. I co z tego, ţe na wolniejszej dziesięç razy maszynie moţna uzyskaç to samo piszćc program w assemblerze. Spróbujcie napisaç Imagina 3.0 w assemblerze. Krzyţ na drogę. A nawet jeőli to będzie to trwaîo lata i będzie kosztowaîo krocie, lub trwaîo w miare szybko i kosztowaîo jeszcze większe krocie jeőli zatrudnimy do tej roboty setkę koderów. A jest to absolutnie nie opîacalne, bo w tej chwili sprzęt komputerowy jest cholernie tani w porównaniu z programami i ludzkć pracć. Wszystkim bardziej opîaca się kupiç szybki komputer i wolny program bo jest to tańsze niţ sytuacja odwrotna. A sytuacja ta będzie zmierzaç coraz dalej w tym kierunku i róţnica opîacalnoőci będzie coraz większa. Moţe i prawdopodobnie dojdzie do sytuacji, gdy programy będć tak rozbudowane, ţe wręcz nie będzie praktycznie moţliwe napisanie ich w assemblerze. A komputery Pentium (A4000/40 zresztć teţ) zbliţajć się nieubîaganie do tej granicy. Tym bardziej ţe jest pewne, ţe kolejne IBMy będć coraz szybsze. Ta logiczna granica wyznacza takţe granicę jakoőci gier jakię będć powstawaç, gdyţ jest pewne ţe ta gaîćű produkcji softwaru zmierza w kierunku Virtual-Reality. Przez VR w tym wypadku rozumiem gry typu Doom, ale coraz bardziej skomplikowane, tak ţe w przyszîoőci trudno będzię odróţniç takć grę od filmu (chyba tylko po tym ţe będzie to film interaktywny). Czy z tego wynika, ţe Ibm jest lepszy od Amigi? Aleţ skćd! Ale trzeba zapomnieç o Amidze 500, to byîa rewelacja, ale w 1985 roku. Byç moţe trzeba będzie teţ zapomnieç o A1200/4000. Sć to komputery rewelacyjne ale ich epoka powoli odchodzi w przeszîoőç. Przyszîoőcić będć tylko te maszyny, które przekroczć to logicznć granicę. Gdyby na Woc wystawiono nowć Amigę, a z tego co sîyszaîem to będzie 25 razy szybsza od Pentiuma90, to wîaőnie ona przekroczyîaby tć granicę i wyznaczyîa nowy etap w dziejach komputerów, jednoczeőnie daleko zostawiajćc rywali i dajćc uţytkownikom Amig moţliwoőç korzystania ze wspaniaîej biblioteki juţ posiadanych programów. Wracajćc jeszcze do gier to chciaîbym zauwaţyç, ţe niestety w tej chwili sytuacja wyglćda tak, ţe gry na IBMa sć w tej chwili lepsze a to dlatego, ţe standardem na IBMie jest 486DX a na Amidze A500/A1200. I nikomu nie opîaca się robiç gier specjalnie na A4000 bo nie ma na to zbytu. Dlatego moţemy narazie pomarzyç o Doomie mimo iţ na A1200+Fast chodziîby nie najgorzej a na A4000, Hmmm 486DX siada. A sytuacja ta na Amidze w cićgu dwu lat raczej się niewiele zmieni, zato na IBMie standardem stanie się Pentium i na to będzie się robiç gry, gdy tymczasem my będziemy mogli pograç sobie w jakćő dwuwymiarowć strzelankę lub przygodówkę. Wychodzi na to, ţe jedyne w czym IBM jest od Amigi lepszy sć gry. Trochę to brzmi paradoksalnie. Tym bardziej, ţe za to pececiarze najczęőciej krytykujć Amigę. Wnioski sć takie, ţe Amiga to komputer lepszy od IBM pod kaţdym względem z wyjćtkiem gier i to tylko dla tego, ţe nie robi się gier specjalnie na A4000. A szkoda. 5 Wayne 3PS. Sorry, artykuî nie byî w korekcie.