SZKOÎA JAKICH WIELE ale szkoîa o znaczeniu szczególnym, bo... moja. (The Knight/OBS) Jako, ţe wiele juţ osób chwaliîo się na îamach, do jakich to szkóî uczęszcza, tak i ja postanowiîem to zrobiç. A co! Staç mnie na to, a jak! Szkoda jednak strzępiç palce na CED'zie po próţnicy, dlatego przechodzę do sedna. A sedno jest takie, ţe mam przyjemnoőç chodziç do Szkoîy Chaosu. Naprawdę! Co prawda szkoîa nazywa się trochę inaczej, ale zapeniam, ţe to tylko i wyîćcznie dla kamuflaţu. Nazwa jest przydîugawa, ale niewćtpliwie mogćca zmyliç najbardziej bystrych z naszego spoîeczeństwa. Nazwa (ta oficjalna) szkoîy brzmi: Wyţsza Szkoîa Marketingu i Zarzćdzania. Studiuję tam zaocznie. Ta uczelnia ma w swym zaîoţeniu uczyç nas, studentów sprawnego dziaîania w przyszîym zarzćdzaniu wszelkiego rodzaju buisnessem. Jednak ludzie, którzy dadzć się zîapaç na slogany uczelni typu: "Absolwenci szkóî menadţerskich nie muszć szukaç pracy" itepe, majć w tej szkole okazję zapoznaç się z dwoma trybami nauki tj. trybem teoretycznym i praktycznym. Ten pierwszy to po prostu zajęcia z przeróţnymi wykîadowcami fachowo przygotowujćcymi nas do przyszîego przeksztaîcenia się w Blake'a Carrington'a. I tu nie ma ţadnych zastrzeţeń, to jest zgodne z dewizć dowolnej szkoîy marketingu. Ale nie dajcie się nabraç - to tylko przykrywka dla dziaîalnoőci Szkoîy Chaosu, która przejawia się poprzez tryb nauki praktycznej. Tryb nauki praktycznej to po prostu fachowy sposób w jaki kieruje szkoîć dziekanat. W końcu jeőli ta uczelnia uczy zarzćdzania przedsiębiorstwem, to z pewnoőcić jej administracja jest dopracowana do perfekcji by potencjalnym absolwentom pokazaç, jak w przyszîoőci będć w stanie kierowaç swć firmć. Ale nie, to by byîo za proste! Dziekanat nie zamierzaî chyba nigdy robiç tak jak to jest nauczane w szkole. A po co? W końcu lepsza jest anarchia, a ţe tak się akurat zbiegîo, ţe uczymy zarzćdzania. Eee, przypadek! Ktoő pomyőli: Jeszcze jeden, któremu wîasna, ukochana szkoîa się nie podoba. Moţe i tak, ale warto chyba, ţebym przytoczyî dwa, trzy przykîady z cyklu: "Jak to w mojej szkole bywa" Przykîad 1 Moja grupa miaîa zaczćç któregoő tam poniedziaîku informatykę. Dzwonię do dziekanatu, gdzie sekretarka odpowiada: "Tak dziő o godzinie 17.00 w Centrum Szkolenia zaczyna się pana kurs". Jest prawie 17.00, spora grupka wraz ze mnć spotyka się przed wspomnianym Centrum. Centrum zamknęte. Mija 10, 15 minut, zaczynamy się dobijaç. Po chwili wychodzi nasz boss, to jest dziekan, a zarazem facet, który ruszyî tć budę. Pyta rzeczowo: "Co jest!?". Wyjaőniamy o co chodzi, ţe przyszliőmy się doksztaîciç, pogapiç trochę na niebieskie i tak dalej. Facet drapie się po skalpie i stwierdza: "Ja nic nie wiem!". Koniec końcem informatyki nie byîo, bo okazaîo się, ţe dziekan nie miaî pojęcia o tym, ţe ma byç jakaő informatyka. Co za perfekcyjnie dopracowana organizacja. Nic tylko patrzeç i braç za wzór. Przykîad 2 Powićzanie z pierwszym - jeszcze przez 3 kolejne tygodnie chodziliőmy w kaţdy poniedziaîek na 17.00 do Centrum, by zasięgaç informatycznej wiedzy i za kaţdym razem ktoő czegoő nie dopatrzyî, nie zaîatwiî, nie przekazaî, nie przygotowaî, nie wiedziaî, nie przyjechaî.... ORGANIZACJA! Przykîad 3 Kumpel zapisaî się na dodatkowy kurs angielskiego. Przychodzi na umówione spotkanie, zastaje pakujćcego manatki anglistę i jakćő dziewoję, która teţ przyszîa się douczyç mowy Szekspira. Anglista wytrzeszcza oczy: "Jaki kurs? Kto zleciî? Kiedy!?" Kumpel îamićcym się gîosem wyjaőnia what's going on. Po 10 minutach anglista wyraűnie się odpręţa - wycićga się na krzeőle, wypina brzuch i stwierdza: "He, he przyprowadűcie mi tu jeszcze 12 takich to moţemy zrobiç ten kurs." ORGANIZACJA!! Przykîadów starzy, moţna znaleűç ich więcej. Jednak kolejny krok Szkoîy Chaosu wprawiî większoőç studentów w osîupienie, niektórych wręcz zatkaîo. Otóţ na tablicy ogîoszeń pojawiî się specyficzny cennik. Wyglćdaîo to mniej więcej tak: 5Zmiana grupy dziekańskiej 41.000.000 zî 5Wystawienie nowego indeksu41.000.000 zî 5Wystawienie legitymacji 4200.000 zî 5Zmiana adresu w legitymacji 4 50.000 zî 5Inne propozycje studentów 4200.000 zî 1 Po tej manifestacji o wyraűnie finansowym charakterze, częőç ludzi zaczęîa podejrzewaç, ţe nas ktoő tu nabija w butelkę starajćc się przy tym wycisnćç z nas jak najwięcej grosza. Szlachetne cele uczelni zasîoniî olbrzymi wór pieniędzy. Jesteőmy na coraz dalszym etapie kapitalizmu, dlatego teţ takich szkóî, Szkóî Chaosu będzie coraz więcej. Strzeţcie się ich, idćc do nowej szkoîy najpierw przez póî roku zbierajcie o niej informacje. To się opîaci - wierzcie przyszîemu menadţerowi. 5 THE KNIGHT/OBS 3Wiadomoőç z ostatniej chwili - 4Dziekan postanowiî, ţe koszt nauki w przyszîym roku wzroőnie o milion zîotych za semestr.