PRAWDZIWYCH KUMPLI POZNAJE SIĘ W DUPIE (Siney / Ind.) Tak to jest prawda, ile razy czîowiek czegoő potrzebuje to wszyscy się od niego odwracajć. Dlatego wedîug przysîowia "Prwadziwych przyjacióî, poznaje się w biedzie". Ja przytoczę mój wîasny (ile razy juţ tak byîo i wiele innych przypadków), przykîad, który zaczćî się nie tak dawno. Gdzieő na poczćtku Listopada 1994 roku, jak wszystkim wiadomo pierdolnęîa mi stacja dysków w mojej naj ukochańszej. Ze względów finansowych i technicznych musiaîem się ograniczyç co do uţytkowania komputera. Pozostaî mi twardziel, na którym (prez cufal albo prez zamiîowanie do gier) pozostaîo mi trochę gierek z, których mogîem korzystaç. Gierki się jednak nudzć, taka np. DUNE II gram w nić chyba juţ (i przeszedîem jć) 6-7 razy i gram w nić (kaţdym rodem osobno, aţ do ukończenia wszystkich 9 round) i tak jakoő ten pojebany czas mija. Taka np. GALAGA v2.3 weűmy sobie, no jak miliona punktów nie zrobisz to się nie wpiszesz, co tu mówiç o innych grach. Nie o tym chciaîem Was przestrzec tylko o waszych znajomych, którzy tylko udawajć jacy oni sć dobrzy TFU! (moment plucia na podîogę) rzygaç mi się chce jak sîyszę ilu kaţdy ma znajomych (nie chcę się dopierdalaç do kogokolwiek, bo nie oto chodzi w tym artykule). Ale weűcie sobie swoich znajomych, czy przyjrzyliőcie się im tak bardzo, ţeby im ufaç, znaç ich tak dobrze, ţeby was nie zawiedli nigdy w ţyciu. Czîowiek tak naprawdę przez caîy okres ţycia ma moţe jednego, moţe dwóch tak naprawdę dobrych znajomych, przyjacióî, na których moţe polegaç. A tak ogólnie to sam tego nie wiesz, ţe urodziîeő się sam i do końca ţycia nikt moţe (piszę moţe bo inaczej wyglćda u kaţego z was), Ci nie podaç pomocnej dîoni. Wrócę jednak do tego co przedtem juţ pisaîem, a jest o czym pisaç. Czîowiek ţyje i się myje kaţdego dnia idzie do tej pracy czy do szkoîy (a czasem to i to) a czas leci, nieubîagalnie dzień za dniem się kończy. Najpierw przytoczę BARDZIEJ ZNANE PRZYKÎADY Z ŢYCIA. CZY, gdy staîeő na przystanku autobusowym i czekaîeő na ten automobil a on nie przyjeţdţaî, nie zastanawiaîeő się nigdy dlaczego akurat przyjeţdţa autobus w przeciwnym kierunku albo tramwaj akurat jedzie w twojć stronę ale te miejsce jest zbyt oddalone od miejsca przystanku tramwajowego i nie opîaca ci się nim jechaç (np.Chorzów rynek, Őwiętochîowice pętla, Katowice rondo). Widzisz Ja TO ODKRYÎEM, ile razy czîowiek na coő czeka, czy oczekuje, zaplanuje nigdy tak naprawdę tak nie wychodzi. Jak nie masz czasu na kolegów, powiedzmy jakieő obowićzki szkolne, z pracy, czy teţ rodzinne, to dzwoni ten telefon, czy domofon, albo dzwonek u twoich drzwi, a TY musisz się jakoő tîumaczyç, ţe jesteő zajęty albo w drodze wyjćtku poőwięcasz ten czas swoim znajomym. Bo chcesz zachowaç dobre imię ale jak z kimő się umawiasz, ţeby Ci w czymő pomógî to wedîug MNIE rozmawiasz i zaîatwiasz coő z CZÎOWIEKIEM a nie z ZWIERZĘCIEM (ta myől powinna Ci wysunćç jakieő wnioski i przyjrzenia się sobie i innym). Przez to chciaîem opowiedzieç o mim problemie i podzieliç się nim z WAMI. Jak na poczćtku wspomniaîem o popsutej stacji dysków i korzystania z twardziela, czasem wpadî kumpel najczęőciej niespodziewanie (np. w czasie odpoczynku, spania w dzień) raz przyszedî pogadaç, innym razem postaraî się przynieőç stację i na parę godzin mogîem korzystaç z oprogramowania dosowego. Czasem jeden kumpel byî tak dobrotliwy, ţe zostawiî Mi nawet na weekend stację (wtedy najczęőciej przekopiowywaîem niepotrzebne mi pliki z hard drive a kopiowaîem te, które bym w najbliţszej przyszîoőci uţywaî). Byî taki pićtek to byîo 25.11-tego br. staîem się nagle posiadaczem 10 MB animacji filmowanych z kamery TV (byî to nagrany na maîe dyski film z CD-roma) i ten kumpel byî na tyle dobry, ţe przyszedî ze mnć do mnie do domu ze swojć stacjć, ţebym mógî sobie to przeglćdnćç ale nie miaî zbyt duţo czasu, więc musiaî się zmywaç do domu z tym disk drive. Wcale mu się nie dziwię bo u niego kopiowaîem ten film na flopy, chyba ze 2 godz. I na myől mi nie przyszîo, ţeby to przeciepnćç na twardziel. Czyţ ludzka gîupota nie zna granic. Potem zaczćîem chodziç po kolegach aby mi udostępnili na godzinkę stację, ale jak myőlicie poţyczyli mi? Kaţdy nagle miaî coő pilnego, chuja nie mogîem nacieszyç moich oczu tamtymi animacjami. Byîbym zgrzeszyî gdybym nie wspomniaî o takim koledze jak RUBY (przezwisko), który byî tak dobry, ţe przyniósî mi swojć 1200-setkę, abym mógî sobie to poprzeglćdaç. Ale twardziela z 500-setki nie próbowaîem podîćczaç do jego 1200-setki, choçby na niezgodnoőç poîćczenia (jak wiadomo A1200 jest pochyîa trochę a w ogóle kumpel juţ miaî tam zamontowany twardziel 240 MB i nie chciaîem mu przez to coő popsuç), moţna by tu dodaç, ţe partycje w obu tych maszynach byîy tak samo nazwane (standardowo DH0,DH1). Więc po kilku dniach szukania stacji u kolegów, znowu się z takim jednym umówiîem (nie będę pisaç o kogo chodzi, bo ta osoba juţ kiedyő robiîa mi awanturę ţe piszę o niej) i oczywiőcie nie przyszîa, czego dowodem moţe byç z jej strony niesumiennoőç wobec innych jej znajomych w przypadku moim. Takie osoby sć niekompetentne (sorry ale u mnie ortografia nie jest za dobra) i raczej kaţdy z was moţe sobie przypomnieç lub zerknćç parę linijek wczeőniej co o takich osobach naleţy myőleç. Obecnie po ogólnym wkurwieniu i przeanalizowaniu sytuacji sprzedaję moje dyski na gieîdzie komputerowej, ţeby uzbieraç sobie na stację dysków. 3 30 Listopada 1994 roku. 5 Siney/ind. 4 ps.Jest 4.12.1994, jeőli chodzi o tego kolegę co do Mnie w ten dzień nie przyszedî --> Sprawa się wyjaőniîa i byîa raczej z mojej winy. Bo kolega przyszedî tylko ja akurat ucićîem sobie drzemkę, i gdy kumpel dzwoniî przez domofon poraz któryő, to ja się dopiero obudziîem i nim doleciaîem do domofonu - byîo juţ po ptokach. 3 ps.2. Dyski sprzedaîem ale kasy mi brakîo na stację bo cena byîa od 1.200 mln wzwyţ a kochany braciszek, któremu forsa leci z rękawa (to jest prawda - pytajcie STANA, PATAPIKA i AXELA)3 nie uraczyî mi poţyczyç parę stówek. 1 ps.3. Dla tych którzy nie wiedzć o kogo chodzi w ps2. to wyjaőniam jest to (jak sam siebie zwie) największy pirat gieîdowy (KLONOWY) w Katowicach. 4 ps.4. Proőba do redakcji - NIE PATRZCIE NA BÎĘDY moje BO STARAÎEM SIĘ JAK MOGÎEM !!! 5 SINEY