Rotor Ripoffa

Cóû to takiego? Peîna nazwa tego "urzâdzonka" brzmi "generator psychotroniczny Ripoffa", ale zamiennie bëdë teû uûywaî nazwy "psychotron" oraz tej uûytej w tytule. Wszystkie te nazwy oznaczajâ jednak to samo - prosty aparat do sprawdzania i êwiczenia swej woli - lub mówiâc bardziej uczenie - siîy psychotronicznej.

Sam opis procesu samosprawdzania sië i êwiczenia na tym urzâdzeniu jest tak niewiarygodny, ûe chyba nikt w to nie uwierzy. Dlatego zamieszczë dokîadny opis wykorzystania psychotronu na koïcu tego artykuîu.

Rotor Ripoffa jest tak prostym urzâdzeniem, ûe moûna go wykonaê w warunkach domowych. Mimo caîej jego prostoty potrzebna bëdzie niestety duûa precyzja wykonania i odpowiednia jakoôê uûytych materiaîów. Acha, poniûszy opis zostaî opracowany na podstawie "Przekroju", prawdopodobnie z lat osiemdziesiâtych (mam wycinek).

Potrzebne nam bëdâ: noûyczki, klej, cienka, ale sztywna kartka papieru, oîówek, linijka, bardzo ostra i cienka igîa lub szpilka (np.: entomologiczna) oraz trochë cierpliwoôci...

Bardzo trudno jest opowiedzieê caîy mechanizm wyciëcia z kartki i sklejenia Rotoru, posîuûë sië wiëc pseudografikami w trybie tekstowym. Przydaîyby sië tu normalne graficzki, ale... [no cóû, teraz nie stanowi to takiego problemu jak niegdyô - korekta]

 |<------ 170 mm ------>|

  ______________________
 |   : 5 mm             |  /|\
 | | :       |        | |   |
 |   :                 /|
 |   :             4 mm |  75 mm
 |   :                  |
 |   :                  |   |
 |___:__________________|  \|/

 |   |
>-----<
 8 mm

Na przygotowanej wczeôniej kartce papieru rysujemy prostokât o wymiarach 170 na 75 mm. W odlegîoôci 5 mm od górnej krawëdzi (patrz rysunek wyûej) rysujemy trzy kreski o dîugoôci 11 mm. Ôrodkowa kreska musi byê dokîadnie w poîowie prostokâta (85 mm od kaûdego boku), a dwie boczne muszâ byê w odlegîoôci 4 mm kaûda od najbliûszego boku. Rysunek zresztâ wszystko wyjaônia (chyba...). Kreski te musimy naciâê ûyletkâ tak, by powstaîy szczeliny.

Na jednym brzegu moûemy sobie jeszcze zaznaczyê zakîadkë w postaci kreski odlegîej o 8 mm od brzegu. Caîy ten prostokât mianowicie trzeba bëdzie wyciâê i tak skleiê, by otrzymaê tubë.

Nastëpnie rysujemy drugi element:

 |< --- 75 mm --- >|

           _  szpilka!
           |/
  _________|________  _\/
 |         |        |
 |                  | 10 mm
 |_________|________| _
           |           /\
           |

Wîaônie przez naciëte poprzednio szczeliny bëdzie przechodziî ten pasek papieru.

Teraz dokîadnie wycinamy oba elementy z kartki. Pierwszy sklejamy na ksztaît tuby tak, by dwa boczne naciëcia sië pokryîy (pomoûe na w tym zaznaczona wczeôniej zakîadka). Drugi element przebijamy poôrodku cienkâ szpilkâ (tak jak na rysunku).

Na koniec umieszczamy pasek papieru ze szpilkâ w tubie tak, by otrzymaê bâczek. Wszystkie wâtpliwoôci powinien rozwiaê ostatni juû pseudorysunek:

             _
             |
     ________|________
  __|........:........|__
 |  |                 |  |
 |__|........:........|__|
    |        :        |
    |        :        |
    |                 |
    |                 |

    |                 |
    |_________________|

A co to ma wspólnego z siîâ woli? - zapewne ktoô spyta. Bardzo wiele. Nietrudno sië domyôliê, ûe ten bâczek postawiony np. na korku butelki moûe sië obracaê. I bëdziemy go obracaê! Ale czym?

Odpowiedú:

WÎAÔNIE SIÎÂ WOLI...

Jak przeprowadziê eksperyment...

Nasz wîaônie powstaîy generator psychotroniczny musimy postawiê ostrzem szpilki na korku wypeînionej wodâ butelki. Nastëpnie odpowiednio przemieszczajâc pasek papieru ze szpilkâ musimy doprowadziê bâczek w stan równowagi, aby nie dotykaî bocznymi ôciankami szyjki butelki i staî w miarë prosto i stabilnie.

Gotowy przyrzâd jest bardzo wraûliwy na wszelkie ruchy powietrza, a nawet na bezpoôredniâ bliskoôê naszego ciaîa. Dlatego trzeba wybraê takie pomieszczenie, gdzie ruchy powietrza sâ minimalne, czyli w miarë chîodne, bez przeciâgów itp. Trzeba zwróciê uwagë na to, ûe nawet nasz oddech moûe zafaîszowaê wyniki!

Musimy nastëpnie wygodnie usiâôê przed cylindrem. Patrzâc na niego, musimy skupiê na nim caîâ swojâ wolë, pragnâc jednoczeônie, by sië obracaî...

Poczâtki nie sâ îatwe. Czasem w oczekiwaniu na reakcjë bâczka trzeba poczekaê nawet kilka minut. Nie kaûdy potrafi wytrzymaê tyle czasu w tak gîëbokim skupieniu. Ja akurat teû nie jestem zbyt cierpliwy. Pomogîem sobie w ten sposób, ûe napisaîem na Protrackerze odpowiedni motyw muzyczny, który odsîuchiwaîem przez sîuchawki. Zauwaûyîem kiedyô, ûe powtarzajâce sië jednostajne dúwiëki mogâ mnie wprowadziê w stan lekkiego transu. Spróbujë sië zresztâ kiedyô zahipnotyzowaê...

Naleûy po pierwsze wierzyê w powodzenie tego eksperymentu, nawet jeôli nie widaê z poczâtku ûadnych efektów naszego dziaîania. Niektóre osoby mogâ osiâgnâê sukces juû podczas pierwszego seansu, inne muszâ duûo i dîugo êwiczyê. Nie ma tu reguî. Kaûdy z nas jest i inny, i ma teû róûny jak to sië mówi naukowo - poziom energii psychicznej.

Co na koniec mogë ja powiedzieê... Nie jestem w tej chwili pewien, czy potrafië obracaê psychotronem, ale teû nie jestem pewien, ûe nie potrafië. Coô sië zawsze z bâczkiem dziaîo, gdy na niego patrzyîem, choê równie dobrze mogîem to byê ja, jak i czynniki zewnëtrzne. W kaûdym razie nie mogîem go zmusiê do jednostajnego obrotu, choê czasami jakby mnie "sîuchaî".

Êwiczenia te sâ, jak dla mnie, ogromnie wyczerpujâce. Dlatego îatwo sië do nich zniechëciê.

Autorem tego wynalazku jest psychotronik Ripoff, z pochodzenia Czech. Wiëcej danych o nim niestety nie znalazîem.

Czy warto wierzyê w ten artykuî, to zaleûy juû tylko od Ciebie, Drogi Czytelniku. Myôlë, ûe spróbowaê warto, choê oczywiôcie niczego to nie zmieni w ûyciu czîowieka. Raczej nie naleûy sië spodziewaê wyêwiczenia w sobie umiejëtnoôci przemieszczania wzrokiem ciëûszych przedmiotów, chociaû... Na sam koniec przytoczë jeszcze cytat z tej gazety, na podstawie której opracowaîem ten artykuî: "NIE ZNIECHËCAJ SIË, PRÓBUJ DO SKUTKU!"

BENEK