Pecet i Amiga czyli
jak ja to widzë!

Witam wszystkich bardzo serdecznie! W tym artykule (tekôcie lub na odwrót?!) postaram sië przedstawiê Wam swój punkt widzenia w zwiâzku z obiema platformami sprzëtowymi oraz postaram sië na swój - bynajmniej nie jedyny i nieomylny - sposób oceniê i porównaê oba ôwietne komputery. Dodatkowo zmobilizowaî mnie do napisania tego rozwaûania, artykuî z czternastego numeru magazynu Silesia. Autorem artykuîu o tytule "DNO" jest Yoyo.

W zasadzie artykuî byî o przejôciu grupy Virtual Dreams za sceny Amigowskiej na scenë PeCetowskâ jednak spora czëôê tekstu to doôê ostre mieszanie komputerów PC z bîotem! Byîo teû coô o wypowiedziach czîonków VD o sprzëcie ale o tym póúniej. Zaznaczyê muszë równieû, ûe nie chciaîbym aby Yoyo odebraî moje rozwaûania jako wstëp do np. polemiki itd.

Dlaczego w ogóle podejmujë sië napisania czegokolwiek na ten temat? Pierwszy powód, to owe bluzgi na PC z artu "DNO" a drugi to to, ûe miaîem do tamtego piâtku swojego PC! Cóû? Zacznë moûe od tego ûe jedynâ pîaszczyznâ na jakiej przewaûa Amiga (dzisiaj!) i bëdzie przewaûaîa to jej cena (przy porównaniu cenowym i tylko takim!) oraz moûliwoôci podîâczenia Video bez dodatkowych wydatków. I tyle by tego byîo wiëc co dalej? Marnie to wyglâda! Czy jest jakieô wyjôcie z tego swego rodzaju doîka?

Powiem szczerze! Najlepiej by byîo mieê oba te komputery na raz (znam takich, szczëôciarze!) ale z wiadomych wzglëdów bywa to niemoûliwym do wykonania. I jeszcze Wam coô powiem! Amiga jest wspaniaîa (bynajmniej nie sâ to drwiny ani nabijanie z boku!!!) ale ûal mi tego mojego PC jak jasna cholera, bo byî naprawdë ôwietny! Powiem wiëcej! Nie zagîëbiajâc sië w detale typu "ûe sië opîacaîo albo nie" wymieniîem tego PC (goîego z 4Mb) na Amigë 1200/HD plus dodatki ale niewaûne. Pewnie niektórzy zakrzyknâ teraz coô w stylu ...Blaszakowiec! Jak wiëc doszîo do tego ûe przesiadîem sië nie z ACD32 na A1200 lub dokupiîem ACDProModule, natomiast wskoczyîem na Peceta?

Juû od dawna nosiîem sië z zamiarem zîoûenia dla "domu" komputera PC. Problemem jak zawsze byîy pieniâdze a wîaôciwie ich brak - odwieczny! Tak sië wiëc zîoûyîo, ûe sprzedaîem swojâ Amigë A500 wraz z kontrolerem HD ale samego HD-ka oczywiôcie zostawiîem dla siebie na przyszîoôê. Miaîem bowiem zamiar przesiâôê sië na A1200 lub coô nowszego. Tak sië jednak poukîadaîo, ûe zaczâîem sprzedawaê Amigi na gieîdzie. Wiele tego nie byîo ale zarabiajâc na kaûdej minimum 500 tys. starych zîotych, zawsze miaîem trochë wiëcej kasy. Jedynie ostaîa mi sië wtedy ACD32, ale przyszedî czas i pewnej niedzieli równieû i jâ sprzedaîem. Tak po sprzedaniu któregoô z kolei komputera postanowiîem poîaziê sobie i pooglâdaê PCty. A ûe miaîem trochë kasy w kieszeni to zaczâîem miewaê co chwila dziwny pomysî: kupië pîytë gîównâ do QC i w ten sposób zacznë skîadaê PC. Miaîa byê to forma przymuszenia sië do czegoô do czego przymierzaîem sië juû od dawna. Na stoisku jednej z firm zostaîem dokîadnie poinformowany co jest pomecane jako dobre oraz co powinienem skîadaê, aby sprzët byî na czasie. Podsumowujâc to, z gieîdy wracaîem z pîytâ gîównâ SIS 486PCI z wmontowanym procesorem AMD 486DX 100MHz. Jedno byîo pewne - SKÎADAÎEM PECETA!!!

Naleûaîo wiêc brnâê dalej i skoïczyê to co zaczâîem. Doktpiîem wiëc kartë Multi I/O oraz kartë graficznâ ATI ISA czyli 16bitów (wrrrr...) Dalej byîa obudowa, stacja 3.5'', 4Mb RAM i...konwerter do podîâczenia komputera z telewizorem bo monitora nie miaîem! I poszîo! Moûecie mi wierzyê lub nie, ale naprawdë sië cieszyîem, gdy caîy zmontowany solidnie komputer ruszyî z kopyta! Na poczâtek niewiele mogîem, bo driver owego konwertera gryzî sië z programami, oferujâc doôê ubogi zestaw ubogich rozdzielczoôci ale... Nastëpnie doîoûyîem monitor kolorowy DAEWOO 15"LRNI, CDROM x2 i kartë muzycznâ kompatybilnâ z standardem SoundBlaster (najpopularniejsze sâ dwa standardy: SoundBlaster i Gravis) oraz zmieniîem kartë grafiki z ISA na PCI S3/64bit. I TO BYÎO TO! POWAGA!

Z szarego komputera powstaî kawaî solidnej maszyny, która mogîa naprawdë sporo! Rozdzielczoôê 1280*1024 i ani mrugniëcia, aû musiaîem wytëûaê wzrok przy szukaniu kursora - ale byî dokîadny tylko ûe... maîy. Muzyka? Uwaûam ûe ta karta jakâ miaîem, a byî to SoundMaker 16VE, byîa jeûeli nie lepsza od Amigi (chodzi o dúwiëk oczywiôcie!) to dúwiëk byî przynajmniej taki sam, z tym ûe miaî trochë wiëcej kanaîów do dyspozycji! Wypraszam sobie stwierdzenia ûe jakoby tylko Gravis dorównywaî Amidze w dúwiëku bo to jdst bzdura jakich maîo! Zobrazowaê róûnicë miëdzy kartami grafiki mogë na przykîadzie gry DOOM w czëôci pierwszej. Po zmianie kart to, co zauwaûymy to... potëûny "kop w plecy" i wszystko pîynie! Nie ma kichania na schodach czy innxch dodatków tego typu. A procesor? On wystarcza do wszystkiego i krëci bardzo dobrze. Przetwarzanie grafiki, CAD i inne PhotoShop-y - wszystko sië krëci, a operacje graficzne sâ dobre, co znaczy - szybkie! Na tej konfiguracji jechaîem prawie cztery miesiâce i pragnë równheû zdementowaê pogîoski, ûe jakoby Windows 95 nie dziaîaî na 4Mb. Moi drodzy, dziaîa i to caîkiem dobrze (czytaj prëdko) szczególnie gdy przesiadamy sië z Amigi! [z A500, wspomnijmy... - dop. Jubal] Problemy byîy z pierwszâ wersjâ, ktora miaîa pewne bîëdy natury programowej! Mam nawet znajomego, który posiada 386DX 40MHz z 4Mb i równieû ma Windowsa 95! Jak to tam chodzi tego nie wiem ale przypuszczam ûe mimo to to krëci sië wystarczjâco aby nie daê za wygranâ. [uhm, pozwolë sobie wâtpiê - dop. Jubal]

Ostatnie tygodnie byîy u mnie pod znakiem zmian w konfiguracji. Pierwsze co doîoûyîem, to 5Mb po 150 zî sztuka oraz kieszeï na HD, zaô na koïcu postanowiîem zmieniê kartë muzycznâ a to dziëki demkom a wîaôciwie Scorpikowi, który pokazaî mi je na PC z Gravisem. Postanowiîem wtedy mocno ûe kartë zmienië i jestem ogromnie wdziëczny Scorpikowi za ukazanie róûnicy w dúwiëku miëdzy SB a GUS-em. Problem byî w tym ûe GUS-a nigdzie nie moûna byîo kupiê! (???) Kupiîem wiëc klon Gravisa w postaci karty Primax UltraSound! Powiem tyle...JEST ÔWIETNA!

Zostaîem wiëc po owej zamianie [z PC skonfigurowanym jak wyûej na Amigë] z Amigâ 1200. Oczywiôcie zostaîy mi czëôci z PC, czyli 4MB, GUS, CDROM czy monitor! Czemu? Bo A1200 ma byê sprzëtem który po sprzedaniu pozwoli mi wróciê znowu na PC tyle ûe Pentium. Tak jest taniej niû zmiana czëôci i dopîata! Obawiam sië tylko tego ûe mogë pozostaê z tâ Amigâ, bo mam chëtnych na pozostaîe wyposaûenie z PC. Nie byîoby to zîe, ale i nie najlepsze rozwiâzanie! Ale jest jeszcze coô co trzyma mnie przy Amidze. Pierwsze to sentyment a drugie to magazyny dyskowe, scena oraz ludzie jakich poznaîem dziëki Niej! To nie pozwala uciec, a jeôli nawet, to sië powraca. Coô w tym jest, prawda? (arty do Fatka na PC, tylko jak poczytaê maga z tymi artami? Wiesz o co chodzi Lifter?) [Null problemo. Moûna oglâdaê pod Netszkapâ - dop. Jubal]

Po chwyceniu tak nagle, z partyzanta tej Amigi, muszë powiedzieê, jak ja jâ widzë w porównaniu z tamtym PCetem. A wîaôciwie to inaczej! Nie widzë specjalnych róûnic miëdzy niâ a A400HD jakâ miaîem. No moûe kolory oraz prëdkoôê ale nie aû tak mocno daîo sië to odczuê. A PC? Cóû? Jeôli chodzi o prëdkoôê to róûnica jest znaczna ale to nie uylko sprawa samego procesora a i ukîadów wspóîpracujâcych oraz oprogramowania. Pecetowskie programy sâ jeszcze raz (o ile nie wiëcej!?) wiëksze obiëtoôciowo od Amigowskich wiëc jest przez co przebrnâê dla procesora. MIron w jednym ze swoich artykuîów powiedziaî w ten sposób ûe Amiga ma doskonale zrobione oprogramowanie, które wyciska z komputera prawie albo i maksimum pracujâc z zadziwiajâcâ prëdkoôciâ natomiast PC nadrabia braki w oprogramowaniu lub jego wielkoôci prëdkoôciâ procesora i mocâ obliczeniowâ. To prawda, ale nie wszystkie oprogramowanie dla PC to szlam, jak to gdzieô czytaîem! Fakt ûe jest tona róûnych programów z czego, czëôê jest cienka ale sporo jest znakomitych pozycji! Wymienië tu np. Word 6 czy 7 [erm... toto to akurat JEST chaîa - dop. Jubal], Excel, AmiPro, Photo Shop firmy Adobe czy QuarkXPress.

Nie moûna mówiê ûe PC to chaîa, a oprogramowanie jego to gówno na blachë, bo moûna szybko wyjôê na durnia mamroczâcego w zaôlepieniu trzy po trzy! Moûe to zabrzmi ômiesznie lub wrëcz prowokacyjnie, ale po podîâczeniu drukarki, która wspóîdziaîaîa z PC bez zarzutu przez caîy czas do Amigi, po paru zrywach (dosîownie!) pod ProWrite wywaliîo mi bezpiecznik. Praca drukarki byîa niestabilna. Niby nic takiego bo wszystko dziaîa dobrze i drukujë ale jednak coô sië staîo. Obsîuga drukarki to jedna z dziedzin w jakich PC wyprzedza Amigë. Sâ inne. Grafika na S3 jest naprawdë dobra i nie ma co jej zarzuciê czyli rozdzielczoôci O.K. wraz z kolorami. Nie bëdë pisaî danych bo nie ma to sensu a postaram sië obrazowaê pewne róûnice opisem. Sâ tacy którzy mówiâ ûe Amiga to Scena, demka, magi itd. Prawdâ jest to ûe Amigowska scena jest Wielka, demka dopracowane a magi znakomite ale na PC teû jest scena sâ magi i demka. O ile magom dyskowym jeszcze sporo brajuje aby dojôê poziomu Amigowskich a scena sië rozwija, to dema sâ ôwietne i naprawdë jest co oglâdaê!

Mocne i szybkie rozwiniëcie komputerów PC oraz rozwój sceny ma wpîyw na owe przesiadki z Amigi na PC. Niestety ale trzeba sobie to powiedzieê, iû zostaî zapoczâtkowany pewien proces, który moûe nawet przypominaê umieranie Amigi. Zastanówmy sië czy tak nie jest?

Dlaczego ci sîawni Amigowcy przesiadajâ sië na komputer, który zawsze byî gnëbiony przez bardziej fanatycznych Amigantów? To wyglâda jak wîaônie taki powolny upadek Amigi. Ale czy jest to UPADEK?

Chyba to za mocno powiedziane, niewâtpliwie natomiast komputery PC szybko sië zmieniajâ. Dziëki nowszym systemom stajâ sië bardziej elastyczne i coraz bardziej zaczynajâ przymominaê Amigë, a wszystko staje sië podobne. Cóû, przecieû taki PC, jakiego miaîem, dawaî mi ôwietnâ grafikë, muzykë oraz oprogramowanie graficzne czy edytorskie wysokiej klasy. A Amiga? Stoi w miejscu a to bardzo úle! Nie ôciemniajmy! Na goîej A1200HD nie moûna specjalnie powalczyê, prawda? A dodajâc hardware tracimy jeden z najwaûniejszych atutów mianowicie stosunek ceny do jakoôci! Tak moi drodzy, moûe karta turbo z MC68060 jest niesamowita zaô procesor bardziej zaawansowany technologicznie niû 80486, ale jej cena jest bardziej zaawansowana od niejednego dobrego zestawu PC!!

To jest po prostu gîupie a spotkaê to moûna jeszcze na jednej platformie komputerowej - Macintosha. (pîyta pirat na Macka - 400zî... hilfe!)

W ten sposób daleko sië nie zajdzie bo to co mogîo by podciâgnâê Amigë naprawdë, ma cenë którâ okreôliîbym jako wariacka i bezpodstawna! W tym momencie PC wyglâda na tani sprzët w dodatku znakomicie oprogramowany, na którym moûna zrobiê prawie wszystko. Nie wierzycie? To popatrzcie po cennikach, lub po gieîdach!

Co jeszcze mogë napisaê? To wîaôciwie wszystko. Odpowiadajâc wiëc na pytanie co lepsze powiem ûe: PC jest w prawie wszystkich dziedzinach lepszy, wydajniejszy i bardziej rozrywkowy! Amiga jest jedynym komputerem na rynku, który za te pieniâdze daje olbrzymie moûliwoôci! NIE MA INNEGO KOMPUTERA, KTÓRY ZA TÂ CENË OFEROWAÎBY CHOÊ PODOBNE MOÛLIWOÔCI!!!

Czy widzieliôcie aby na PC byî program pokroju Page Streama 2.2 i dziaîaî jak on na 2 Mb pamiëci??? Tak, tak... A wiëc dla tych, którzy nie majâ aû tyle kasy na PC pozostaje AMIGA! Nie wszystkich jest staê na wydanie 3000 zî w celu kupna komputera! W zwiâzku z tym ûe Amiga wypeînia pewnâ lukë w ofercie sprzëtowej, moûna przypuszczaê ûe jeszcze wiele osób chëtnie Jâ nabëdzie i zaprzëgnie do pracy!

Mam równieû nadziejë ûe karty do A1200 z PowerPC, jak i sama APowerPC pojawiâ sië bardzo szybko, bo to jest przyszîoôê, a jedynie uderzenie ze strony PowerPC moûe zagwarantowaê Amidze, ûe przetrwa! Mówiâc inaczej: JEÔLI NIE ZROBIÂ KART DLA A1200 Z PROCESOREM POWER I SAMEJ AMIGI ORAZ NIE WYPUSZCZÂ NOWOÔCI JAK NAJSZYBCIEJ TO ISTNIEJE WIELKIE PRAWDOPODOBIEÏSTWO ÛE NASZA AMIGA UMRZE!!!

To nie jest ômieszne, moûecie mi wierzyê - czego Wam ani Amidze ani sobie nie ûyczë!

Mecenas.

Acha i jeszcze jedno! Nie mówië ûe ktokolwiek ma lubiê, kochaê PCta! O nie moi drodzy, choê szczerzenie zëbów na sprzët jakiego nie znamy jest dosyê modne! Nie dajcie sië ponieôê czytajâc artykuîy w których lecâ tony bîocka i innego szlamu na PCeta! BÂDÚCIE ROZSÂDNI I MIEJCIE SWOJE WÎASNE ZDANIE! Nie dajcie sobie robiê wody z mózgu przez np. P. Marka Pampucha, który jak nie kopnie PC to nie ustoi. Zastanawiaîem sië kiedyô nad tym co kieruje ludzi tego pokroju aby gîosiê i wciskaê kity mîodszym! Moûe chëê zrobienia wraûenia na mîodych ludziach??? (ale twardziel, zrypaî ten kaî - PC!) Zastanowiliôcie sië kiedyô kto (co za kretyn!) wymyôliî ûe karta z procesorem 060 kosztuje aû 2300zî? To jest podcinanie gaîëzi na jakiej sië siedzi! Idiotyzm, za cenë karty moûna mieê niezîy zestaw PC! I jeszcze sprawa wypowiedzi Yoya z Silesii#14. Nie bëdë sië rozpisywaî bo uwaûam ûe szkoda na to klawiatury mojej (jeszcze) Amigi1200 ale powiem tyle - przegiâîeô paîë z tym opisem a raczej rypaniem PC a wychwalaniem A1200! Co sâdzë o A1200 to mogîeô przeczytaê trochë wyûej i nie bëdë sië powtarzaî natomiast co do zawieszania systemu to powiem Ci ûe przez prawie dwa miesiâce uûywania A1200 udaîo mi sië zawiesiê komputer chyba z 10* wiëcej niû mojego byîego 486! Coô w tym jest! I to przy konkretnych pracach typu: robota na Page Streamie 2.2! I nie mów ûe Amigowskie programy sâ 'de best'! Owszem Page Stream, Scala, Final Writer i jeszcze kilka - TAK! Ale i Word, Corel, Page Maker czy QuarkXPress równieû sâ ôwietne! Niestety ale Amiga nie jest najlepsza!!! PC teû nie jest najlepszy!!! Ale trzeba umieê znaleúê kompromis i umieê doceniê obie platformy, bo na to zasîugujâ. Wypowiedzi Yoya przekonujâ mnie do tego ûe sporo jest fanatyków Amigi na Scenie. Ôwietnie, Panowie, tak trzeba - ale proszë...

... WIËCEJ UMIARU, TAKTU I ZROZUMIENIA!

Mecenas.