Jak naprawiê mysz...

Tytuî ten jest trochë nieco na wyrost, gdyû dokîadnych sposobów reperacji najróûniejszych uszkodzeï naszego ulubionego zwierzaka nie znam, bo nie jestem elektronikiem. Samâ lutownicâ teû niezbyt dobrze sië posîugujë, ale w tym wypadku nie bëdzie nam ona na szczëôcie potrzebna.

(Nieodparty wstrët do lutownicy majâ na pewno pewno ci, którzy przerabiali Amigi na podstawie schematów z róûnych gazet, zapominajâc o podstawowej zasadzie: "Zanim weúmiesz lutownicë do rëki, poczekaj kilka miesiëcy na sprostowanie":))

Nasze myszki a la ô.p. Commodore majâ jednâ zasadniczâ wadë, z którâ chyba kaûdy z Was sië spotkaî. Po pewnym czasie uûytkowania przyciski myszki przestajâ dobrze kontaktowaê, co objawia sië czasami zupeînym brakiem reakcji myszy na lekkie naciôniëcie guzika. Czësto, aby mysz zadziaîaîa, trzeba wciskaê przyciski z bardzo duûâ siîâ, co zupeînie psuje komfort pracy lub zabawy...

Najczëôciej wyjôcie jest jedno: trzeba kupiê nowâ mysz. No tak, ale DOBRA nowa mysz kosztuje nawet grubo ponad póî baïki (50 zî)... Moûna kupiê taïszâ, ale to od razu odradzam. Kiedyô kupiîem okazyjnie takâ taniâ myszkë i oprócz tego, ûe praca z niâ!byîa czystâ mordëgâ, to po kilku miesiâcach pracy dosîownie sië rozsypaîa. Rezultat? Trzy stówy do tyîu zamiast spodziewanych oszczëdnoôci.

Moûna teû kupiê w miarë taniâ mysz od peceta i jakoô jâ tam dziwnie podîâczyê plus zainstalowanie sterownika. Ja rozumiem, ûe warto ôciâgaê dobre rozwiâzania z PC, ale ûeby sterowniki myszy??? Nie sâdzë, aby bardzo duûy procent programów na Amigë dziaîaî z takâ myszâ, choê mogë sië myliê, gdyû nigdy takowej nie uûywaîem.

Mimo wszystko, nic chyba nie zastâpi prawdziwej, dobrej, perfekcyjnie wykonanej amigowskiej myszy (lub kota). Ale te pieniâdze...

Zaîamaê rëce?

Nie!

Trzeba jakoô myszkë naprawiê!

Mój sposób naprawy jest o tyle prosty, co kretyïski (skâd ja znam ten zwrot?). Mianowicie mikroprzeîâcznik myszy jest tak prostâ konstrukcjâ, ûe zepsuê sië w nim wîaôciwie nie ma co.

Jeûeli wiëc masz takie same jak opisane wyûej kîopoty z gryzoniem, to wniosek jest w wiëkszoôci przypadków tylko jeden: mikrostyki sâ zabrudzone (kurz, kawa, herbata, korozja itp.) i trzeba je po prostu przeczyôciê...

A jak to zrobiê? Oto sposób:

1. Otwieramy mysz. Na pierwszy rzut oka mikrostyki wyglâdajâ na konstrukcjë jednorazowâ. Mistrz lutownicy najprawdopodobniej by je caîkowicie wymieniî. My natomiast po prostu szwankujâcy mikrostyk otworzymy.

2. W rogach widzimy cztery plastikowe koîki spinajâce blaszkë. Sâ one na koïcu spëczone, wiëc musimy je odciâê ûyletkâ i zdjâê metalowâ osîonkë. Brzmi to trochë drastycznie, ale musimy tak postâpiê, jeûeli nie znajdziemy innego sposobu otwarcia tego elementu.

3. Delikatnie wyjmujemy caîâ zawartoôê mikrostyku - duûy plastikowy element i sprëûynujâcâ blaszkë. Naleûy uwaûaê, by niczego nie zgubiê.

4. Teraz bierzemy sië do czyszczenia wnëtrza mikrostyku. Usuwamy wszystkie widoczne zanieczyszczenia wacikiem umoczonym w spirytusie, a w razie potrzeby oczyszczamy czymô ostrym z wszelkich nalotów miejsca kontaktowe.

Sprëûynujâcâ blaszkë moûemy wyczyôciê do "biaîoôci" przesuwajâc jâ po kartce papieru. Trzeba to jednak robiê w miarë ostroûnie, by jej nie pogiâê, co moûe mieê wpîyw na przyszîy komfort pracy.

5. Wkîadamy wszystko z powrotem do ôrodka i zamykamy mikrostyk metalowâ osîonkâ. Musimy jâ teraz tak zabezpieczyê, by nie odpadîa. Albo przykleiê super klejem, albo zalepiê plastrem co kto woli, waûne jest tylko to, aby caîoôê sië nie rozleciaîa i ûeby byîa dalej îatwo rozbieralna.


Proste, no nie? Wszystkie te czynnoôci zajmâ moûe z 10 minut czasu, ale za to mamy myszkë jak nowâ (no, prawie...). Oczywiôcie taka naprawa jest czystâ prowizorkâ, ale na szczëôcie komputer chyba od niej nie eksploduje :-). Mamy jednak za to znowu dobrâ myszkë i wiëcej czasu na zakup nowej. A zakupu nowego gryzonia chyba i tak nie da sië uniknâê...

Jak dîugo tak "naprawiona" myszka bëdzie dziaîaê? Tego w tej chwili nie umiem okreôliê, bo mimo wszystko taka ingerencja w jednorazowâ konstrukcjë mikrostyku na pewno musi wywoîaê jakieô konsekwencje. Ale uwaûam, ûe jest to lepsze niû mëczenie sië i niszczenie myszki przez silne naciskanie przycisków, co prowadzi to do bardzo szybkiego zuûycia sië blaszek.

BENEK