Ostatnimi czasy bardzo modne staîo sië pisanie wszelkiego rodzaju poradników przez osoby kompletnie nie orientujâce sië w temacie. Ja - idâc z duchem czasu - postaram sië takûe napisaê cosik takiego. Ten artykuî bëdzie podejmowaî bardzo ciekawy temat pisania listów.
Zacznijmy od najwaûniejszej rzeczy czyli od nagîówka. Wyobraúmy sobie letterek bez nagîówka - przecieû to byîaby profanacja. Musi byê jakieô kilka sîów wprowadzajâcych i dajâcych czytelnikowi do zrozumienia, ûe to wîaônie o niego chodzi. Wystarczy nëdzne "Czeôê Ziutek". Bardziej wyrafinowani swapperzy mogâ pokusiê sië o zwroty w stylu: "Drogi Ziutku!!!", a nawet "Czoîgiem drogi kolego". Cóû tu inwencja twórcza jest w pewien sposób ograniczona, gdyû nie moûna pisaê cholernie dîugich nagîówków na dwie czy wiëcej linii. Waûne jest, aby nasze krótkie wprowadzenie pasowaîo do designu listu. Musi sië ono zatem wyróûniaê w pewien charakterystyczny sposób.
To teû bardzo waûny element kaûdego listu, bez którego nie ma mowy o porzâdnym pisaniu. Umiëtnoôê dobrego pisania wstëpów moûe zapewniê nam staîe miejsce na chartsach. Co powinien zawieraê dobry tekst tego typu? Hmm... Z wîasnego doôwiadczenia wiem, ûe ciekawe sâ poîâczenia angielskiego z polskim, np. "Yo Ziutek - welcame in my nowy letter" (do korekty - nie poprawiaê). [Oki-doki -kor.] No taki zwrot ôwiadczy po prostu o klasie swappera. On nie tylko zna angielski, ale umie go jeszcze poîâczyê z polskim. Umiëjëtnoôê ta przydaje sië bardzo, gdy przechodzimy na swapp z zachodem. Wracajâc do naszych wstëpów - trzeba pamietaê o tym, aby w jakiô sposób zainteresowaê czytelnika. Moûe krótkie sprawzodanko z balangi:
"Yo Ziutek, kurwa sle sië schlaîem dzisiaj. No muwiem cI kurde ze juz dzisiaj mam zero siî. holera moûe jutro napisze wiecej... No juz jest jutro, ee to jest wtorek, kurde îep mam ciezki strasznie, kurwa co by Ci tu writtnâê jeszce."
Prawda, ûe interesujâce? Jakie podejôcie do tematu. Autor juû na poczâtku stwierdza, ûe jest pijany jak bela i nie ma siî, ale dla Ziutka zrobi wszystko i dlatego pisze ten list. Na drugi dzieï ma kaca i zastanawia sië co by tu jeszcze napisaê. Po prostu swapper geniusz... Najlepiej gdyby skoïczyî pisaê list w tym wîaônie momencie. W kaûdym razie ukazany przeze mnie wstëp jest przykîadem genialnego zastosowania funkcji informatywnej i impresywnej jëzyka. Po takim wstëpie na pewno kaûdemu przyjdzie ochota na dalsze czytanie listu - w koïcu chlanie jest w naszym kraju zajëciem tak marginalnym i rzadko spotykanym, ûe kaûdy îaknie informacji na ten temat.
Ta czëôê listu jest najmniej interesujâca i wîaôciwie prawie niepotrzebna. No chyba, ûe piszemy o balangach czyli kontynujemy naszâ opowieôê zaczëtâ we wstëpie. Wtedy naprawdë rozwiniëcie tematu jest potrzebne, a wrëcz konieczne. Ale po co jakieô nudne bajdurzenia o ostatnio obejrzanych demach czy intrach. Po co komu wysîuchiwanie problemów innych czy opowiadanie o utarczkach z ksiëdzem na lekcjach religii. Po co odpowiadanie na pytania, czy zastanawianie sië nad gîupimi problemami. Piszemy tylko o tym ile to ostatnio wypiliômy, ile lasek zjechaliômy i o innych bardzo waûnych rzeczach.
To teû bardzo waûny element dobrego listu. Przede wszystkim trzeba daê czytelnikowi do zrozumienia, ûe mamy go kompletnie w dupie i nie zaleûy nam na swappie z nim. No chyba, ûe piszemy akurat list do jakieô persony z pierwszych miejsc chartsów. Wtedy trzeba sië trochë podlizaê. Moûe maîy przykîad (Ziutek jest swapperem dopiero poczatkujâcym).
"Kurwa Ziutek, ale ja dzisiaj duûo napisaîem. To przecieû listek na 6 kilo, a te twoje marne 3 kilo to se moûesz do dupy wîoûyê. Kurde ostatni stuff teû byî nie najlepszy. Ja ci wysylam zawsze dema sprzed kilku miesiëcy, a ty mi tu programy z 90 roku. Ty Ziutek obudú sië do kurwy nëdzy jasnej, mamy przecieû 96. z ciebie to chyba nigdy dobry swapper nie bëdzie. Okhye to ja siem bede zwijaî, a ty mi masz fastem odpowiedzieê bo inaczej w ryja... No Cu i stay lamer forewer..."
Takie zakoïczenie jest wprost cudownym przykîadem koïczenia letterków. Wiëkszoôê poczâtkujâcych swapperów po przeczytaniu takiego tekstu na pewno zyska nowe siîy do dalszego udzielania sië na Scenie. Powiem wiëcej - oni muszâ byê codziennie karmieni takimi zakoïczeniami, aby obrastali w siîë i nastëpnym pokoleniom dawali w odpowiedzi podobne teksty.
To teû bardzo waûna rzecz w kaûdym, ale to kaûdym liôcie. Post scriptum (do korekty: czy tak to sië piszë?) [Jawohl -kor.] w stylu "Ty Ziutek jednak gîupi jesteô" na pewno poskutkuje i juû nie dostaniemy od adresata tych sîów ûadnej przesyîki. W PS moûna umieszczaê dosyê waûne informacje ôwiadczâce o naszej wytrzymaîoôci nerwowej i fizycznej: "Ziutek, ale ostatnio byîa u mnie balanga. Bys to widziaî obaliîem 2 kasty piwa i nawet sië nie przewróciîem... Jestem bogiem, co?"
A po co to komu? Najwaûniejszy jest sam tekst. Jakieô gîupie logoski nabijajâ tylko niepotrzebnych kilobajtów. Zresztâ czy komuô na Scenie podobajâ sië ascii-obrazki? No przecie, ûe nie - wiara tylko udaje, ûe to jest cool i oni to bardzo lubiâ, a w rzeczywistoôci majâ gîëboko w dupie wszystkich azkee-grafików. W koïcu kto bëdzie sië podniecaî jakimiô obrazkami, które wygladajâ gorzej jak grafa na ZXie, kiedy kaûdy ma na twardym peîno îadnych, kolorowych fontów. Podobnie z formatowaniem tekstu - to prawie zbrodnia na literkach. Nie doôê, ûa nabija niepotrzebnych spacji, to jeszcze narusza naturalnâ konwencjë tekstu. Jednym sîowem porzâdny swapper pieprzy estetykë listu i jego design.
Mam nadziejë, ûe przedstawione wyûej informacje pozwolâ kaûdemu swapperowi na zajëcie zaszczytnego, pierwszego miejsca we wszystkich chartsach. Jak ktoô bëdzie chciaî mi podziëkowaê (w co nie wierzë, ale...) to znajdzie mój adres w advertach.
DooM/VLB
96.05.09
PS. Pewno niejeden z czytelników odniósî mylne wraûenie o moim stosunku do balang i innych parties, gdzie alkohol leje sie strumieniami. Nic nie mam przeciwko, ale nie znoszë gdy ktoô piszë do mnie listka, w którym 90% informacji to sprawozdanie z jakiejô libacji...