From: pdb@alpha.im.pw.edu.pl (Piotr Budrewicz)
Zaslyszane przez moja siostre. Tzn byla swiadkiem.
Jedzie autobus, w srodku (zgadnijcie) ludzie. Jedzie tez w nim ojciec z chlopczykiem na kolanach. Chlopczyk, jak to dzieci, siedzi i macha nozkami i co raz, to cos kopnie. Wiec mu kulturalny tatus zwraca uwage, zeby nie kopal. Raz, drugi, trzeci... W koncu tatus zwrocil chlopcu uwage nieco ostrzej, a na to chlopczyk z wyrzutem: ,,a jak ci mama mowi, zebys nie szczal do zlewu, a ty szczasz to co?!''. I obydwaj wysiedli juz na nastepnym przystanku.
From: zych@pp.net.pl (Zbigniew Zych)
Inny autentyk (ale ja z 3 reki to mam)
Autobus (a jakzeby), pelno... na krzesle siedzi starsza pani, nazwijmy ja Babcia. Obok stoi facet (z jajami, jak sie pozniej okazalo :) a przy nim jakas kobita (mniejsza o nia...)
Tlok, autobus szybko jedzie, rzuca na zakretach... Kobita co chwile (chcac - nie chcac), wpada oa faceta (tego co sie potem okaze, ze ma jaja...). Facet (wlasnie sie okazuje ze ma...) w koncu nie wytrzymuje, ze to niby zartem, rzuca:
- Pani uwaza, bo mi pani "malego" scisnie...
Slyszac to (uczynna) Babcia
- Niech mi pan tego malego na kolanach polozy, tu nic mu sie nie stanie...
Autobus o malo co nie pekl...
Wyjasnienie dla opornych:
Babcia nie widzac dokladnie, myslala, ze facet ma syna - ktorego zartobliwie okreslil slowem "maly".
From: P.Matuszyk@elka.pw.edu.pl (Pawel Grzegorz Matuszyk)
[tīumaczenie na nasz piėkny jėzyk: Jubal]
Wszyscy znamy juū powody, dla których piwo jest lepsze niū kobiety, a takūe dlaczego ogórki sā lepsze niū mėūczyśni. Nadszedī czas, by zaprezentowaź:
PIWO kontra OGÓRKI
Nie upijesz siė, niewaūne ile ogórków byō zjadī.
Butelki piwa nie sā spryskiwane pestycydami.
Butelki piwa nie wysychajā i nie obrastajā pleōniā, jeōli zostawisz je w lodówce na miesiāc.
Zawsze jest sezon na piwo.
Piwo usuwa zmarszczki (na osobie, na którā patrzysz, jeōli tylko wypiīeō dostatecznie duūo :-)
Jedzenie ogórków, ūeby zapomnieź nie dziaīa.
Po ogórkach nie masz kaca.
Ogórki majā mniej kalorii.
Twoja ūona nie bėdzie narzekaź, ūe siedzisz caīy dzieļ oglādajāc telewizor i jedzāc ogórki
Moūesz wyhodowaź wīasne ogórki bez kupowania ton sprzėtu.
Twoja ūona nie bėdzie narzekaź, ūe twój oddech ōmierdzi ogórkami.
Moūesz zjeōź tyle ogórków, ile chcesz i póśniej prowadziź.
Moūesz otworzyź ogórka uūywajāc wyīācznie zėbów [piwo - ze znanych mi osób - otwierajā w ten sposób jedynie MIron i Yoga].
Jeōli oberwiesz ogórkiem w twarz, nie jest to (bardzo) bolesne.
Moūesz zjeōź caīego ogórka, razem ze skórkā.
Ogórek nie rozbije siė, kiedy upuōcisz go na ziemiė.
Moūesz potrzāsaź ogórkiem, a on nie wybuchnie, kiedy go ugryziesz.
Nie potrzebujesz martwiź siė, ūe ogórek zaplami ci ubranie.
Ogórki zdajā siė wygrywaź, jeōli idzie o liczby. Dlaczego zatem nadal wolė piwo?
From: jastrzeb@infoserv.ii.uj.edu.pl (Marcin Jastrzebski)
A to znacie???:
Optymista: Szklanka jest wypeīniona w poīowie.
Pesymista: Szklanka jest w poīowie pusta.
Futurysta: Mleko jest w niewīaōciwej poīówce szklanki.
Programiōci pascalowi: Dobra, jaki jest typ tego mleka?
Programiōci w C: Nie, dziėki; pijė prosto z dzbanka.
Koderzy: Nie, dziėki; pijė prosto od krowy.
Programiōci basicowi: Nie, dziėki; caīy czas karmiā mnie piersiā.
MIS: I'LL DRINK IT IF YOU CAN GIVE ME UNTIL NEXT YEAR.
Chīopaki od logiki rozmytej: Wypiīem lub nie czėōź tego mleka.
Programiōci w prologu: Wiem, ūe to wypiīem - po prostu nie pytaj mnie jak.
Programiōci jėzyków nieproceduralnych: Wypiīem to, kiedy nikt siė nie patrzyī.
Autorzy interfejsów uūytkownika: Co to za ōmiecie w mojej szklance?
Pentium users: I drank Glass * .49999999 . . . but don't hold me to that.Uūytkownicy pentium: Wypiīem szklankė * .49999999... ale nie īap mnie za sīowo(?)
Mac users: Where's my pump?Uūytkownicy Maców: Gdzie moja pompa?
Uūytkownicy Un*xów: Nahh, ... zbyt proste...
Autor multimediów: (odgīos siorbania)
Autor gry shareware: Ta szklanka jest za darmo; za nastėpnā bėdziesz musiaī zapīaciź.
Konsultant d/s bezpieczeļstwa: Gdzie podziaīa siė reszta mleka?
CIA: Co powoduje, ūe myōlisz, ūe to jest mleko?
NSA (Narodowa Agencja Bezpieczeļstwa): My wiemy, co to naprawdė jest.
Maniacy zabezpieczania przed kopiowaniem: Ktoō wypiī poīowė mojego mleka i nie zapīaciī za niā!
Free Software Foundation: To mleko jest darem krowy dla caīej ludzkoōci!
Schrödinger: Ten cholerny kot wlazī znowu do mleka!
Bill Gates: Not enough market share to be Microsoft Milk.
Bill Gates: Za maīy udziaī w rynku, ūeby to byīo Mleko Microsoft.
Apple Computer: Powinniōcie lepiej piź Perrier (wodė mineralnā).
IBM: Wynajmij u nas szklankė, a my wypeīnimy jā czymō, o czym wiemy, ūe jest dla ciebie dobre.