Niedawno staîem sië szczëôliwym posiadaczem tytuîowej karty turbo do Amigi 1200, po niedîugim zaô czasie dodatkowych oômiu megabajtów 32 bitowej pamiëci FAST. Chciaîbym sië tu podzieliê z Wami moimi opiniami o tym urzâdzeniu, wspóîpracy z nim oraz wnioskami, które wyciâgnâîem po prawie miesiëcznym jej uûytkowaniu.
Karta BLIZZARD 1230-III, produkowana przez niemieckâ firmë phase 5 digital products, sprzedawana jest w dwóch wersjach:
BLIZZARD 1230-III z 40 MHz-owym oscylatorem moûe wspóîpracowaê z SIMM-ami o czasie dostëpu 80 ns lub szybszymi - z 50 MHz-owym - z SIMM-ami 70 ns lub szybszymi.
Do pracy asynchronicznej potrzebny jest koprocesor 68882 z czëstotliwoôciâ zegara co najmniej 40 MHz i odpowiednim oscylatorem. Dodatkowo naleûy przestawiê jumper zegara na prawâ pozycjë.
Firma Motorola zaleca pracë koprocesora w zasadzie wyîâcznie z takâ samâ lub wyûszâ czëstotliwoôciâ jak/niû CPU. Mimo tego koprocesory czasami pracujâ bez bîëdów z nieco niûszymi (nie wiëcej jak 10%) czëstotliwoôciami niû CPU . Zaznaczam, ûe jednak tylko czasami...
Expansion Board Diagnostic
+---------------+--------------+---------+----------+
| Board Number | Manufacturer | Product | Status |
+---------------+--------------+---------+----------+
| 1 | 8512 | 13 | Working |
| | | | |
| | | | |
+---------------+--------------+---------+----------+
Byîa tam - jak widaê - tylko jedna pozycja, ale wynikaîo to chyba z tego, ûe
jest to jedyna karta jakâ posiadam... Niewiele mówiâce cyferki nic nie
powiedziaîy, jednak napis "Working" daî mi uczucie nadziei, ûe wszystko jest w
najlepszym porzâdku. I rzeczywiôcie, po klikniëciu na "Boot" twardysk
zaczâî bzykaê, zaô po chwili mogîem podziwiaê ekran Workbencha. Nie wiedzieê
czemu natychmiast uruchomiîem program SysInfo. 68030, MMU (NOT IN USE), CLOCK FOUND
oraz DCache ON upewniîy mnie w przekonaniu, ûe coô sië jednak zmieniîo. Drûâc z
niecierpliwoôci, niepewnoôci, zdenerwowania oraz zimna (17 stopni przy
grzejnikach na maksa!) wcisnâîem gadûet "SPEED". Z wyników jakie otrzymaîem
jasno wynikaîo, ûe mój komputer praktycznie pracuje z takâ samâ prëdkoôciâ
(nieznacznie tylko szybciej) jak bez karty. Jakieû byîo moje zdziwienie, gdy po
wyîâczeniu instruction i data cache prëdkoôê spadîa PONIÛEJ prëdkoôci 68EC020!
Co wiëcej, czëstotliwoôê zegara zmierzona wczeôniej na 51 z hakiem MHz zmalaîa
do 25 (równieû z hakiem) MHz - jest to jakaô kosmiczna sprawa i albo ja mam
zepsute oczy, albo to SysInfo jest lekko zepsuty. Cóû jednak, kiedy poczuîem sië
zawiedziony. Wîâczyîem z powrotem cache i poczâîem uruchamiaê co popadnie. Juû
po chwili mój zawód przerodziî sië w rozpacz - na ekranie w niektórych miejscach
(zwîaszcza tam, gdzie byîo coô napisane, operacje na tekôcie) zaczëîy pojawiaê
sië ômieci. Przykîadowo reqtoolsowy requester - gdy przejechaê w nim kursorem po
plikach. Najbardziej jednak "ômieciogenny" okazaî sië stary dobry CEd. W
niektórych momentach nie moûna nawet byîo odczytaê tekstu! Z mojej strony padîo
wówczas straszliwe podejrzenie o uszkodzenie karty pod czas instalacji. Po
telefonie wykonanym do firmy DIETEL (gdzie wîaônie kartë zamówiîem) "rozwiano"
moje obawy oznajmiajâc, ûe aby karta dziaîaîa prawidîowo, naleûy zaopatrzyê sië
w FAST. Hmm, prawdë powiedziawszy, marny to byî argument. Cóû mi jednak
pozostaîo zrobiê... W miëdzy czasie z ksiâûki niejakiego Wojciecha Czyûa
dowiedziaîem sië, ûe problem mój moûe byê spowodowany pamiëciâ podrëcznâ danych
(czyli mówiâc po ludzku data cachem). Autor zwracajâc mojâ uwagë na kod
samomodyfikujâcy podsunâî mi pomysî, ûe podobna sytuacja moûe dotyczyê równieû
data cache'u. O ile 020 posiadajâ instruction cache, o tyle brak w nich cache'u
danych (który w 030 wystëpuje). Poniewaû do tej pory takie zjawiska przy
wîâczonym cache'u instrukcji (na 020) nie wystëpowaîy, postawiîem zatem doôê
ômiaîâ tezë - "dejta kesz mi bruúdzi". Ponownie uruchomiîem SysInfo i
powyîâczaîem DCache. Uruchomiîem CEd-a i... Nie ma syfów! Hmm, no tak, ale przez
to komputer pracuje w zasadzie identycznie szybko (a raczej wolno) jak 020.
Volens nolens musiaîem sië z tym jednak pogodziê. Przypomniaîem sobie jeszcze,
ûe kiedyô na jakiejô liôcie dyskusyjnej widziaîem parë listów, które - o ile
mnie pamiëê nie myli, co jednak jest doôê wysoce prawdopodobne - poruszaîy
problem kart turbo i ômieci na ekranie. Jeden facet natomiast odpisaî, ûe u
niego teû tak byîo, ale zamontowaî sobie wiatraczek (rzeczywiôcie, trochë sië
grzeje) i problem mu sië rozwiâzaî. Ja tam jednak nie jestem zwolennikiem
rozwiâzaï typu: "eee tam, dorzuê wiatrak, radiator i moûesz jumper przestawiê na
100 MHz". Cóû, sâ jednak tacy, którzy râbiâ drzewa piîami spalinowymi. Sâ teû
tacy, którzy je jednak wczeôniej wîâczajâ...Po mniej wiëcej trzech tygodniach nadszedî dzieï moich urodzin (kurde, jak to szybko zleciaîo...), w zwiâzku z czym mogîem liczyê na prezent. Ha, nawet sië nie spodziewaîem, ûe bëdzie to taaaki prezent. Krótko mówiâc - po paru dniach miaîem w domciu dwóch znajomych, a razem z nimi 8 MB-owy SIMM 32 bitowy, który mogîem od nich kupiê. Pominë opis drûâcych ze szczëôcia râk wkîadajâcych w gniazdo wâskâ pîyteczkë i od razu przejdë do rzeczy - czas bootowania systemu skróciî sië doôê zauwaûalnie. Rzut oka na belkë Workbencha - w miejscu "0 other mem" pojawiîa sië liczba. Bardzo duûa liczba. Ze wzruszeniem zauwaûyîem teû, ûe wolnej pamiëci CHIP mam teraz wiëcej niû gdy uruchamiaîem LowMem Startup-Sequence. A dodam, ûe screen mam w 16 kolorach. Uûywam teû NewIcons - czyli czas potrzebny do odczytania ikony z dysku i jej wyôwietlenia w oknie jest wiëkszy niû ikon standardowych. Mimo tego ikonki pokazujâ sië po prostu bîyskawicznie. Kiedy dotarîem wreszcie do SysInfo, okazaîo sië ûe: dhrystone'y wzrosîy z ok. 1500 do ponad 8500, iloôê MIPS-ów zwiëkszyîa sië z 1.60 na 8.90, zaô od zwykîej A1200 EC020 14 MHz jest szybszy... siedmiokrotnie. Jestem zatem obecnie prawie tylko dwa razy wolniejszy od A4000 68040 25 MHz! Ciekawe sâ teû komentarze z SysInfo. Na zwykîej A1200 byîo to "Excelent!" (powiedzmy...), z kartâ i pamiëciâ, ale przy wyîâczonych cache'ach - "Smell the Rubber?", zaô z kartâ, pamiëciâ i cache'ami - ">>>>>>Accelerate". Dodam, ûe po wyîâczeniu cache'ów dhrystone'y spadajâ do ok. 6300, MIPS-y do 6.57, zaô od goîej A1200 jestem szybszy trochë ponad 5 razy. Czyli jak widaê, róûnica doôê znaczna.
Po tych testach i z podbudowanym sercem zaczâîem uruchamiaê co tam tylko miaîem. Ludzie! Osiem mega, to coô nie-wy-o-bra-ûal-ne-go! Jest tak - HiPpek odgrywa moduîki, PageStream 2.2 z dokumentem o kilkunastu czcionkach, CEd tam sobie siedzi, FileMaster kasuje pliki z DH3:, zaô równoczeônie instaluje sië PageStream 3.0 (którego nie mogîem uruchomiê na 2 MB). I jeszcze jest wolna pamiëê!!! Ba, uruchamiam PPainta. I co? I chodzi. Normalnie korba od Jelcza. No i wszytko jakby.. szybciej. Zauwaûalnie szybciej. Chociaûby JPEG-i - pod FileMasterem (no i oczywiôcie caîy czas grajâcâ muzykâ) - ok. 5 sekund (640x512x24). W sumie PS 3.0 zawiódî mnie - zrobiony jest nawet w miarë, choê nie jest do koïca dopracowany, ale jest wolny. No i czëôê rzeczy nie dziaîa. Ale i tak robi wraûenie. Poczekamy na nowszâ wersjë. Uruchamia sië takûe bez problemów Wordworth. Powoli sië zaczynam do niego przekonywaê - korekcja bîëdów, sîownik synonimów, dzielenie wyrazów - wszytko dziaîa bez zarzutu. Czas na Reala. Ja mam wersjë 1.4.2 (z bibliotekami), ale generalnie od 1.4 niczym sië nie róûni. Primo - odôwieûanie ekranu jest o wiele szybsze. Nie jest wprawdzie bîyskawiczne (przy skomplikowanych obiektach oczywiôcie), ale jednak widaê róûnicë. Miîym zaskoczeniem jest Wire mode - nawet doôê zîoûone obiekty moûna obracaê doôê pîynnie. Nie wiem jak jest z renderowaniem, bo nie miaîem na tyle cierpliwoôci, ûeby coô renderowaê bez karty i z kartâ i w obu przypadkach mierzyê czas, ale przy prostych scenach roûnice widaê goîym okiem. Nie udaîo mi sië wyrenderowaê jednej sceny, która po prostu zawiesza Reala. Moûliwe, ûe jest to bîâd wersji 1.4.2, gdyû wczeôniej scena ta zostaîa wyrenderowana na maszynie znajomego (hej Mellow! 8), ale na innym Realu. Nie mam wielu gierek, ale te co mam teû przetestowaîem. I tak - Frontier czasami wchodzi w ramkë, Breathless pozbawia mnie kompleksów dooma (choê przy pixelu 1x1 i najwiëkszym screenie trochë skacze), zaô w przypadku Klondike róûnic nie widaê. W koïcu w ukîadaniu pasjansa prëdkoôê nie jest specjalnie wymagana... Na prawdë nie mam wiëcej gier (aha, jeszcze Worms - dziaîa tak samo jak poprzednio) i nie mogë o innych nic powiedzieê. Za to tych parë demek, które mi sië ostaîo w wiëkszoôci przypadków dziaîajâ zauwaûalnie szybciej. Szczególnie momenty z wektorami. Udaîo mi sië teû uruchomiê PC-Taska wersjë turbo. Ho ho, teraz moûna mówiê o jakiejô pracy! Znacznie przyspieszajâ operacje na tekôcie (nawet w zwykîym PC-Tasku), tak ûe praca z Turbo Pascalem (ja mam 7.0) jest znoôna. Windows nie uruchamiaîem, bo nie mam i prawdë mówiâc na wiele mi to nie potrzebne. Myôlë, ûe nie tylko mi...
Co tu duûo mówiê - karta jest doôê droga, pamiëê moûe taïsza, ale teû jest znacznym wydatkiem. Prawdë rzekîszy, to jeôli nie zaleûy Ci aû tak bardo na prëdkoôci, to preferowaîbym raczej zakup dobrej karty z duûym FAST RAM-em. Poza tym czasem przy úle napisanych programach wystëpujâ problemy z data cachem (po doîoûeniu pamiëci FAST w 99% przypadkach ten problem znika). Jeûeli Cië jednak staê na takâ kartë (i koniecznie od razu pamiëê!), to dîugo sië nie wahaj. Inna karta, BLIZZARD 1230-IV jest o ponad 100 pln taïsza od III, ale na dobrâ sprawë (oprócz moûliwoôci zamontowania wiëkszych SIMM-ów no i samej ceny) nie wiem czym ona sië róûni od III-ki.
Zwaûywszy na problemy przy braku FASTu oraz doôê wysokâ cenë w porównaniu do IV, w dziesiëciostopniowej skali ocen ja wystawiîbym karcie BLIZZARD 1230-III osiem punktów.
cromax@hpux.wcss.wroc.pl