Postaram sië tu opisaê przebieg "ûywota" scenicznego polskiego swappera, od momentu gdy postanowiî wejôê na scenë aû po chwilë gdy staî sië powszechnie szanowanym i renomowanym (nie tylko w Polsce) swapperem. Swapperów, których (nie wiedzieê czemu) zacznie trafiaê szlag podczas lektury tego artykla (co ten debil za bzdury wypisuje, to wcale nie tak itp.) proszë o cierpliwe doczytanie do samego koïca. A jeôli i wtedy bëdziecie mieli uwagi - to tym lepiej.
1. Euforia poczâtkowa.
Typowy nowy na scenie swapper zaczyna od rozesîania swego pierwszego listu (którego sië potem albo wstydzi albo z niego ômieje) do kilku -nastu -dziesiëciu ludzi, których adresy ôciâgnâî z rozmaitych magów. Naturalnie list jest drëtwy i/lub bardzo schematyczny (nie zawsze, ale z reguîy).

Znaczki nie sâ cheatowane a dysk to nie jakiô tam no-name tylko porzâdna markowa dyskietka, bo innâ to przecieû wstyd wysîaê! Stuff na nim nagrany (o ile coô jest) jest hm... ôredni, no bo co innego moûna wysëpiê po kolegach, którzy z kolei pozbierali go po gieîdach i rozmaitych studiach komputerowych.

Swapper taki po wysîaniu listów dzieï w dzieï z drûeniem serca zaglâda do skrytki pocztowej lub drëczy rodzinë pytaniami czy byî juû listonosz? Wczeôniej czy póúniej doczekuje sië odpowiedzi na czëôê (zwykle niewielkâ) z wysîanych listów.

Nastëpuje wtedy wspomniany w tytule wybuch euforii. Osobnik taki siada natychmiast do komputera i momentalnie wysyîa odpowiedú, która zwykle nie jest duûa objëtoôciowa, ale za to zawiera caîe mnóstwo wykrzykników i komplementów.

Mówiâc ôciôlej wykrzykniki znajdujâ sië na koïcach zdaï zawierajâcych komplementy. "To wspaniaîe! Ûe taki cool-elite-guy odpowiedziaî takiemu lamerowi jak ja! Stuff jest genialny!!! List jest boski!!! " itp.

Nie piszë tego by sië wyômiewaê z poczâtkujâcych swapperów i ich listów, poniewaû taka reakcja jest w sumie czymô doôê oczywistym. Dla poczâtkujâcego caîa scena jest czymô wrëcz niesamowitym, odlegîym, elitarnym, boskim i niedostëpnym, a kaûdy facet na niej to skrzyûowanie Supermena z magiem, Einsteinem i gwiazdâ rocka na dodatek.

Poczâtkujâcy czuje sië nikim wobec tych wspaniaîych goôci tworzâcych genialne dema itp. wiëc daje temu wyraz. To na szczëôcie szybko przemija i goôê "normalnieje". I na szczëôcie! Kiedy pierwszy raz ochrzani kogoô za delaj albo nieodesîanie dysku to moûemy uznaê, ûe fazë euforii ma juû za sobâ.
2. Etap fascynacji.
Objawia sië to dâûeniem do îapania maksymalnej iloôci kontaktów i ocenianie klasy swapperów wyîacznie wedle iloôci posiadanych kontaktów. Taki czîowiek nie spocznie dopóki nie zaîapie co najmniej 30-50 kontaktów. A juû 100 jest dla niego liczbâ magicznâ. Liczy sië tylko ich iloôê. Wtedy teû cheatauje sië znaczki na potëgë, trzeba czy nie, delaj w odpowiedziach jest minimalny a listy stajâ sië coraz dîuûsze.

Osobnik nie marzy o niczym innym jak pojechaniu na Cparty i osobistym kontakcie ze swoimi kontaktami (masîo maôlane... 8)), no i ze sceniczynymi gwiazdami, choê ma obawy czy taki X czy Y bëdzie chciaî choêby podaê mu rëkë albo powiedzieê "czeôê".

A gdy okazuje sië, ûe nie tylko podaî îapë i pogadaî ale nawet wspólnie obalili jabola czy flachë czegoô mocniejszego to juû jest peînia szczëôcia.

Na tym etapie swapper próbuje powoli "zaîapaê" sië do jakiejô zwykle mniej znanej grupy na scenie i uwaûa "Independent" przy swej xywie za coô doôê wstydliwego, wiëc czësto wstëpuje do pierwszej grupy jaka tylko sië nawinie, albo nawet zakîada wîasnâ. zwykle 1-2 osobowâ.
3. Etap przesytu
Nastëpuje on gdy swapper nagle orientuje sië, ûe praktycznie nie posiada juû wolnego czasu na nic innego jak swappowanie. Imprezy, panienka, "zwykli" kumple idâ w kât, poniewaû trzeba koniecznie odpowiedzieê w ciâgu weekendu na 15 czy 25 listów. W letterach zaczyna sië narzekanie na brak czasu, a delaje zaczynajâ sië powiëkszaê.

Swapper przestaje wiëc sam îapaê nowe kontakty, a w tych juû posiadanych zaczyna wprowadzaê hierarchië - temu odpowiadamy natychmiast, temu moûna zrobiê delaja...

Pierwotne kontakty zaczynajâ sië z lekka wykruszaê, nagle okazuje sië, ûe ten XX to nie ma tak rewelacyjnego stuffu jak sië kiedyô wydawaîo, a i jego letterki sâ nie tak dobre jak XY, czy YX... a on nie jest - jak wczeôniej sâdziliômy - jakâô megaelitâ...

Jakoôê pierwszych kontaktów zaczyna wiëc nieco blaknâê. Swapper jeszcze nie zaczyna zrywaê kontaktów, ale w jego umyôle zaczyna kieîkowaê nieômiaîo myôl, ûe tak jak jest to dalej byê nie moûe i coô trzeba z tym zrobiê... Ale co?
4. Etap specjalizacji.
Wczeôniej czy póúniej kaûdy poczâtkujâcy swapper mniej lub bardziej ôwiadomie zaczyna dokonywaê wyboru miëdzy friendship swappem i swappowaniem dla stuffu. Sam nieraz nawet sobie nie zdaje sprawy z tego co czyni, ale selekcja jest szybka - jeôli najpierw odpowiada na dîugie listy to bëdzie z niego friendly swapper, jeôli zaô woli odpowiedzieê na 10 1-2 Kb listów dziennie to robi sië z niego swapp-machine.

Specjalizacja jest w sumie nieuchronna - koniecznoôê odpowiadania na dîugie listy wyklucza szybki answer, szczególnie jeôli iloôê kontaktów jest duûa, stâd taki swapper nie bëdzie nigdy w stanie zapewniê wszystkim swoim kontaktom hot-stuffu. Zanim bowiem odpowie na 20 listów po 10 Kb kaûdy to mija co najmniej 5-7 dni, a przez ten czas niejeden hot nie jest juû hot...

Z kolei listki na 1-2 Kb nie wróûâ kariery friendly swappera, no bo co moûna napisaê w takim liôcie oprócz kilku podstawowych informacji? Naturalnie nie oznacza to, ûe istnieje ôcisîy podziaî na friendly swapperów i swap-machiny. Zwykle swapper wypracowuje sobie jakiô rozsâdny kompromis, majâc np. kilka kontaktów wyîâcznie dla stuffu a wiëkszoôê dla friendshipu (lub odwrotnie).

Jest to chyba najrozsâdniejszy kompromis, poniewaû umoûliwia i korespondencyjnâ przyjaúï i w miarë ôwieûy stuff. Ze swej strony uwaûam, ûe obie formy swappu sâ jak najbardziej OK i nie uwaûam, ûe któraô z tych specjalizacji jest lepsza czy gorsza. Po prostu - co kto lubi
5. Etap normalizacji.
Swapper jest juû w miarë zasiedziaîy na scenie, zwykle joinowaî sië juû do jakiejô mniej lub bardziej renomowanej grupy. Ustaliî liczbë swoich kontaktów na jakimô rozsâdnym dla niego poziomie, gwaratnujâcym w miarë szybkie odpisywanie oraz umoûliwajâcym takûe ûycie prywatne.

Jeôli nadal îapie kontakty to stara sië dobraê w sposób gwarantujâcy satysfakcjë friendly swapperzy piszâ do ludzi, o którycxh wiedzâ, ûe lubiâ duûo pisaê i piszâ fajne listy, zaô ci od stuffu starajâ sië "dorwaê" ludzi majâcych "ôwieûe miëcho".

Umieszczajâ swoje adverty w magach, ale zdarza sië im juû odmówiê swappingu tym, którzy ich zdaniem nie pasujâ do ich kryteriów. Sami zaczynajâ otrzymywaê listy od poczâtkujâcych swapperów i zwykle (na poczâtku) starajâ sië - pamiëtajâc swoje poczâtki - nie zawieôê pokîadanych w sobie nadziei. Z mniejszâ lub wiëkszâ satysfakcjâ witajâ pojawienie sië swej xywy na chartsach w róûnych magach.
6. Etap "elityzacji".
Brzydkie sîowo i wielu úle sië kojarzy. Poprzez elityzacjë rozumiem gîównie dopisek w advercie "elite swapp" czy "no begginers". Czëôciej wystëpuje on w advertach swapperów nastawionych gîównie na stuff. Wiadome bowiem jest, ûe dla takiego swappera kontakt z poczâtkujacym nie jest niczym atrakcyjnym, poniewaû taki nieszczësny "freshmen" nie bardzo ma czym zainteresowaê zaawansowanego swappera. Jego xywa spotykana jest na wiëkszoôci chartsów i to raczej doôê wysoko. Iloôê kontaktów nie musi byê zbyt duûa (choê naturalnie sâ wyjâtki), ale zwykle wszystkie jego kontakty sâ ludúmi juû znanymi na scenie i majâcymi sporo do zaoferowania.
7. Kontakty zagraniczne.
Nawiâzujâ je (na wiëkszâ skalë) osobnicy doôê zaawansowani na scenie, i naturalnie raczej stuffowcy, poniewaû bezpoôredni dostëp do zachodniego stuffu jest dla nich sprawâ moûe nie ûycia i ômierci, ale na pewno waûnâ.

Swapper majâcy dobry zachodni kontakt jest z samej rzeczy "do przodu" w stosunku do ludzi, którzy otrzymujâ ten sam stuff od polskich poôredników. A na tym etapie liczy sië juû niemal kaûdy dzieï od momentu spreadowania stuffu przez twórcë do jego otrzymania przez swappera. Czësto zdarza sië, ûe swapper posiadajâcy zachodnie kontakty redukuje iloôê polskich kontaktów, w skrajnych wypadkach nawet zupeînie rezygnujâc z polskich, lub teû ograniczajâc ich iloôê do 1-2-3 elitarnych.

W kaûdym razie efektowne wejôcie na zachodniâ scenë (i to takie sensowne wejôcie) jest niewâtpliwym ukoronowaniem swapperskiej kariery dla wielu polskich swapperów.

A droga od punktu 1 do 7 zajmuje mniej wiëcej rok-póîtora czasu, czasem mniej czasem wiëcej.

* * *

Opisanych powyûej punktów nie radziîbym traktowaê jako ôciôle okreôlonych reguî rozwoju swappera; wiëcej tu mojej imaginacji niû faktów; cóû, doôê skromne swapperskie doôwiadczenie nie pozwala mi wypowiadaê sië z punktu widzenia fachowca (sam siebie oceniam po bodaj 2 latach niewielkiego 100% friendly swappu na jakiô 5 punkt).

Nie kaûdy swapper musi koniecznie przejôê przez wszystkie wymienione punkty i w takiej wîaônie kolejnoôci. Dlatego z chëciâ poczytaîbym opinie innych swapperów na temat tego artykla. Wszystkie bluzgi, uwagi, polemiki, uzupeînienia, aneksy itp. itd. bëdâ bardzo miîo widziane i na pewno zostanâ opublikowane. A moûe jakiô w miarë zaawansowany swapper opisaîby nam przebieg swej kariery - to moûe byê ciekawe, taka konfrontacja teorii z praktykâ...

Jakby co - îamy FA sâ dla was, bracia (i siostro Alicjo 8)) w swappie szeroko otwarte. Piszcie wiëc!

LIFTER

gdzieô w sierpniu'95