0
                              Poezja z chlewa

                                   KOMAR

                 Komar to jest taki owad, kurwa jego maç.
                  Jak Cię upierdoli, to nie moţesz spaç.
                  A kiedy zobaczysz, jak mu dupa őwieci,
                   Pierdolnij gazetć, więcej nie poleci.



                                   DUNIA

               Poszîa Dunia sraç na tory i osraîa semafory.
             Jedzie pocićg osobowy, wpierdoliî się do poîowy.
              Ludzie krzyczć kurwa maç, semaforów nie widaç.

                    Poszîa Dunia do obory uwidiîa byka.
             Chlastu, chlastu go po jajach, byku dawaj mlika.
          Byk odwróciî się do őciany, zamiast mleka daî őmietany.

             Poszîa Dunia do stodoîy i zachciaîo jej się sraç.
                 Takć kupę nawaliîa, ţe stodoîę zawaliîa.



                              PSZCZÓÎKA MAJA

        Pszczóîka Maja sobie lata, zbiera nektar gdzieő na kwiatach
             A tam Gucio w tulipanie czeka sobie na őniadanie.
          Konik Filip juţ nie moţe, myőli -  kiedy sobie wîoţę ?
             Patrzy, a tu lata mucha, dopadî muchę i jć rucha.
            Oddziaî mrówek krćţy w koîo, ale kurwa jest wesoîo!
           Chodűcie się zbierzemy w kupę i zerţniemy ţabie dupę.



                              BOSMAN I KURWA

             Burza na morzu szalaîa, kurwa się burty trzymaîa
        Jak piorun pierdolnćî w szalupę, to bosman lizaî jej dupę.
            Dosyç mam tego jebania, dupa mi spuchîa jak bania.
           Z chuja zrobiîaő mi flaka, spierdalaj z mojego wraka.



                              PRZYGODA MARYSI

                Marysiu - kurwisiu, gdzieő pitkę podziaîa?
                 Daîam jć garbarzom, bo się zaőmierdziaîa.
                   Garbarze, kurwiarze pitkę wyprawili,
                  Szewcy skurwysyny buty z niej zrobili.



                            DRUCIARZ (MR.DRoot)

               Idzie druciarz po ulicy, Hanka za nim woîaîa,
               Ţeby jej to zadrutowaî, co wczoraj rozerwaîa.
                  Druciarz na to - ja mam za cienki drut,
                Ale za mnć idzie kamrat, co ma taki akurat
                 Drutowali póî godziny, drutowali godzinę
                  Aţ wydrutowali maîego skurwysyna (Rafa)
               [co to za publiczne lţenie? - przyp. MC PSV]


                              MORAÎ BEZ SENSU

            Chuj Ci w dupę moja miîa, tyő mnie tryprem zaraziîa
            Juţ nie będę roniî îez, niech Cię teraz jebie pies.


                             Butcher/GRACE PL
