Na wstëpie chcielibyômy zîoûyê naszym Szanownym Czytelniczkom (oby sië choê jedna znalazîa :))) i równie Szanownym Czytelnikom nieco spóúnione ale zawsze serdeczne ûyczenia z okazji kolejnych Ôwiât Boûego Narodzenia. Ûyczymy Wam szczëôcia, pomyôlnoôci, szampaïskiego Sylwestra i wszystkiego, czego byôcie sobie i Wy ûyczyli. Ûyczymy Wam i nam, aby nasz ulubiony komputer nie pogrâûyî sië w otchîani zapomnienia, a grzyby wróciîy tam, gdzie ich miejsce - do lasu ;>>... Ûyczymy Wam, aby nastëpny rok, 1996, okazaî sië lepszy od tego i poprzednich... I pamiëtajcie - nawet jeôli Fat dotrze do Was juû w styczniu'96, to ûyczenia nasze i tak zachowujâ waûnoôê :)))

Dziëkujemy serdecznie Maksiowi/Venture za udostëpnienie Fatowi tekstów z niedoszîego maga "Wsys" (szkoda, ûe ów sië nie ukazaî) - jesteômy za nie bardzo wdziëczni i prosimy o jeszcze :)

A teraz raczej smutna wiadomoôê - Lifter postanowiî porzuciê scenë przygnieciony pracâ w pewnej firmie i obowiâzkami rodzinnymi (a fe! czyûby Piotruô Pan miaî wreszcie dorosnâê?) Odszedî (albo próbuje to zrobiê) czîowiek-legenda polskiej sceny (;>) - niestety! Miejmy nadziejë, ûe prëdzej czy póúniej - jak za kaûdym do tej pory razem - mu przejdzie... W kaûdym razie artykuîy powinien pisaê dalej ;)

Sîówko od Liftera:

No wiëc... ûegnajcie ludziska! Fajnie byîo przez te blisko 5 lat... ale kiedyô trzeba powiedzieê "STOP!". I to jest wîaônie ta chwila...

Aha. Poniewaû z dniem 1.01.96 straciîem swojâ skrytkë pocztowâ, to gdyby ktoô miaî do mnie jakâô sprawë, niech pisze na adres:

LIFTER
Przestrzenna 32\12
50 - 533 Wrocîaw.

I na sam koniec: RAZ JESZCZE PRZEPRASZAM WSZYSTKICH, KTÓRYM TAK OBRZYDLIWIE PRZETRZYMAÎEM ICH LISTY, DYSKI I W OGÓLE ZROBIÎEM DELAJE MIERZONE W MIESIÂCACH. Szczególnie tyczy sië to:

  • Smile'a (sorrrry!)
  • Coollersky'ego
  • Beermana
  • Maksia
  • Sagraela

Nie miejcie do mnie ûalu - ja i tak nie wiem gdzie podziaê oczy ze wstydu! Tym niemniej jeôli ktoô poôle mi z rozpëdu dysk z supportem do FA, to dajë publicznie sîowo honoru, ûe jeôli nie otrzyma ich z powrotem w ciâgu tygodnia to moûe przyjechaê do Wrocîawia i napluê mi w oko, albo uczyniê coô w tym stylu...

I to wsio...

Na razie jednak (dopóki mu nie przejdzie), na proôbë Liftera postanowiliômy (z kol. Quetzalcoatlem z Lublina, znanym teû tu i ówdzie jako "lubelski Docent", w odróûnieniu od "boskiego Docenta") wyrëczyê Wielkiego Mistrza Loûy Tîustego Baranka i zajâê sië redagowaniem Fata.

Kol. Quetzalcoatl postanowiî byî takûe zasilaê magazyn swoimi tekstami, a ûe pióro u niego lekkie, wiele to dobrego pismu (teraz juû) naszemu przynieôê powinno.

Ja ze swej strony mogë obiecaê, ûe spróbujë zajâê sië korespondencjâ z Szan. Pisujâcymi do (teraz juû) naszego magazynu, jako i staraî sië bëdë kolejne obraúliwe wypociny wîasne zamieszczaê.

Chcemy oczywiôcie dalej wspóîpracowaê ze wszystkimi, którym do tej pory Fat zawdziëczaî swoje istnienie. Jeôli zaô z mojej strony opóúnienie w korespondencji jakowe nastâpi, oznacza to niechybnie, iû kolokwium albo inny egzamin od komputera mnie oderwaî - studiujë bowiem medycynë, co niestety pracy odrobinë wymaga.

Obaj z kol. Quetzalcoatlem obiecujemy zajâê sië korektâ tekstów przez Was, drodzy Czytelnicy i Pisujâcy nadesîanych.

Kol. MIrona obiecujë takoû popëdzaê, nudziê i mëczyê, aby leï ów setny wszystkie przez Was zauwaûone bîedy i bugi w kodzie Fatka poprawiaî.

<<Ahaaa! Juû! Czuj sië! ;) Moje lenistwo jest wiëksze niû miîosierdzie boskie :)>>

Obiecujemy, ûe (na miarë naszych moûliwoôci) postaramy sië, aby Nowy, Lepszy (i oczywiôcie Wolniejszy, bo Systemowy) FA byî jeszcze lepszy i jeszcze ciekawszy <<I jeszcze wolniejszy? ;> >> [jak cië znam, to jeszcze ;) - J.] niû jest teraz, choê przyznajemy z bólem, ûe trudne to zadanie... Liczymy przede wszystkim na Was, Drodzy Czytelnicy i Pisujâcy - od Was to bowiem zaleûy, jaki bëdzie i czy w ogóle bëdzie kolejny, dziewiëtnasty juû numer. Wspomnijcie bowiem na hasîo "Fat nie walczy ze swoimi przeciwnikami, Fat czeka, aû umrâ" - nie moûemy dopuôciê, ûeby wrogowie nasi - a wielu ich jest, oj, wielu ;> - ômiali sië nam w oczy i drwili z naszej przegranej. Tak wiëc czekajâc na powrót Liftera - my, Kolegium Redakcyjne (my, król i pan ;>) zapraszamy do lektury numeru osiemnastego, jeszcze przez Mistrza skomponowanego ;>>. Zapraszamy teû do lektury numerów nastëpnych - przez Was, Kochani (takâ mamy nadziejë) równie bogato w teksty zasilonych :))))

W imieniu redakcji, bezprawnie i bez pytania Jubal

Adresy do korespondencji:

Jubal of #amigapl
e-poczta: ind55@ci3ux.ci.pwr.wroc.pl - dla wszystkich, którzy majâ dostëp do FidoNETU lub (wygodniej) InterNETU

Mirosîaw "Jubal" Baran
Ul. Dokerska 22 m. 3
54-142 Wrocîaw

tel.: (+71) 35-35-521 (raczej póúnymi wieczorami, choê i to nie zawsze:)

MIron/True Genius
e-poczta: miron@sun10.ci.pwr.wroc.pl

Quetzalcoatl
(Docent of #amigapl)
e-poczta:
docent@pluton.pol.lublin.pl
docent@pentak.pol.lublin.pl

Kilka uwag technicznych co do przesyîania listów e-pocztâ (dotyczy zwîaszcza nadawców z sieci Fido): tekst, z polskimi literami (najlepiej w standardzie AmigaPL) naleûy przesîaê na jeden z podanych wyûej adresów, wykonaszy uprzednio operacjë zakodowania tekstu przy pomocy programu uuencode (UUCode, extractor), tak, aby mogîy byê przesîane znaki 8-bitowe (czyli przede wszystkim polskie) - e-poczta w Internecie posîuguje sië czystym, 7-bitowym kodem ASCII i wszystkie nadprogramowe znaczki zostaîyby po prostu zastâpione którymô z dostëpnych znaków. Jako temat (subject) listu naleûy umieôciê "ARTYKUL DO FATA" - bëdzie nam îatwiej odróûniê w natîoku codziennej poczty.

Korespondencjë listownâ (dyskietki, kartki, listy, paczki z A4000) proszë przysyîaê na mój (Jubala) adres - postaram sië odpowiedzieê na list, jeôli nie tym samym, to przynajmniej potwierdzeniem na karcie pocztowej - UWAGA:

NIE JESTEM SWAPPEREM - mam doôê maîo czasu - DLATEGO NIE BËDË W ÛADNYM RAZIE PODEJMOWAÎ ZWYCZAJNEJ DZIAÎALNOÔCI SWAPPERSKIEJ,

nie oczekujcie wiëc ode mnie zbyt wiele i bâdúcie wyrozumiali :)))) (dyski oczywiôcie zwrócë, ale nic na nie nagrywaî nie bëdë, chyba ûe list, jak bëdë miaî chwilkë). I jeszcze jedno: PROSZË NIE FAKOWAê ZNACZKÓW.

J.

PS.
Wyjaônienie, które PT. Czytelnikom Fata#17 jestem winien...;)

Wszystkich, którzy mnie posâdzâ o przypisanie sobie autorstwo tekstu pt "Przypowieôci Zen" muszë hm, przeprosiê. TEKST JEST AUTORSTWA KS. ANTHONY'EGO DE MELLO SJ, co za tym idzie nie naleûy do krëgu zen, choê ma wiele wspólnego z tak zwanâ duchowoôciâ Wschodu. De Mello jest, a raczej byî, bo zmarîo mu sië kilka lat temu, hinduskim jezuitâ. Cytaty te pochodzâ z ksiâûki pt "Minuta mâdroôci", wydanej przez WAM (Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy) w 1992 roku. Powtarzam wiëc jeszcze raz: "Przypowieôci..." niezupeînie sâ przypowieôciami Zen (choê sâdzë, ûe wiele z nich spodobaîoby sië mistrzom tegoû) a ich autorem jest Anthony De Mello. Przepraszam za niedopatrzenie, za które odpowiedzialnoôê spada niestety wyîâcznie na mnie (a miîo by byîo sië z kimô podzieliê), poniewaû nie doîâczyîem do tekstu notki informujâcej o jego pochodzeniu. To tyle przeprosin ode mnie na ten numer ;)