Heja! Czy oglâdacie czasem telewizjë? Sâdzë, ûe tak. No to o tym bedzie teû i ten artykulik.

Jak wszyscy wiedzâ TV jest w tej chwili najwaûniejszym medium na ôwiecie. Pozycjë të uzyskaîa pokonujâc prasë, takûe i radio... Z niej wiekszoôê ludzi czerpie swoje informacje o aktualnych wydarzeniach. Na niej opieraja sië teraz kampanie polityczne, dla polityków wszelkich orientacji to bardzo îakoma sprawa. Wîaôciwie to chyba nie moûna juû istnieê nie majâc kontaktu z tym medium.

Jak myôlicie - dlaczego sâ takie dymy o to kto bedzie jej szefowaî? Po prostu ten kto trzyma TV ma wîadze nad duszami! Przypomnijmy, ûe ostatnio jest to Marek Jurek fanatyk katolicki szeroko znany z kontrowersyjnych wypowiedzi. Juû zdârzyî zresztâ zdjâê serial "Beverly hills" - "bo byî o sexie"... No comment. Podobno takûe to katoliccy fanatycy popierajâ durne reklamy, którymi tak wszyscy rzygamy. One sâ, tylko sië nie ômiejcie - sîuszne bo na nich kobiety majâ z 10 dzieciaków i zajmujâ sië domem czyli sprzatajâ, gotujâ a wieczorem po katolicku zapewne, dajâ d...

>>tzn. lansujâ wîaôciwy wzorzec rodziny - korekta<<

Sîuszaîem, ze tak wîaônie sobie ludzie z krypty wyobraûajâ Idealny Ustrój...

Miejsza z tym. Politycy dobrze wiedzâ, ûe wygranie jakichkolwiek wyborów bez wpîywu na TV jest bardzo trudne o ile nie niemoûliwe! Dlatego i prawica i lewica tylko dyszâ by tam porzâdziê. Ten kto myôli naiwnie, ûe TV bëdzie kiedyô neutralna, jest chyba zbyt wielkim optymistâ...

Dla ôwiatowych koncernów teû jest to coô waûnego. Bez wmawiania nam jakie to extra sâ te nowe proszki, radia, telewizory, kuchenki nie mogliby tyle ich sprzedaê i zarobiê! Dlatego to wciâû oglâdamy te same "cool" reklamy.

Sa one pisane czy robione przez specjalistów od psychologii i maja tylko jeden cel: "Nasza kasa w ich îapy! " Majâ nas skîoniê do kupowania masy rzeczy, których nigdy byômy nawet nie potrzebowali i nigdy o ich kupnie nawet nie pomyôleli... Pasta do zëbów o smaku kawioru, samochód z prysznicem, nowych 40 proszkow o smaku cytrynowym... Tak to juû jest, ûe komuô to trzeba sprzedaê.

Reklamy te sâ "ustawiane" pod poziom przeciëtnego póîgîupka, tudzieû goryla.... Takiego zalewu chaîy jak jest teraz w polskiej tv to bardzo dawno nie bylo.

Caîymi godzinami jakieô lewe glupowate babsztyle gadaja jak to super jest:

- praê koszule, myê gary, wyszorowywaê kuchnië, prasowaê tony ubraï, robiê ôniadania póîgîupowatemu mëûulkowi, obiady teû, a na wieczór jeszcze uûyê kosmetyków firmy X, umyê zëbiszcza BlendaSyfem o smaku "smoîy" i oglâdaê brazylijsko - wenezuelsko - wîoskie seriale.

Wg. reklamowych speców i specjalistów ûycie upîywa rodzinie na ciâgîym, bez chwili przerwy, praniu, sprzâtaniu, odpowiadaniu na idiotyczne pytania, strojeniu min jak z wariatkowa i pogadankach o margarynie! Patrzac jak wygladaja "reklamowe" rodziny mozna sie zalamaê i skoczyê z dywanu na podîogë! To idiotyzm! I bzdura!

Ludzie, czy w agencjach reklamowych myôli sië, ûe ludzie w Polsce sâ aû tak gîupi? Kto by kurwa, chciaî ûyê w taki sposob? Ja nie wierzë, ze to jest czyjeô marzenie.

<<tylko 4 % widzów reaguje na reklamë skierowanâ do ich inteligencji - dlatego reklamy sâ tak przeraûajâco debilne.>>

"Raaaaamaaaa, raaaaamaaaaaa" (hehehe, nie mogîem sie opanowaê)

Inna sprawa to reklamy dla dzieciaków. Prawdziwy horror robi sië przed kaûdym programem dla nich. W reklamówkach plastikowe samoloty same lataja, samochodziki jeûdzâ, wszystko bîyska ôwiatîami i jest extra. I zaczyna sië terroryzowanie rodziców. Agencje reklamowe doskonale wiedzâ jak to dziaîa. Otoû wali sië full takich reklam, dzieciaki kupujâ, a inne patrzâ, ûe kumple (-lki) majâ coô wiëc i one teû chcâ. Rodzice nie chcâ by ich dziecko bylo "gorsze", wiëc kupujâ ten towar! A firmy nabijaja kase...

<<Niektóre dzieci nawet do lat 7 nie odróûniajâ kreskówek od ôwiata rzeczywistego>>

Blding!

"Wspaniaîa pasta blendaSYF, po jej uûyciu twoje zëby sâ jeszcze miëksze i bardziej gnâce! "

Ûaden dzieciak nie zauwaûa, ûe reklamy to czysty 100% bluff. Zadrecza wiëc starych, ci daja masë kasy na taki shit i co sië okazuje? Ûe nie warte to byîo POÎOWY takiej kasy. Nic samo nie jeúdzi, klocki Lego to nie caîy zamek jak na filmie, tylko parë klocuszków, lalka jest do dupy, a roboty same nie strzelajâ i nie fruwajâ jak to na reklamówce byîo... To jest zwykîe oszustwo. Ômiem powiedzieê, ûe TV razem z paroma firmami robi ludzi po prostu w bambuko!

blding!

"Robociki Masters - same sië zrobotujâ a po zrobotyzowaniu bëdzie tak ôwietnie, ûe porobotujesz razem z nimi!"

Ale czy takie masowe pranie mózgu sië uda, to zaleûy teû i od nas. Gdy wchodzi napis REKLAMA pamiëtajmy, ûe to co bëdziemy teraz widzieê ma tylko jeden cel: mamy coô za wszelkâ cenë kupiê!!! Dlatego nie wierzmy zbytnio temu co widzimy na tych filmikach, to przecieû tylko komercyjny syf.

AkiRa/substance/surprise!

Ps. Na szczëôcie moûna jeszcze wyîâczyê TV.